Polityka pozaziemska

By pl

Alfred Webre to prawnik/kosmiczny aktywista z Yale, który popełnił książkę o kosmopolityce (exopolitics), czyli nauce dotyczącej relacji ludzi z kosmitami. Jego strona – exopolitics.com – jest źródłem wszelkiej wiedzy na ten temat. Tam Webre opisuje rozwój kosmopolityki, przyćmiewający śmieszny teatrzyk polityki codziennej.

Jednym z kluczowych aspektów kosmopolityki jest rola jaką odgrywa amerykańska agencja rządowa odpowiedzialna za rozwój technologii wojskowej - DARPA. Wychodzi na to, że od 40 lat ukrywa ona przed resztą ludzkości sekret podróżowania w czasie i teleportacji. Pomyśleliśmy, że ciekawie byłoby zapoznać się z najnowszymi doniesieniami odnośnie kosmitów i posłuchać co naprawdę knują te typki spod ciemnej gwiazdy w DARPA.

VICE: Dzień dobry, może na początek jakieś wprowadzenie na temat kosmopolityki?

Alfred: Nie ma problemu. Nauka mówi, że obecnie istnieje nieznana ilość równoległych wszechświatów. Pokrótce: kosmopolityka to nauka o związkach między inteligentnymi narodami żyjącymi w tym „wieloświecie”.

Czyli właściwie przyglądasz się ludziom świadomym istnienia tego wieloświatu i sposobom wykorzystywania tej wiedzy?

Tak. Między nami żyją istoty określane mianem „kosmitów”, które pochodzą z innych cywilizacji, wymiarów oraz wszechświatów.

Wow. Czyli jednak nie jesteśmy sami?

Żyjemy w trzecim wymiarze, definiowanym przez czas i przestrzeń. Bycie ludźmi w znanym nam świecie to coś w stylu wewnętrznej egzystencji. Nasza rzeczywistość jest tak naprawdę wirtualna, a życia, które prowadzimy służą temu byśmy kształtowali swoje dusze. Żyjemy w czasoprzestrzennym hologramie – hologramowej rzeczywistości, którą stworzyły bardzo zaawansowane stworzenia.

Super. Jak możemy kontaktować się z tymi stworzeniami? Jedynie przy pomocy DARPA, tak?

Dokładnie. DARPA założono by przeprowadzało zaawansowane badania dla Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Ich ostatecznym celem jest wprowadzenie w życie planu całkowitej dominacji. W związku z tym DARPA rozwinęło technologię kwantową opartą na teslach, dającą dostęp do czasoprzestrzennego hologramu. Pozwala on na przenoszenie i transportowanie osób i przedmiotów z jednego punktu do drugiego. Ta technologia jest znana od jakichś 40 lat, jednak większość ludzi nie ma o niej pojęcia.

W jakim celu jest używana? Chyba nie żeby wygrywać w totolotka?

Jest to narzędzie kontroli politycznej. Na przykład, istnieje program odpowiedzialny za odnajdywanie przyszłych prezydentów Stanów Zjednoczonych. Baracka Obamę zidentyfikowano 30 lat wcześniej i wyszkolono, by nadawał się na prezydenta. Na własną rękę odkryłem iż Obama jest członkiem CIA w trzecim pokoleniu. Dodatkowo przeszedł niezbędne szkolenia i od urodzenia jest własnością agencji. Pełni te wielowymiarowe funkcje, reprezentując elity rządzące.

Zastosowanie tego systemu jest pozaziemskie, ponieważ podróże w czasie i teleportacja są głównymi korytarzami między ziemią i tajnymi bazami na Marsie.

To wszystko wydaje się bardzo skomplikowane. Czy w rozwoju tej technologii pomogli nam kosmici?

Myślę, że zawsze trudno jest wyeliminować możliwość pozaziemskiej ingerencji. Zawsze. Żyjemy w wielowymiarowym świecie, który nie jest do końca akceptowany w związku z embargo nałożonym na istoty pozaziemskie przez tzw. Robertson Panel w 1953 roku. Rok wcześniej, w czerwcu UFO przeleciało nad Kapitolem. CIA obawiało się ogólnonarodowej paniki, zatem podczas tego spotkania naukowców ustalono, iż wszelkie wzmianki o kosmitach i statkach kosmicznych należy ośmieszać. Wszystko po to by zamaskować ogrom władzy, jaką dysponują źli kosmici, obecnie rządzący naszym światem.

Więc kosmici przejęli Biały Dom?

Właściwie przejęli większość krajowych rządów. Brytyjską koronę, londyńskich bankierów, Rockefellerów, Rothschildów... Wszyscy są kontrolowani przez kosmitów o negatywnym usposobieniu. I nikt o tym nie wie w związku z embargiem z 1953. Jeśli nauczyciel lub polityk zaczyna na poważnie mówić o kosmitach, jest ośmieszany i traci pracę. Jest po prostu niszczony!

Obama jest marionetką Rządu Światowego, który powoli zaczyna przejmować władzę. Wszystko rozpocznie się za jakieś 18 miesięcy.

Niesamowite. Jaką rolę w tym wszystkim pełni DARPA?

Ten proces nie byłby możliwy gdyby nie technologie udostępnione przez DARPA, takie jak np. Facebook. Ma on pół miliarda użytkowników. W samej Ameryce Północnej 77% internautów posiada tam konta. Facebook praktycznie wypiera internet i wprowadza zasady DARPA. Sam internet jest wynalazkiem DARPA z lat 80., zwanym ARPANET. Teraz używają rozwiniętych algorytmów przekazujących informacje, żeby monitorować wszystkie zdjęcia i interakcje na Facebooku. To już nie jest 1984! Ludzie z własnej woli oddają swoją prywatność w ręce agencji rządowej. Ułatwiają tym samym DARPA dostęp do „świadomości wszelkiej wiedzy”.

Jaki pożytek może mieć rząd z tych wszystkich głupot, którymi interesują się ludzie, z tych wszystkich „lubię to”? Nie wydaje się to stanowić żadnego zagrożenia.

Cóż, jeśli chcą kogoś monitorować, jego całe życie jest do wglądu dla rządzących.

Mój kolega, Richard Dolan, historyk UFO, ukuł termin „oderwana cywilizacja”. Oni są oderwani od konstytucyjnego porządku jaki znamy tu, na ziemi. Żyją w innym świecie, gdzie dostępna jest teleportacja, podróże w czasie, bazy na Marsie, dostęp do pojazdów antygrawitacyjnych... Brytyjski haker Gary McKinnon uzyskał dostęp do tych informacji, opublikował je i od tego czasu jest zamknięty w USA. W zeszłym tygodniu Obama odmówił ekstradycji McKinnona premierowi Wielkiej Brytanii, Davidowi Cameronowi. Wszystko przez to, że McKinnon ujawnił poufne informacje o oderwanej cywilizacji. Tak właśnie działa DARPA.

W takim razie, jak liczne jest to społeczeństwo? Czy wszyscy władcy tego świata wiedzą o jego istnieniu?

To globalna kultura. Zebrane przez nas dowody sugerują, że podziemne bazy na Marsie zamieszkuje – liczby nie są zbyt dokładne, ale to ściśle tajne informacje – pomiędzy sześciuset tysiącami a dwoma milionami ludzi. Dostają się tam dzięki teleportacji i podróżom w czasie, które również pomagają w ukrywaniu tych baz.

Weźmy jednego z naszych informatorów, Michaela Ralpha. Dotarł na Marsa w 1976, spędził tam 20 lat i przeniesiono go na ziemię tego samego dnia, w którym wyruszył w 1976, tak żeby ludzie nic nie zauważyli. Ukrywają te bazy w czasie i przestrzeni. Ale to nauka, a nasza zbiorowość społeczna nie jest jeszcze w stanie jej pojąć.

Jaki jest cel tych baz i oderwanej cywilizacji?

Teraz to oczywiste. Fukushima wypuściła ogromną ilość promieniowania, którą steruje HAARP (program badań naukowych na Alasce, który według niektórych pozwala na manipulowanie pogodą oraz inicjowaniem trzęsień ziemi, jak to w Japonii na początku roku). Podczas przenoszenia promieniowania nad Amerykę, tworzą również tornada używając HAARP oraz wierz GWEN. Deszcz przyniesie promieniowanie na kontynent i doprowadzi do zagłady ludzkości.

Fukushima to program mający na celu ludobójstwo oraz zniszczenie ekosystemu. Został wprowadzony w życie przez globalną elitę, na rozkaz złych kosmitów.

Złych kosmitów?

Tak, to nic nowego. Brytyjska rodzina królewska bierze udział w masowym narkotyzowaniu ludzkości od ponad 300 lat, odkąd rozpoczęli Wojny Opiumowe z Chinami.

Ok. Brzmi apokaliptycznie.

Wszystko to jest potwierdzone naukowo. Z dobrych wieści, na końcu czeka nas wyzwolenie przez dobrych kosmitów, naszych stwórców, które nastąpi mniej więcej w środku dekady. Te wysoce rozwinięte istoty pozaziemskie stworzyły nas, homo sapiens, jako projekt. Wkrótce wrócą i nas wyzwolą.

Jakich dowodów pańskiej teorii możemy oczekiwać w ciągu najbliższych kilku lat?

Kampania Obamy w 2012 będzie oparta na wprowadzeniu  pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Na początku 2013 roku zostanie przeprowadzona operacja typu „false flag” (wykonywana w obcych barwach, mająca wyglądać jak działanie kogoś innego), atak nuklearny na Waszyngton czy coś w tym stylu, by wprowadzić stan wojenny, co będzie kolejnym krokiem ku Rządowi Światowemu. To nie przepowiednia, lecz jedna z możliwości. Oczywistym jest iż Obama ma za zadanie raczej dopilnować okupacji złych kosmitów, niż służyć ludzkości.

W takim razie mam nadzieję, że ma pan rację odnośnie dobry kosmitów. Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Chris O'Neill

Tłumaczenie: Łukasz Muniowski

Comments