Film

​Rozmawiamy z reżyserem, który dostał 110 tys. złotych na ekranizację copypasty o ojcu wędkarzu

Autorem scenariusza jest „Malcolm XD"
9.9.16

Dla tych, którzy nie wiedzą: copypasta to coś jak mem, tylko bez obrazka, składający się wyłącznie z tekstu (źródłosłów to „copy + paste", czyli esencjonalny gest sieciowej kultury). Najczęściej historie są fikcyjne i anonimowe, bywają wulgarne i niedorzeczne, prześmieszne i zwyczajnie głupie. Są jednak zwykłe copypasty oraz jest Mój stary to fanatyk…, pasta-legenda, literacko lepsza od większości „młodej polskiej literatury", powracająca cyklicznie w wielu odmianach i remiksach.

Mój stary to fanatyk… będzie też pierwszą pastą, która doczeka się ekranizacji (choć nie będzie to pierwszy zekranizowany mem – wspomnijmy też o pornosie Brazzers opartym na memach z 4chana). Za realizację odpowiadać będzie młody reżyser z Krakowa, Michał Tylka. Tydzień temu Krakowski Klaster Filmowy ogłosił, że scenariusz do jego filmu Fanatyk w ramach Małopolskiego Studia Debiutów. Projekt zostanie dofinansowany kwotą 110 tys. zł. W uzasadnieniu decyzji Komisja KKF podała: „To zdolność mówienia o trudnych i ważnych sprawach w lekkim, komediowym tonie. Świetnie przedstawieni bohaterowie oraz bardzo sprawnie napisane dialogi, błyskotliwe i inteligentne".

Michała Tylkę poznałem w październiku 2008 roku. Zaczęliśmy wtedy studia filmoznawcze na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po latach bumelowania na krakowskich melanżach ja nadal robię wywiady, tymczasem Michał związał się mocniej z branżą filmową, wygrał przynajmniej dwie nagrody (na OFF Camerze 2014 za montaż do krótkiego filmu Muzyka oraz grand prix za stworzony w dwie doby film podczas 48 Hour Film Project Kraków). Między licznymi projektami Michała udało nam się znaleźć trochę czasu i porozmawiać o Fanatyku.

Reklama

VICE: Cześć Michał. Udało ci się dotrzeć do anonimowego autora pasty o ojcu wędkarzu, co więcej namówiłeś go do pracy przy scenariuszu. Jak tego dokonałeś? To chyba nie było proste?
Michał Tylka: Powiedziałbym, że było to niemal niewykonalne. Gdy zacząłem go szukać w kwietniu zeszłego roku, wszystkie tropy się urwały. Jak to mawiali starożytni Rzymianie – wszystkie drogi prowadzą na karachan, więc zacząłem szukać tajemniczego autora właśnie tam. Po 3 miesiącach autor, Malcolm XD, sam napisał do mnie, bo zobaczył jedno z tych ogłoszeń i chciał się po prostu dowiedzieć, dlaczego szukałem kontaktu. Zaczęliśmy rozmawiać o pomyśle, docenił też to, że nie chciałem mu tego ukraść, tłumacząc się wolnym obiegiem tekstu.

Zależało mi, by poprosić go o zgodę, ale jednocześnie, by go poznać i zachęcić do współpracy ze mną nad scenariuszem, bo tekst jest fenomenem i wiedziałem, że to musi być niezwykły artysta. Tak zaczęliśmy długą korespondencję, później Malcolm XD poznał mnie ze swoim przyjacielem Jankiem Stolą, który włączył się do projektu i ze względu na długą znajomość z Malcolmem przejął część kontaktu, bo sam Malcolm XD często znikał na wiele tygodni. Janek miał z nim kontakt i przekazywał dużo informacji, sam też się zajawił pomysłem i zaczął dorzucać swoje.


Wieści z głębin internetu. Polub fanpage VICE Polska, żeby być z nami na bieżąco


Czy wiadomo już kto zagra w filmie? Marian Dziędziel? Andrzej Grabowski? Janusz Rewiński?
Nie wiadomo jeszcze, kto zagra – mam mocnego faworyta do roli tytułowej, ale jeszcze się wstrzymam do jego decyzji – na pewno będzie głośno. Wymaga to jednak trochę czasu na rozmowy z aktorami i przekonanie ich do tego pomysłu.

W teledysku który stworzyłeś jakiś czas temu dla zespołu Patrick The Pan pojawia się Piotr Cyrwus. Może to on zostanie starym anona?
Praca z Piotrem Cyrwusem była z pewnością bardzo ciekawym doświadczeniem, bo jest świetnym aktorem. W tym momencie dogrywamy kosztorys produkcji, w przyszłym tygodniu potwierdzę kierownika produkcji, z którym będę współpracował przy filmie, więc do tego czasu nie podejmuję decyzji castingowych, ale kto wie.

Pod postem o filmie na Wykopie część użytkowników poddała w wątpliwość fakt, że Malcolm XD jest prawdziwym twórcą tej pasty. Skąd pewność że to on?
Przedstawił dowody rzeczowe. Rok pracy nad scenariuszem razem z nim i jego sposób myślenia jednoznacznie świadczą, że to on jest prawdziwym autorem. Widać jego niepowtarzalny styl, który nieudolnie ktoś starał się podrobić w II części pasty o ojcu wędkarzu.
Poza tym gdyby chciał zbić fejm na tym, że jest twórcą pasty, to przedstawiłby się z imienia nazwiska, a nie z pseudonimu, który nadal ukrywa jego tożsamość. Z tego co mi wiadomo nie zamierza się ujawnić poza ten pseudonim.

Wiadomo że Mój stary to fanatyk to absolutny klasyk i dzieło literatury – a jakie są inne twoje ulubione pasty? Którą chętnie byś zekranizował po Fanatyku?
Nie powiem, że znam jakoś bardzo wiele past, ale bardzo lubię copypasty o wujku foliarzu oraz Popku i poezji – obie są zresztą autorstwa Malcolma XD. Wujek foliarz wydaje się świetny do realizacji, być może jeszcze podziałamy z nim w przyszłości.

Reklama

Czy możesz podać jakikolwiek orientacyjny czas premiery filmu?
Film zostanie ukończony na pewno do połowy przyszłego roku i mamy pewne zobowiązania względem Krakowskiego Klastra Filmowego związane z tym terminem. Myślę, że już w kwietniu będzie na ukończeniu, choć zależy mi bardzo na kilku scenach wiosennych.

Czy film będzie wierną adaptacją pasty czy wariacją na jej temat? Pojawi się główny bohater anon i głos z offu, czytający jego kwestie?
Pojawi się główny bohater anon piszący copypastę (jako jeden z wątków) i opowiadający ją z offu. Adaptacja jest raczej wierna, ale wszystko jest częścią większej historii. Pierwotnie myśleliśmy o realizacji pełnometrażowego filmu, więc ostatecznie musieliśmy skrócić i usunąć wiele motywów.

Pewnie cieszy was bardzo pozytywna reakcja na wieść o ekranizacji Fanatyka – pojawiają się jednak głosy sprzeciwu (np. na Wykopie). Co masz do powiedzenia hejterom? Jak sprawisz aby twój film godnie oddał dziedzictwo polskiej kultury, jakim jest pasta o ojcu wędkarzu?
Głosy sprzeciwu to głównie anony z karachanu, którzy samo wynoszenie kontentu traktują jako kradzież – w zasadzie im się nie dziwię, bo to oni znajdują i tworzą najlepszy kontent.

Chcemy tym filmem opowiedzieć również o tej kulturze, co jeszcze nie miało miejsca w polskim kinie. Zależy nam, by zrobić dobry film, który będzie silnym głosem kultury internetowej i pokaże, że warto tego głosu słuchać i się z nim liczyć.

Nie no żartuję, jebać hejterów.

Ostatnie, bardzo ważne pytanie: czy w filmie zostanie ukazana prawda o szczupakach?
Prawda jest taka, że szczupak to jest król wody jak lew jest król dżungli. [cool][cześć]