Reklama
zdjęcia

Polska niczym egzotyczny kraj na zdjęciach Michała Szlagi

To nie jest Polska, którą znasz

tekst Mateusz Góra
22 Luty 2017, 12:03pm

Michał Szlaga to jeden z najbardziej znanych polskich fotografów. Jego projekt dotyczący Stoczni w całości kupiło paryskie Muzeum Pompidou. Michał to długodystansowiec, realizujący kolejne pomysły często przez kilkanaście lat. Tak samo było z „Polską" – olbrzymim archiwum zdjęć, które tworzył przez 12 lat, w podróży, za pomocą małego analogowego Olympusa. Teraz nadszedł czas na pokazanie ich na wystawie, której nazwa, po prostu „Polska", oddaje całkowicie założenie twórcy. To wizja kraju „cholernie pięknego i egzotycznego", zrealizowana bez niedomówień i taryfy ulgowej.

Tworzyłeś ten projekt ładnych parę lat. Jak to się zaczęło?
Najstarsza fotografia w zestawie pochodzi z 2004 roku i to jest scena z całującymi się ludźmi. Najmłodsze jest zdjęciem z 2016 roku, więc mówimy o 12 latach pracy. Moja największa aktywność przy tym projekcie przypada na lata 2006-2012. Projekt zaczął się od tego, że po studiach fotograficznych starałem się zarabiać na robieniu projektów artystycznych. Byłem przekonany, że ten rynek w Polsce istnieje, ale okazało się, że go nie ma i mogę powiedzieć szczerze, że nie ma go nadal. Zacząłem więc szukać pracy. Odpowiedział „Newsweek", czyli prasa społeczno-polityczna, później prasa kolorowa, jak „Viva" czy „Twój styl".

Pojawiali się kolejni klienci, co spowodowało, że zacząłem jeździć po Polsce. Bywały miesiące, w których 10 dni byłem w podróży. Wszystko było ok - zarabiałem, mieściłem się w czasie, mogłem pracować nad materiałem ze stoczni, ale jednak wyczułem, że zaczyna mi brakować czasu na autorskie realizacje. Bez większej potrzeby zacząłem zabierać ze sobą aparat, małego Olympusa. Mogłem go wyciągnąć i od razu zrobić zdjęcie. To było fajne, bo nie widziałem efektu od razu, jak to jest w przypadku aparatu cyfrowego, no i nie było to tak uciążliwe, jak robienia zdjęć w wielkim i średnim formacie. Zdjęcia od razu lądowały na blogu, chyba w 2006 roku pojawiło się otagowanie „Polska, rzeczywistość".

Resztę artykułu znajdziesz tutaj. Polub też stronę i-D Polska na Facebooku