Reklama
Kryminał

Autorzy kryminałów, którzy okazali się mordercami

Makabryczne historie, w których życie naśladowało sztukę – lub odwrotnie

tekst Eve Peyser; tłumaczenie Dominika Skórzewska
17 Wrzesień 2018, 12:24pm

Zdjęcie Nancy Crampton Brophy (L) za pośrednictwem biura policji w Portland. Zdjęcie Blake Leibela (R) autorstwa Luisa Sinco / Los Angeles Times via Getty Images.

Powieściopisarka z Oregonu, 68-letnia Nancy Crampton Brophy, napisała książkę, w której kobieta „spędzała każdy wolny dzień swojego małżeństwa, marząc o zabiciu [swojego męża]”. Na początku tego miesiąca autorka została aresztowana za (cóż za niespodzianka) rzekome morderstwo męża. W 2015 roku zdeterminowana pisarka romansów wydała nakładem własnym książkę zatytułowaną The Wrong Husband. Główna bohaterka powieści próbuje uciec od agresywnego męża, pozorując własną śmierć. Za to w 2011 roku Crampton napisała na bloga See Jane Publish esej o wdzięcznym tytule How to Murder Your Husband.

„Jako pisarka romantycznego suspensu spędzam dużo czasu, myśląc o morderstwie, a co za tym idzie o procedurze policyjnej. Skoro zbrodnia ma mnie uwolnić, na pewno nie chcę wylądować w więzieniu” – powiedziała.

Choć rzekome zbrodnia Crampton Brophy jest szczególnie absurdalnym przykładem życia imitującego sztukę, nie jest to zjawisko całkowicie niezwykłe. Zebraliśmy najbardziej makabryczne i przerażające przykłady tego, co dzieje się, gdy twórcy kryminałów zmieniają fikcję w rzeczywistość, czasami naśladując swoją twórczość.

Liu Yongbiao

Liu Yongbiao. Fot. via Zhejiang Province Public Sercuit

Chiński pisarz Liu Yongbiao pracował nad książką, gdy w sierpniu 2017 roku został aresztowany pod zarzutem dokonania czterech morderstw z zimną krwią, które miały miejsce ponad dwie dekady wcześniej. Powieść zatytułowana The Beautiful Writer Who Killed rzekomo opowiadała „historię pisarki, która zabiła wiele osób, a mimo to pozostała nieuchwytna”.

Według chińskiej strony internetowej Sixth Tone, Liu został aresztowany w swoim domu w piątek pod zarzutem udziału w makabrycznym rabunku w 1995 roku. Policja uważa, że dwóch podejrzanych – Liu, lat 53 oraz jego wspólnik o imieniu Wang, 65 – początkowo udali się do hostelu w mieście Huzhou, by okraść gości. W trakcie grabieży zakatowali jednego z gości na śmierć. Następnie rzekomo zabili właścicieli hostelu oraz ich 13-letniego wnuka, by zatuszować zbrodnię.

Sprawa pozostawała nierozwiązana, dopóki nowe dowody DNA nie doprowadziły policji pod drzwi Liu. Kiedy zatrzymali go oficerowie, podobno powiedział im: „Czekałem tu na was przez cały ten czas”.

Druga i ostatnia powieść Liu była zatytułowana The Guilty Secret. W liście do swojej żony, w którym wyznał swoje zbrodnie, napisał: „Żyłem w strachu od 20 lat. Wiedziałem, że nadejdzie dzień, w którym po mnie przyjdą. Wreszcie mogę się uwolnić od mentalnej udręki, którą znosiłem tak długo”.

Według „Daily Mail” Liu został skazany na śmierć w lipcu 2018 roku.

Blake Leibel

Blake Leibel. Fot. Luis Since / Los Angeles Times via Getty Images

W czerwcu 2018 roku pisarz Blake Leibel został skazany na dożywocie za torturowanie i zabójstwo swojej dziewczyny Iany Kasian. Jak donosi CBS Los Angeles, jej ciało całkowicie zostało pozbawione krwi. Na rozprawie prokurator stwierdził, że zbrodnia ta odzwierciedlała doskonale scenariusz powieści graficznej, której sprawca był współautorem.

Prokuratorka Beth Silverman nazwała zbrodnię Leibela z 2016 roku „sprawą, w której życie imituje sztukę”, podkreślając, że jego powieść graficzna z 2015 roku Syndrome zawierała opisy upuszczania krwi. Okładka książki przedstawia obraz oskalpowanej lalki niemowlęcia, co budzi skojarzenia z częściami ciała znalezionymi na miejscu zbrodni.

Richard Klinkhamer

Richard Klinkhamer. Fot. via Wikimedia Commons

W roku 1992, rok po zaginięciu żony holenderskiego pisarza kryminalnego Richarda Klinkhamera, autor przedstawił swojemu wydawcy manuskrypt powieści, która według Guardiana „była makabrycznym, szczegółowym opisem siedmiu sposobów, w jakie Klinkhamer mógłby zabić swoją żonę, Hannelore. W jednym ze scenariuszy przedstawionych w książce pozbywa się jej ciała, przepychając jej ciało przez maszynę do mielenia mięsa, a następnie karmiąc nim gołębie.”

Klinkhamer był bezpośrednim podejrzanym w dochodzeniu policyjnym w sprawie zaginięcia jego żony, jednak śledczy nie mogli kontynuować dochodzenia, ponieważ nie znaleziono ciała. Po tym, jak przerażający i pozornie autobiograficzny manuskrypt holenderskiego pisarza został odrzucony przez jego wydawcę jako zbyt makabryczny, fragmenty zaczęły pojawiać się w holenderskiej prasie undergroundowej. Autor stał się swego rodzaju literacką gwiazdą, występując jako gość w różnych programach telewizyjnych.

Po jego przeprowadzce do Amsterdamu pewna rodzina wprowadziła się do domu, który pisarz dzielił ze swoją żoną. Podczas renowacji domu zatrudnili robotnika, który znalazł czaszkę Hannelore pochowaną pod betonową podłogą w przydomowej szopie. W 2000 roku policja ostatecznie aresztowała Klinkhamera za morderstwo, a on przyznał się do winy.

Krystian Bala

Krystian Bala. Zrzut z ekranu via YouTube

Pisarz Krystian Bala mógł uniknąć kary za morderstwo polskiego biznesmena z 2000 roku. Trzy lata później opublikował jednak Amok. Książka opowiadała historię polskiego intelektualisty Krystiana, który „bez powodu morduje kochankę... i ukrywa ten czyn tak dobrze, że nigdy nie zostaje schwytany”.

W Amoku znajduje się opis zbrodni rażąco podobnej do sprawy morderstwa, na którą śledczy wpadli kilka lat wcześniej – ręce kobiety zostają związane za plecami za pomocą sznura, który zapętlony jest również na szyi. W 2000 roku policjanci znaleźli ciało Dariusza Janiszewskiego w rzece. Sekcja zwłok wskazuje jasno: przed śmiercią był głodzony i torturowany. Został skrępowany grubym sznurem.

„Część liny, która najwyraźniej została przecięta nożem, kiedyś połączyła jego dłonie z szyją, wiążąc mężczyznę w kołyskę tyłem. Potworna pozycja – najdelikatniejsze poruszenie nogami sprawia, że pętla zaciska się jeszcze bardziej” – napisał w „New Yorkerze” David Gann.

Detektyw Jacek Wróblewski przejął sprawę w 2003 roku. Podążał za jedynym tropem – podejrzanym telefonem do biura ofiary tuż przed morderstwem. Mężczyzna po drugiej stronie słuchawki przedstawił się jako klient i poprosił o numer Dariusza. Chwilę później ten sam mężczyzna zadzwonił do ofiary, po czym ta opuściła biuro, idąc z nim na spotkanie. Wróblewski wiedział, że nigdy nie odnaleziono telefonu komórkowego zamordowanego. Dzięki numerowi IMEI śledczy odkrył, że aparat został sprzedany na eBayu przez Krystiana Balę. Detektyw rozpoczął badania nad Balą i przeczytał Amok. Według „New Yorkera” „Uderzyła go w szczególności metoda zabójcy: »Zacisnąłem pętlę na jej szyi«”. Powieść nie mogła być wykorzystana jako dowód, ale doprowadziła Wróblewskiego do innych wskazówek i ostatecznie Bala został skazany na 25 lat więzienia. Podczas przesłuchania sędzia zauważył, że „Istnieją pewne wspólne cechy między narratorem książki a autorem”.

Anne Perry

Anne Perry in 2012 via Wikimedia Commons

Zanim Anne Perry stała się poczytną pisarką kryminalną, spędziła pięć lat w więzieniu za zabójstwo matki swojej najlepszej przyjaciółki. Urodzona jako Juliet Hulme, 15-latka wraz z 16-letnią Pauline Parker zostały uznane za winne zakatowania Honory Parker na śmierć.

Krwawa zbrodnia miała miejsce w 1954 roku po tym, jak rodzice Hulme powiedzieli jej, że biorą rozwód i wysyłają ją do Afryki Południowej, aby zamieszkała z ciotką. Parker i Hulme zaprzyjaźniły się. 15-latka pomyślała, że mogą razem opuścić Nową Zelandię, ale Honora odmówiła.

Jej sprzeciw wywołał morderczą wściekłość Parker. Hulme uważała, że jest winna pomóc przyjaciółce w zbrodni. Zwabiły one panią Parker do parku Christchuch i zaatakowały cegłą w pończosze – relacjonuje „Guardian”.


By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”


Po wyjściu na wolność Hulme przeniosła się do Szkocji i na nowo odkryła siebie jako pisarka kryminalna, zmieniając nazwisko na Anne Perry i publikując około 40 książek. Jej prawdziwa tożsamość została ujawniona dopiero w 1994 roku, kiedy Peter Jackson wyprodukował oparty na faktach film Niebiańskie stworzenia.

Zgodnie z wywiadem 60 Minutes z 2012 roku, Perry uważa, że spłaciła swój dług wobec społeczeństwa. „Trzeba zapłacić, gdy wiesz, że jesteś w błędzie. Wtedy możesz zostawić wszystko za sobą. To nie jest czymś złym, a raczej czymś dobrym i uzdrawiającym – zapłacić i zostawić to za sobą”.

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE US


Więcej na VICE: