Newsy

To już oficjalne: wycinka w Puszczy Białowieskiej była nielegalna

Dziś zapadł wyrok Trybunału Europejskiego. Co dalej?

tekst VICE Staff; zdjęcia: Grzegorz Broniatowski
17 Kwiecień 2018, 10:00am

Wszystkie zdjęcia: Grzegorz Broniatowski

„Zazwyczaj procesy w Trybunale ciągną się latami, w tym wypadku wystarczył niecały rok, wszyscy mają świadomość, że zmiany lasu na skutek wycinki są nieodwracalne” — mówi Grzegorz Broniatowski, ekolog i aktywista, który od miesięcy bronił Puszczy. Wyrok, który zapadł, jest ostateczny i nieodwracalny — Polska naruszyła unijne prawo, a konkretnie dyrektywę ptasią i siedliskową.

Wszystkie zdjęcia: Grzegorz Broniatowski

„My oczywiście zostaniemy i będziemy monitorować, co się dzieje w lesie” — dodaje Broniatowski. Nie ufa leśnikom. Trybunał Sprawiedliwości UE raz już wydał nakaz wstrzymania wycinki, do którego ówczesny minister środowiska Jan Szyszko się nie zastosował. Szyszko pod pretekstem „zapewnienia bezpieczeństwa” zamknął wstęp do lasów i kontynuował wycinanie drzew. Wtedy to właśnie obrońcy puszczy interweniowali, wysyłając do Komisji Europejskiej nagrania. „Dopiero groźba kar — 100 tys. euro — powstrzymała wyrąb”. Tym razem kwoty byłyby znacznie wyższe, nie mówiąc już o międzynarodowym skandalu.

„Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ale to nie koniec. Teraz chcemy dopilnować, żeby na terenach po wycince nie było sztucznych nasadzeń, jak w przemysłowym lesie. Nie chodzi o to, żeby szybko wyrosły nowe drzewa na deski. To kompletnie zdegraduje charakter. Las powinien sam się odrodzić, to trwa dłużej, ale zachowa bardziej naturalną formę”. Kolejnym postulatem Obrońców jest ochrona całej Puszczy: „To jest tak unikatowy las, jest miejscem życia tylu wyjątkowych roślin i zwierząt, że zgodnie z projektem Lecha Kaczyńskiego miał się w całości stać Parkiem Narodowym, do tego będziemy dążyć” — dodaje Grzegorz.

Polub fanpage VICE Polska i bądź na bieżąco


Więcej na VICE: