W tym tygodniu, w założeniu, całą moją uwagę miałam poświęcić na niezgłębioną przeze mnie kategorię didżejską. Zasięgnęłam wiedzy u bardziej zaznajomionych z tematem, wybrałam kilka nazw, które nawet mi coś mówiły i zaczęłam sprawdzać, co u panów dj-ów słychać. Wielce zasmuciła mnie sytuacja posuchy na instagramach tychże osób. Dlatego to, co się nadaje, przeplatam z niezawodnym zastępem social-aktywnych twórców muzyki mniej elektronicznej.
Reklama
Na początek polski dj - dowiedziałam się o koledze z telewizji. Teraz pozdrawia mnie jako miś uszatek.
To chyba ekstaza na równi z tą, której doznają fani pod sceną Dillona. Hasztag foodgasm.
Wszyskie pierścienie mocy pomocników Kapitana Planety skompilowane w jednym zestawie. Mary ma wszystkie żywioły w garści.