FYI.

This story is over 5 years old.

jedzenie

​Mleko wcale nie pomaga twoim kościom

Jak twierdzą eksperci, wysokie spożycie nabiału i suplementów z wapniem jest nie tylko bezużyteczne, ale nawet potencjalnie szkodliwe
3.11.15

Gdy byliśmy dziećmi, myśleliśmy, że wiemy wszystko. Albo raczej nasi rodzice tak myśleli. Ale wiele z rzekomo prawdziwych banałów, którymi nas wtedy karmiono, nie wytrzymało próby czasu. „Zjedz chociaż mięsko, ziemniaki możesz zostawić" – niby dlaczego? „Kto zjada ostatki ten piękny i gładki"? Wątpię (chociaż jedzenie surowego ciasta w pewnych przypadkach serio może cię zabić). A teraz jako wisienka na tym rozwalonym torcie konwencjonalnych mądrości pojawia się ta oto wiadomość: mleko wcale nie wzmacnia twoich kości.

Reklama

Odstaw szklankę swojego trzy dwa i usiądź. Od dekad ludzie żłopią mleko kartonami, żują i ciumkają tabletki z wapniem i są przekonani, że w ten sposób wzmacniają swoje kości. Bo wiecie, mocne kości są dość ważne.

Jednym z głównych argumentów przemawiających za piciem mleka – który oczywiście gorąco popiera sam przemysł mleczarski – to ten, że wapń zapobiega złamaniom kości i osteoporozie. Ale wyniki nowego badania opublikowane w „British Medical Journal" potwierdzają nasilające się podejrzenia, że to jednak ściema. Jak twierdzą eksperci, wysokie spożycie nabiału i suplementów z wapniem jest nie tylko bezużyteczne, ale nawet potencjalnie szkodliwe.

Zamiast powtarzać te same testy i ankiety, które robi się od lat, zespół z Uniwersytetu w Auckland (Nowa Zelandia) przeprowadził analizę wielu poprzednich badań dotyczących spożycia wapnia.

Wynik? Raczej nie przemawia na korzyść mleka.

W oparciu o większość badań naukowcy stwierdzili, że wysokie spożycie mleka, nabiału i suplementów z wapniem wśród osób po pięćdziesiątce wcale nie poprawia stanu ich kości. Właściwie ci, którzy przyjmowali dużo wapnia, byli tak samo narażeni na urazy kości jak ci, którzy wapnia nie zażywali. Zaledwie jedno z tych badań wskazuje na to, że u osób spożywających więcej wapnia rejestruje się trochę wyższą gęstość kości, ale i tak nie ma to wpływu na ryzyko wystąpienia złamania.



– Spożycie wapnia nie jest związane z ryzykiem złamania kości, nie ma też żadnych badań klinicznych, które dowodziłyby, że zwiększenie ilości wapnia w diecie zapobiega złamaniom – napisali autorzy badania. – Dowody na wpływ spożycia suplementów z wapniem na zmniejszenie ryzyka złamania są nieprzekonujące i niespójne.

To nie oznacza, że osteoporoza i złamania kości nie stanowią dużego problemu wśród starszych ludzi w USA. Wręcz przeciwnie. Upadki zdarzają się bardzo często i niszczą one życie wielu ludziom po pięćdziesiątce. Jedna na trzy osoby doświadcza takiego upadku po 65. roku życia i według naukowców z Uniwersytetu w Chicago każdego roku około 300 tysięcy Amerykanów łamie kość biodrową. A co gorsza, około 20 proc. ludzi z tego powodu umiera.

Reklama

Ale nadmiar wapnia wcale nie wzmacnia twojego kruchego szkieletu. Może on nawet wywołać problemy z układem trawiennym albo odłożyć się w tętnicach (przyczyniając się do chorób serca) i w nerkach (co zwiększa ryzyko powstania kamieni nerkowych). A to nic przyjemnego.

United States Preventive Services Task Force [niezależna grupa ekspertów z zakresu opieki i zapobiegania chorobom – red.] w 2012 roku zmieniła swoje zalecenia, aby lepiej zasygnalizować, że suplementy z wapniem i witaminą D w zasadzie gówno dają. A przynajmniej nie udowodniono, by naprawdę przynosiły jakieś korzyści.

W zeszłym roku szwedzcy badacze donieśli, że po przeanalizowaniu dokumentacji medycznej 100 tysięcy pacjentów dostrzegli powiązanie między wysokim spożyciem mleka i zgonami, a także zaobserwowali większe ryzyko złamania kości wśród kobiet, które piły najwięcej mleka.

Obejrzyj też: Fotograficzne Moratorium - Seksi mleko (NSFW).

Doktor Karl Michaëlsson z Uniwersytetu w Uppsali, jeden z przewodniczących tego szwedzkiego badania, napisał: „Zebrane dowody przeciwko takiemu masowemu leczeniu starszych ludzi mlekiem i wapniem są przekonujące i na pewno nadszedł już czas, aby rozważyć zmianę tych kontrowersyjnych zaleceń".

Ale nie płaczcie nad rozlanym mlekiem. Po tych wszystkich wiadomościach pora na coś pozytywnego: według szwedzkiego badania produkty ze sfermentowanego mleka, takie jak jogurt i ser, zostały powiązane ze zmniejszonym ryzykiem złamań kości i przedwczesnej śmierci.

Dlatego trzymajcie mocno swoje jogurciki i camemberty, dopóki nie pozbawią was ich inni naukowcy, którzy pewnego pięknego dnia stwierdzą, że to nieprawda i te produkty są jednak niezdrowe. I uważajcie na schodach.