Poznaj gościa, który wyrzeźbił laserem Vina Diesela z szynki i sera

FYI.

This story is over 5 years old.

jedzenie

Poznaj gościa, który wyrzeźbił laserem Vina Diesela z szynki i sera

„Jedz albo giń”

Artykuł pierwotnie ukazał się na MUNCHIES

Na pewno od dawna zastanawialiście się, jak wyglądałaby kanapka z sera i szynki w kształcie Vina Diesela. Z dumą możemy powiedzieć, że w końcu mamy odpowiedź.

Zrzut ekranu z filmu Williama Osmana na Youtube

William Osman, prawdziwy Adam Słodowy z laserami, prowadzi na Youtubie kanał „poświęcony technologiom filmowym i robotyce". Sam jednak uważa, że przede wszystkim „robi z siebie durnia w internecie".

Pod koniec marca ten mechanik i inżynier elektryk z Ventury w Kalifornii postanowił spełnić życzenie jednego z widów, który w komentarzu poprosił, aby „z plastrów szynki wyciął laserem popiersie Vina Diesela". Zamiast zignorować tak niecodzienną prośbę, Osman odpalił zaufany laser płaszczyznowy, zaopatrzył się w dwa wielkie, tanie bloki sera i szynki, po czym wziął się do roboty. Film uwieczniający cały proces obejrzało już ponad 170 tys. ludzi.

Reklama

Oczywiście nie mogliśmy tak tego zostawić: mieliśmy pytania i potrzebowaliśmy odpowiedzi. Skontaktowaliśmy się z Osmanem, żeby zapytać, jak wyglądała realizacja tego projektu oraz co się później stało z pierwszą na świecie kanapką z serem i szynką w kształcie Vina Diesela.

MUNCHIES: Pokrótce wytłumaczyłeś to już w swoim filmie, ale czy mógłbyś jeszcze raz wyjaśnić, czemu do cholery postanowiłeś stworzyć popiersie Vin Diesela z szynki i sera, a później zrobić z tego kanapkę?
William Osman: Użytkownik o nicku RestroomSounds (ang. toaletowe odgłosy) zasugerował, abym wyrzeźbił podobiznę Vina Diesela w szynce. Lekko zmodyfikowaliśmy jego ideę i postanowiliśmy zrobić z tego kanapkę. Uwielbiamy sugestie od widzów: jeśli pomysł okaże się szczególnie koszmarny, możemy zrzucić na nich całą odpowiedzialność.

Ile czasu zajęło wam złożenie kanapko-popiersia oraz ile trwało zaprojektowanie modelu Vina Diesela?
CameraManJohn, czyli prywatnie John Willner, stworzył model w mniej więcej osiem godzin – warto nadmienić, że nigdy wcześniej nie zajmował się ludzkimi twarzami. Następnie przepuściliśmy go przez Autodesk's Slicer i w niecałe 10 minut mieliśmy zaprojektowane wszystkie warstwy. Jest to darmowy, autonomiczny program, który ma niesamowite osiągi (przysięgam, nikt mi nie zapłacił, żebym to powiedział). Najwięcej czasu zajęło nam ładowanie plastrów szynki do lasera i ich cięcie; w sumie zeszła nam na to jakaś godzina. Układanie stosu trwało kolejne 30 minut.

Reklama

Czy jesteś fanem Vina Diesela?
Jestem Groot.

Jakiego rodzaju szynki i sera użyliście do przygotowania kanapki?
Kupiliśmy największą, najtańszą wędlinę, którą produkują w kształcie prostokąta. W sumie wykorzystaliśmy około 40 plastrów o wymiarach 16,5×11,5 cm, tym samym zużywając równowartość 6 dolarów (24 zł) w szynce. Nie mam dużego doświadczenia z programem do projektowania warstw, ale zauważyłem, że był bardzo niewydajny – ponieważ nawet na najmniejsze warstwy przeznaczano cały plaster, ponad połowa szynki została zmarnowana. Jasne, zawsze zostają jakieś ścinki, ale to już przesada.


Dla szybkich, wściekłych, wolnych i wyluzowanych. Polub fanpage VICE Polska i bądź z nami na bieżąco


W wielu filmach wykorzystujesz jedzenie. Dlaczego?
Ludzie lubią oglądać filmy, na których coś jest niszczone, a jedzenie to jeden z najbezpieczniejszych materiałów do krojenia laserem. Do tego bardzo często słyszę prośbę, abym „pociął ludzkie ciało" i wydaje mi się, że jedzenie w jakiś sposób zaspokaja tę potrzebę widzów… Trzeba również pamiętać, że przy cięciu niektórych substancji mogą pojawić się toksyczne opary, a wrzucając pod laser takie rzeczy jak komórka czy bateria, nigdy do końca nie wiadomo, co się dokładnie tnie.

Jaka jest twoja ulubiona kanapka?
Szczerze mówiąc, właśnie zrobiłem sobie jedną z niewykorzystanych plastrów szynki i sera. Bardzo lubię kanapkę Cubano, która właściwie składa się z dokładnie tych samych składników.

Reklama

Czy zdziwił cię końcowy rezultat twojego eksperymentu?
Wszystko wyszło znacznie lepiej, niż się spodziewałem. Jestem tylko niezadowolony z uszu, które się trochę rozpadały.

Co potem zrobiłeś z kanapką w kształcie Vina Diesela? Wziąłeś gryza?
Nadal stoi w mojej lodówce, tuż obok przyczepy z piernika, którą wyciąłem laserem jakieś cztery miesiące temu. Ludzie mi doradzali, żebym włożył ją w blok żywicy akrylowej. W imię nauki spróbowałem kilku ścinków szynki i muszę powiedzieć, że były ohydne. Podczas cięcia brzegi materiału zostają podgrzane do bardzo wysokich temperatur, przez co zachodzą w nim bardzo dziwne procesy. Trochę przypominało to lizanie kawałka węgla.

Jaką radę dałbyś innym ludziom, którzy chcą wyciąć podobiznę aktora w jedzeniu?
Zróbcie to. Nie pozwólcie, aby wasze marzenia pozostały jedynie marzeniami.

Dziękuję za rozmowę, William.

Tłumaczenie: Zuzanna Krasowska


Więcej na VICE: