Wszystko, co powinniście wiedzieć o najlepszej imprezowni w Warszawie
Występ zespołu Demolka. Fot: Paweł Mączewski
miejsce

Wszystko, co powinniście wiedzieć o najlepszej imprezowni w Warszawie

Wdechy 2017 rozdane –​ klub Pogłos zdobył nagrodę publiczności w kategorii Miejsce Roku. Zgadzamy się z werdyktem i pytamy zwycięzców, co trzeba wiedzieć, zanim spędzicie tam czas i wydacie swoje pieniądze
23.1.18

VICE: Kiedy i dla kogo powstał Pogłos?
Otwarcie klubu odbyło się w październiku 2016 roku. Pogłos powstał dla wszystkich, jednak zaznaczając jasno, że nie ma u nas miejsca na: agresję czy nietolerancję. Chcemy tworzyć miejsce różnorodne i inkluzywne.

Gdzie znajduje się klub?
Na ulicy Burakowskiej 12, w tym samym budynku co kiedyś CDQ.

Czym się wcześniej zajmowaliście (twórcy Pogłosu)?
Najróżniejszymi rzeczami: począwszy od nudnych prac biurowych, z których chcieliśmy jak najszybciej iść do domu, by po godzinach robić to, co kochamy i czym teraz żyjemy; po prace w klubach jako barmani/barmanki lub menadżerowie/menadżerki. Organizowaliśmy wydarzenia, koncerty, trasy w całej Polsce i poza jej granicami.

Reklama

Jakiej muzyki można posłuchać w klubie?
Dużo dobrej muzyki – tego jesteśmy pewni. Mamy zarówno koncerty niszowych, zajawkowych kapel jak ich starych, legendarnych wyjadaczy mających za sobą po kilkadziesiąt lat grania.

Jacy artyści gościli już w murach Pogłosu?
Kilka większych nazw, z których jesteśmy dumni np. ZS, King Khan And The Shrines, Merchandise, Cold Cave, CJ Ramone, Komety, Giuda, Syny. Wyprzedane koncerty zagrali u nas: Terror, Mitch & Mitch, Pro8l3m, Michelle Gurevich aka Chinawoman, Hańba, The Rumjacks czy swój ostatni koncert The Stubs. Zagrało u nas też sporo dobrych undergroundowych kapel metalowych jak Dead Congregation czy Spectral Voice. Jest ambitna elektronika, są duby. Jest i stoner czy doom metal. Jest cała masa głośnych gitar spod znaku hardcore czy punk. Rozpiętość stylistyczna tego wszystkiego jest naprawdę spora.


Bądź z nami na bieżąco. Śledź VICE Polska na Facebooku


Czy w Pogłosie odbywają się jakieś cykliczne imprezy?
Tak, cyklicznie gościmy Brutaż, queerowy Ciężki Brokat, gitarowa impreza Friday I'm in Love oraz dubowe imprezy Jah Love. Właśnie wystartowaliśmy z własną cykliczno-tematyczną imprezą w hołdzie dla The Smiths/Morriseya oraz z rave'owym Z Archiwum Ćpunskiego Bitu. Raz do roku odbywać się będzie u nas (była już jedna edycja a kolejna będzie w maju) Short And Loud Fest. Swoje urodziny drugi już raz świętowała u nas czołowa wytwórnia rodzimego niezalu: Instant Classic z Krakowa. Raz na kilka miesięcy odbywają się również koncerty oraz targi DIY pod hasłem Noise For Refugees, czyli akcja, którą staramy się mocno wspierać. Odbywa się też Glitter Confusion, czyli cykl imprez-wystaw niezależnej grupy artystów związanych z naszym klubem.

Czy można coś u was zjeść?
Wegańskie pierogi z zaprzyjaźnionego z nami Baru Stołecznego oraz (podczas koncertu) hot dogi lub burgery. Również wegańskie, bo kuchnia w Pogłosie jest roślinna.

Najlepsza impreza, jaka waszym zdaniem miała miejsce w Pogłosie, to…?
KAŻDA IMPREZA I KONCERT SĄ NAJLEPSZE.

Reklama

Plany na przyszłość?
Trzymając się razem iść do przodu.

Jak się prowadzi klub muzyczny, mając cmentarz za sąsiada?
Cmentarz za sąsiada jest super, nie robi żadnych kłopotów. No i gotyckie kapele się jarają i chodzą na spacery przed koncertami. Np. Cold Cave spóźnili się na swój soundcheck, bo się zasiedzieli na Powązkach.


Czytaj też: