Reklama
tatuaż

Zrobiłem sobie tatuaże na twarzy jak Post Malone na jeden dzień

Nie powiem, żebym dobrze się bawił. To raczej doświadczenie z gatunku: „niech ziemia się rozstąpi i mnie pochłonie, błagam”

tekst Ryan Bassil; zdjęcia: Jake Lewis
04 Wrzesień 2018, 8:15am

Autor artykułu w muzeum.

Gdy dorastałem, tatuaże na twarzy były domeną szalonych ludzi. Ciężkich twardzieli jak Mike Tyson, którzy nie zawahaliby się nawet na chwilę przed rozłupaniem komuś czaszki. Albo tego typa ze studiów, który wymyślił, jak zrobić maszynkę do tatuażu z elektrycznej szczoteczki do zębów i ćwiczył na własnym czole.

Jednak wraz ze wzrostem pewnego muzycznego podgatunku w zeszłym roku, kontekst się zmienił. Nagle dziary na twarzy nie są tylko dla twardzieli. Jest to insygnium nowej rasy raperów — naxanaxowanych, smutnych i potencjalnie problematycznych. Zmarły Lil Peep miał wytatuowane „Cry Baby” nad prawą brwią. 21 Savage odpowiedział na pytanie o swój tatuaż „issa knife”, tworząc w ten sposób nowego mema. Lil Uzi Vert, Lil Xan, Lil Pump, Trippie Redd, 6ix9ine — lista jest długa.

Najbardziej znany z nich wszystkich jest jednak Post Malone. Jednak typowy posiadacz tatuaży na twarzy oraz Post są od siebie tak daleko, jak to tylko możliwe. Posty jest mięciutki, jak pluszowy miś. Jego muzyka jest uwielbiana — zeszłoroczny Rockstar zajął pierwsze miejsce na liście przebojów Billboard — i pogardzana zarazem. Wszystko za sprawą kłopotliwej mieszanki białego artysty z przeważnie czarnym gatunkiem.

Post nie jest pierwszym i jedynym raperem z dziarami na twarzy, który wznosi się na listach przebojów. Lil Wayne osiągnął ten sukces w 2008 roku dzięki Lollipop, a jego wyrazisty image wyrośniętych dredów, grillsów i tatuaży jest podstawową inspiracją estetyczną dla nowej generacji raperów — wystarczy spojrzeć na ten mem wyjaśniający „Jak zostać znanym raperem w 2018 r.”. Dzięki rosnącej popularności Post Malone jest jednym z głównych reprezentantów ruchu tatuaży na twarzy — zostawiając Lil Wayne’a daleko w tyle. Dotarliśmy do punktu, w którym można kupić zmywalne repliki jego różnych dziar, takich jak te:

Strona o nazwie Post's Tattoo Parlour sprzedaje powyższe tatuaże — każdy z nich dokładnie naśladuje dzieło sztuki na brodatej buźce Posty’ego. Nigdy nie zrobię sobie „ozdobników” na twarzy, ale mój redaktor chciał zobaczyć, jak wygląda codzienne życie z tatuażami Malone’a — więc pewnego okrutnego wtorkowego poranka naklejono mi je na twarz w biurze.

Zapytany o genezę tatuaży na twarzy — w tym słów „Trzymaj się z daleka” i „Zawsze” na lewym policzku — Post powiedział, że chciał zrobić „wszystko, by wkurzyć moją mamę”. A) jest to w dużym stopniu myślenie niedojrzałego 23-latka i B) udało mu się też wkurzyć mnie, bo jest niewiele rzeczy, których tak bardzo nie chciałbym robić, jak chodzić po centrum Londynu z bazgrołami na japie.

Podobnie jak ja, Post Malone to dość przeciętny gość, który przypadkiem zdobył wielu obserwujących na Twitterze. Ale dla dodatkowego kontekstu, oto kilka faktów:

Urodził się w Syracuse, dorastał w Dallas i zainteresował się muzyką po spędzeniu niezliczonej ilości godzin na graniu w Guitar Hero II. Po ukończeniu liceum przeniósł się do Los Angeles i zamieszkał w domu pełnym YouTuberów i gamerów. Tam transmitował swoje sesje w Minecrafcie. Na początku 2010 roku opublikował w internecie covery Boba Dylana. Podobnie do Donalda Glovera, jego pseudonim artystyczny został zaczerpnięty z generatora imion online. Ale podczas gdy Glover trudził się przez lata jako Childish Gambino, zanim eksplodował w publicznej świadomości swoim trzecim albumem (Awaken, My Love z 2016 r.), Malone doświadczył przyspieszonego wzrostu popularności dzięki sukcesowi swojego singla z 2015 roku White Iverson.

White Iverson był chwalony tak samo, jak był wyśmiewany — wygląda na to, że jego twórczość już zawsze będzie odbierana w taki sposób. „LMAO, jestem dorosłym facetem, bawcie się dobrze do tego kawałka” — tweetnął Earl Sweatshirt. W tej samej chwili jakaś nastolatka z klasy średniej w mniejszym mieście zapewne kupiła sobie grill na zęby.

Na osiemnastych urodzinach Kylie Jenner Post spotkał Kanyego Westa, który zaprosił go do wspólnego nagrania. Owoce tej współpracy podziwiać możemy w utworze Fade z albumu The Life of Pablo z 2016 roku. Następnie przyszły gościnne występy z 50 Centem, Justinem Bieberem i Young Thugiem. Wydaje się, że bycie Post Malone’em jest łatwe — temu przypuszczeniu raper sprzeciwiał się w wywiadzie dla GQ, mówiąc „trudno być białym raperem”.


By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”


Kolejny fakt:

Publiczne noszenie tatuaży Post Malone’a nie jest niczym zabawnym. To doświadczenie z gatunku: „niech Ziemia się rozstąpi i mnie pochłonie, błagam”.

Nic dziwnego, że ludzie na ulicy patrzą na ciebie w inny sposób. Taki, który natychmiast przypomina ci, że masz dziary na twarzy. Tak naprawdę, poza subiektywną wartością estetyczną, posiadanie tego rodzaju tatuaży sprowadza się do tego, czy lubisz ostracyzm.

Mimo to normalnie spędziłem dzień:

Kupiłem kanapkę — niezbędne paliwo przed długim spacerem.

Czytałem w bibliotece — żeby się doedukować.

Odwiedziłem muzeum — aby lepiej poznać historię.

Jednak ze względu na tatuaże wszystkie te doświadczenia przynosiły znacznie mniej frajdy. Czułem się, jakby świeciły na mnie światła jupiterów, a każda para oczu była zwrócona w moim kierunku. Przypomniał mi się Hostgator Dotcom. Facet, który całą twarz pokrył adresami URL witryn porno, by zdobyć trochę pieniędzy. Zdałem sobie sprawę, jak bardzo musiał być zdesperowany, skoro dobrowolnie chodził z DrFreak.com na czole. Nie zrobił tego, żeby wkurzyć mamę; zrobił to, by utrzymać swoje dzieci po tym, jak stracił pracę przez kryzys.

W przeszłości tatuaże nie były zakorzenione tylko w estetyce — w więzieniach i gangach często wskazują na rangę lub popełnione zbrodnie. Rdzenni mieszkańcy Nowej Zelandii Maorysi są napiętnowani tā moko — wyrazistym tatuażem na twarzy, w większości stworzonym ze spirali. Nawet w kulturze tatuażu dziara na twarzy może wyrażać dożywotnią pasję do tej dziedziny sztuki — twarz często jest ostatnim miejscem, które się pokrywa.

Post Malone jest inny, ponieważ jego tatuaże zdają się wyłącznie kwestią stylu.

Post zaczął kultywować estetykę, która przywodzi na myśl jednocześnie biedę i bogactwo. Ten typ obskurnej brody, na której nietrudno sobie wyobrazić zaschniętą zupę, w połączeniu z odzieżą gotową do sesji zdjęciowej. Dziary mają podobny efekt, ponieważ dają wrażenie, że Post miał inną przeszłość niż w rzeczywistości. Może nadinterpretuję i po prostu podobały mu się te projekty, a ja jestem zgorzkniały, bo musiałem spędzić cały dzień, chodząc ze sztyletem na twarzy.

Nie chodzi o to, że krytykuję tatuaże — i tak są już mocno napiętnowane. Każda wytatuowana osoba, jaką spotkałem w swoim dorosłym życiu, jest przesympatyczna. Po prostu mam wrażenie, że Post przesadza. To po prostu dość dziwne, żeby sobie umieszczać akurat takie wzory na twarzy.

Kto wie, może to początek wielkiej zmiany. Może w 2049 roku tatuaże na twarzy będą kojarzone bardziej z cieniasami niż twardzielami. Może będą tak powszechne, jak farbowane włosy. Czy to dobra wizja przyszłości? Przypuszczam, że zależy to od tego, jak bardzo przejmujesz się twarzami innych ludzi.

Co do Post Malone’a, zawsze był dziwakiem; to właśnie przyciąga jego odbiorców. Dziary są tego przedłużeniem: symbolizują jego pragnienie, by wyróżniać się i pasować naraz.

Najosobliwszy chyba jest fakt, że można sobie kupić takie tymczasowe tatuaże, doświadczyć, jak to jest mieć je na twarzy, a następnie wszystko zmyć, jak gdyby nigdy nic. Spróbuj, może pomyślisz o wielu rzeczach. A może o niczym nie pomyślisz. Post Malone tak robi, dopóki nie nadejdzie czas, by przeprosić.

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE UK


Więcej na VICE: