Strona filmu „Kapitan Marvel” to czysta nostalgia za latami 90.
Czego tu nie kochać: brzydkie ozdobne guziki, tandetne ikonki, falujące tęczowe napisy, sekcje w stylu HTML, clipartowe tło i Comic Sans. DUŻO COMIC SANS
Koneserzy strony internetowej Kosmicznego meczu radujcie się! Nowa strona promująca pierwszy film Marvela z kobietą w roli głównej Kapitan Marvel to oda do internetowego dizajnu końca ubiegłego wieku. Błyskotliwa marketingowa zagrywka dla filmu osadzonego właśnie w latach 90. Kapitan Marvel ma ukazać losy tytułowej superbohaterki, znanej również jako Carol Danvers (Brie Larson) w środku międzygalaktycznego konfliktu. Danvers została pierwszy raz zanęcona na koniec Avengers: Wojna bez granic, więc najprawdopodobniej odegra kluczową rolę przy ratowaniu drużyny.
Estetyka lat 90. strony filmu to więcej niż suma swoich części. Gdyby ktoś pytał, oto lista wszystkich rzeczy, w których się zakochaliśmy: szczodre użycie czcionki Comic Sans, brzydkie ozdobne guziki, tandetne ikonki, falujące tęczowe napisy, sekcje w stylu HTML i clipartowe tło. Na stronie znajduje się też księga gości, do której można się wpisać, a także uroczo toporna gierka „znajdź skrulla”. W bezdusznym internecie roku 2019 sprowadza się w gruncie rzeczy do rozwiązywania bardzo trudnego CAPTCHA — i jest zachwycająca. Wszystko to przywołuje wspomnienia czasów, gdy, aby posurfować po internecie, musiałeś odpalić modem, krzycząc na rodziców, żeby przestali gadać przez telefon.
Zrzut z ekranu via Marvel
To coś zupełnie odmiennego od bardziej typowych przedsięwzięć reklamowych, w najlepszym wypadku nijakich i mdłych, oraz przemiła odtrutka na czasy, w których „stary internet” jest systematycznie karczowany. Fakt, że przypada na sam środek mody na lata 90., na pewno tu nie zaszkodzi. Trendy są cykliczne: nosimy martensy i brzydkie adidasy, bluzy bez kaptura i koszulki polo, czapki rondle, nerki i truckerki, a zabarwione latami 90. albumy R&B królują na listach przebojów.Najntisowa strona to ten sam rodzaj miłej odmiany. A kto wie, może postać Carol Danvers pomoże nam naprawić również niektóre błędy tamtych czasów — jak np. fakt, że film z silną główną bohaterką nigdy by wtedy nie powstał.By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”. Jesteśmy też na Twitterze i Instagramie.
Reklama
Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE USWięcej na VICE: