Instagram

Dziwna historia zmysłowych zdjęć kobiet i niedźwiedzi

Stepan ma 24 lata i jest prawdziwą gwiazdą Instagrama. Jest też niedźwiedziem
04 Październik 2018, 11:02am
Wszystkie zdjęcia via Светлана Пантелеенко/Instagram

Od czasu do czasu niezrozumiały dla mnie algorytm Instagrama sprawia, że mój dzień od razu robi się lepszy. Podczas ostatniego leniwego przeglądania zdjęć przeniosłem się do rosyjskiej tundry, gdzie wieczna zmarzlina i zapomniane gułagi stały się idealną scenerią dla osobliwych sesji zdjęciowych ukazujących rosyjskie kobiety pozujące z niedźwiedziami.

Pozwólcie, że wytłumaczę. Seksowne Rosjanki wcielające się w leśne nimfy, pozujące zmysłowo z niczym innym, jak obłaskawionym dzikim zwierzęciem. Niedźwiedź jest gigantyczny. Kobiety maleńkie. Obrazy są w równym stopniu mityczne, romantyczne i przedziwne. Najlepiej przekonać się na własne oczy, bo łatwiej to pokazać, niż opisać.

Konto, które doprowadziło mnie do tych zdjęć, należy do Swietłany i Juriego Panteleenko, rosyjskiej pary mieszkającej w Moskwie z 24-letnim udomowionym misiem Stepanem. Wyglądają jak zwykła rodzina. Lubią spacery, wspólne posiłki, sport i sesje zdjęciowe nawiązujące w pewien sposób do relacji między kobietą a drapieżnikiem.

Małżonkowie znaleźli trzymiesięcznego Stepana w bardzo złym stanie i postanowili go adoptować. Przez ostatnie 24 lata wychowywali go jak pełnoprawnego członka rodziny, w domu, w którym nadal mieszka. Według pary Stepan jest towarzyskim uszatkiem i uwielbia się bawić. Niczym ikona zdrowego stylu życia każdego dnia spożywa 25 kilogramów ryb, jarzyn i jajek, a formę utrzymuje, grając w piłkę nożną. Zajmuje się również projektami aktorskimi – dotychczas pojawił się w kilkunastu produkcjach. Niedawno zakończył zdjęcia do bożonarodzeniowego filmu Ёлки 4 (Choinki 4) w którym gra jedną z głównych postaci. Za dziesięć tysięcy rubli (około 570 złotych) pojawi się na imprezie korporacyjnej, abyście „mogli nie tylko podejść i go poklepać, ale też usiąść na jego masywnych plecach i potrzymać jego potężną łapę”.

Warto zauważyć, że życie Stepana nie jest pozbawione kontrowersji. Działacze na rzecz praw zwierząt twierdzą, że para wykorzystuje go dla zysku i odmawia mu jego naturalnego sposobu życia.

Zdaniem fotografki Olgi Barantsewej sesje zdjęciowe mają na celu ukazanie delikatnej strony wielkiego drapieżnika w ramach kampanii przeciwko polowaniu. Ma ona pokazać naturalną harmonię między ludźmi i niedźwiedziami. Stepan najwyraźniej czerpie przyjemność z sesji zdjęciowych, na których jego trener namawia go do różnych póz za pomocą mozzarelli i słodkich ciasteczek – jego ulubionych przysmaków.

Lista modelek, które pozowały ze Stepanem, jest długa. Panny młode, kobiety w ciąży – nie mają nic przeciwko przytulaniu się do ważącej 300 kilogramów bestii. Niektóre pozują twarzą w twarz, inne obejmowane są w talii ciężką niedźwiedzią łapą. Obrazy wyraźnie odzwierciedlają odgrywaną kobiecość przeplataną mitologiczną fantazją, która wydaje się bardzo rosyjska. To jednak nie wyjaśnia, dlaczego ktoś zgodziłby się w mroźną zimę ściskać się w samej bieliźnie z drapieżnikiem.

Niedźwiedzie mają w Rosji złożoną historię kulturową. W pewnym sensie są narodowym symbolem tego kraju. Podczas rosyjskiej letniej olimpiady w 1980 roku to właśnie niedźwiedź był maskotką igrzysk. W okresie panowania dynastii Romanowów, działania związane z tymi zwierzętami były pod ostrzałem – car Aleksander I Romanow zabronił występów błaznów oraz nakazał zabić ich drapieżnych towarzyszy. Zakaz nie zakończył się sukcesem. Inne próby obejmują XVIII wiek, kiedy władze zabroniły szczucia i tresury niedźwiedzi, ale i ta próba okazała się porażką. Nawet rządząca żelazną ręką fashionistka cesarzowa Elżbieta zakazała szkolenia niedźwiedzi w 1752. Rok później poleciła wytresować dwa niedźwiadki dla osobistej rozrywki.

Strach przed niedźwiedziami jest zrozumiały. Robią się drażliwe, gdy kończą się zapasy jagód. Zmiany klimatyczne nie poprawiają im humoru. Istniała nawet teoria, według której miałyby one woleć kobiety ze względu na menstruację, ale została ona obalona. Poszukiwania więzi między niedźwiedziami a kobietami jest skomplikowane. W Rosji mówi się, że te zwierzęta są „tak kapryśne, jak kobiety”, a według rosyjskiego poety Nikołaja Niekrasowa Rosjanka „może zatrzymać galopującego konia i wejść do płonącego domu”. W nieco seksistowskim sensie takie parowanie wydaje się odpowiednie.

Podpisy pod zdjęciami z profilu Jurija i Swietłany są tak intymne, że aż niekiedy absurdalne. „Czasami otwieramy oczy i cieszymy się, że jesteśmy tak blisko. Tak bardzo razem. Uważajcie na siebie i doceniajcie się wzajemnie” – można przeczytać w jednym z nich. („Gdyby Stepan był mężczyzną, byłby najlepszym mężem i ojcem” – czytamy w komentarzach). Zdjęcia Stepana przeważnie zbierają około 2800 polubień, te z modelkami osiągają dwukrotnie więcej. Reakcje są w większości pozytywne, począwszy od „Wspaniałe, ma tyle czułych elementów”, na „Ten miś wygląda, jakby był na haju” kończąc.

Miłość niedźwiedzia i kobiety miała przynajmniej raz swój moment w kulturze. Kontrowersyjna powieść opatrzona trafnym tytułem Bear opublikowana w 1976 roku przez Kanadyjczyka Mariana Engela opisuje historię oczytanej kobiety, która zakochuje się w zwierzęciu i uprawia z nim seks. Książka zdobyła prestiżową nagrodę gubernatora generalnego – najwyższe kanadyjskie wyróżnienie dla sztuki literackiej. W alternatywnej rzeczywistości Marian i Stepan umówiliby się na wspaniałą sesję promocyjną. Jeśli możecie sobie coś wyobrazić, Internet wam to dostarczy.

By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”. Jesteśmy też na Twitterze i Instagramie.


Więcej na VICE:

​Spędziłam tydzień trenując jak Putin

Reklama