vice mówi co teraz

Toalety o złowieszczej aurze: zdjęcia klozetów z piekła rodem

Rozmawiamy z twórcą fanpejdża „Toilets With Threatening Auras” o tym, jak i dlaczego zaczął kolekcjonować najdziwniejsze i najstraszniejsze sedesy w całym internecie
Jan Bogdaniuk
tłumaczenie Jan Bogdaniuk
13.9.18
Fot. via dirtyboxface, Banalities na Flickr

Ostatnio załatwiałem potrzebę w naprawdę fajnej łazience. I nie była to pierwsza lepsza fajna umywalnia. Czarno-zielony wystrój w męskiej toalecie hotelu Hermitage w Nashville, kiedyś okrzykniętej najlepszą łazienką w całych Stanach, to prawdziwa atrakcja turystyczna. Choć nie jest koedukacyjna, hotel pozwala każdemu rzucić okiem i napawać się niepowtarzalnym klimatem tego klozetu./p>

Jednakże nie każda toaleta może pysznić się swą urodą. Jeśli szukasz łazienek, które, jak by to ująć, dostarczają nieco odmiennych wrażeń, polecamy Toilets With Threatening Auras (Toalety o złowieszczej aurze), konto na Twitterze i stronę na Facebooku kolekcjonujące straszne sracze z całego świata. Takie jak, chociażby ten:

Reklama

Założyciel strony, który przedstawia się jako niezależny filmowiec spod Londynu imieniem Phil, powiedział mi, że wrzuca koszmarne klopy na Facebooka od maja, a konto na Twitterze utworzył, „gdy oryginalny fanpejdż zaczął się rozrastać”.

„Któregoś wieczoru rozmawiałem z moją babcią. W pewnym momencie zaczęła opowiadać o swoim klozecie, który w jej odczuciu był niepokojący, złowieszczy” — odpisał na moje pytanie Phil. „A dalej już się jakoś potoczyło”.


By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”


Z początku przeczesywał sieć w poszukiwaniu wyjątkowo dziwacznych i strasznych fotek urynałów i sedesów, ale konta zgromadziły już tyle obserwujących, że teraz większość postów pochodzi od fanów.

Choć oba konta działają zaledwie od kilku miesięcy, w mojej opinii to, by tak rzec, „konkret gówno”. Rzućmy okiem na kilka przeklętych toalet.

W przypadku niektórych o niepokojącej aurze decyduje kształt samej muszli…

…inne zaś zawdzięczają swój złowieszczy nastrój nietypowemu rozmieszczeniu sedesów lub:

Klozety z piekła rodem? Mamy to.

Czasem zdarzają się niespodziewani goście:

Niektóre są zwyczajnie odrażające…

…albo nie pozostawiają ci nic innego, tylko zapytać: „CZO”.

Wreszcie z niektórymi po prostu się utożsamiam. Oto zmęczony, zafajdany wędrowiec stoi przy drodze, zagubiony w wielkim świecie i próbuje jakoś spłukać swój ból.

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE US

Reklama

Więcej na VICE: