Jak będzie wyglądał nowy polski festiwal techno?
festiwale

Jak będzie wyglądał nowy polski festiwal techno?

Mroczne i fascynujące miasto to motyw przewodni warszawskiego festiwalu Undercity, na którym zagrają międzynarodowe gwiazdy muzyki elektronicznej

Undercity Festival zapowiada się jako jedno z najciekawszych wydarzeń tego roku. Dlaczego? Po pierwsze w swoim pierwszym filmie zapowiadającym wydarzenie udało im się pokazać Warszawę w taki sposób, jakby była co najmniej Nowym Jorkiem. Miejmy nadzieję, że za tą wizją kiedyś pójdzie rzeczywistość.

Mówiąc jednak zupełnie poważnie, ten festiwal nie ma prawa się nie udać z kilku powodów. Zacznijmy od ekipy z klubu Smolna, która go organizuje. Udało im się w szybkim tempie zamienić swój klub w punkt odniesienia dla wszystkich fanów elektroniki w kraju. Sprowadzili do Polski wielu artystów, których wcześniej u nas nikt by się nie spodziewał i podobnie mają zamiar najprawdopodobniej zrobić w wypadku swojego festiwalu. Na razie zapowiedzieli czterech wykonawców i trzeba przyznać, że są to grube ryby świata elektroniki: Dixon, Dubfire, Extrawelt i Roman Poncet.

Podążając śladami najlepszych festiwali na świecie, organizatorzy Undercity nie zapomnieli też o stworzeniu odpowiedniej atmosfery wokół wydarzenia. Sama muzyka już nie jest wystarczającym argumentem, żeby wybrać to, a nie inne wydarzenie. Właśnie wypuścili więc pierwszy z kilku klimatycznych filmów, które mają wprowadzać w motyw przewodni festiwalu, czyli wielkie miasto. Metropolia wraz z jej mrocznymi zakamarkami i masami ludzi jest przerażająca i fascynująca, co sugeruje już „Prolog". Pewnie ta myśl doczeka się rozwinięcia w kolejnych częściach. Czekamy więc na kolejne ogłoszenia, filmy i szykujemy się na początek listopada.

Więcej informacji o festiwalu Undercity znajdziecie tutaj.