FYI.

This story is over 5 years old.

vice gaming

Geniusze gamingu z milionami w kieszeni: Witamy w świecie e-sportu (część 4/5)

W części czwartej grupa graczy z koledżu zabiera nas w miasto, gdzie odwiedzamy najbardziej znaną kafejkę internetową przed udaniem się do największego seulskiego klubu
17 Sierpień 2015, 8:15am

Obecnie liczba uczestników internetowej gry wieloosobowej League of Legends przewyższa liczbę mieszkańców Francji. Chcieliśmy się dowiedzieć, jak do tego doszło. Prowadzący VICE'a Matt Shea poleciał do Korei Południowej – kraju, gdzie rywalizacja na polu gier komputerowych )znana także pod nazwą e-sportu) może uczynić cię albo bogatym i sławnym, albo posłać na odwyk.

W części czwartej grupa graczy z koledżu zabiera nas w miasto, gdzie odwiedzamy najbardziej znaną kafejkę internetową, by zaraz potem zaprowadzić nas do największego seulskiego klubu.

Po uwolnieniu się z oparów soju (koreański alkohol - przyp. tłum.), zostaliśmy zaproszeni za kulisy koreańskiego domu gier. Później tego wieczora, spotkaliśmy e-gamera, którego przyłapano na ustawianiu meczów, co doprowadziło go do próby samobójczej.