Jak wielu innych z najlepszych działających obecnie komiksiarzy, Brandon Graham był/ jest częścią grupy Meathaus. Przeprowadziliśmy wiele wywiadów z Meathausowcami: Farel Dalrymple, Angry Jim, Tom Herpich, Chris McD. Brandon rzucił szkołę w młodym wieku i sam nauczył się, jak robić zgrabne rysunki za pomocą markerów i taniego papieru do drukarek. Cóż, zapraszam do lektury naszej rozmowy o drodze od wielkiej porażki do wielkiego sukcesu.
Vice: Rysujesz jedne z najkrąglejszych tyłków w komiksie. Kiedy pokochałeś tyłki i dlaczego tak wielu komiksiarzy ma obsesję na punkcie dup? Ty, Crumb, Clowes…
Videos by VICE
Brandon Graham: Wyobrażam sobie, że jeżeli chodzi o komiksiarzy, może to wynikać z tego, że są aspołeczni i fetyszyzują pewne części ciała kobiety, żeby uniknąć prawdziwej intymności. Ale to ważne, żeby wiedzieć, po czyjej stronie staniesz, kiedy zwolennicy cycków i zwolennicy dup pójdą na wojnę. Słyszę, że wypadam trochę z gry, odkąd porno komiksy mnie nie dotyczą.
Rysowałeś świetne porno komiksy. Opowiedz mi o nich.
Żyłem z nich przez ładne parę lat. To było dziwne życie, zrobiłem się bardzo nieczuły na porno. Pamiętam, jak jadąc metrem przeglądałem wydanie magazynu Buttman. Minęło parę godzin zanim dotarło do mnie, dlaczego starsza pani z naprzeciwka nie mogła przestać się na mnie gapić. Innym razem, była Wigilia, a ja siedziałem u mojego kumpla Filthy Richa na Bronxie. Miałem parę pornokomiksów do zrobienia. Rich siedział w drugim pokoju, gdzie bardzo głośno uprawiał seks, a ja słuchałem audio booka „Władcy Pierścieni”. Za każdym razem, kiedy słyszałem jęk, nastawiałem taśmę trochę głośniej. Pamiętam, jak waliłem głową o biurko i myślałem, „Nigdy w życiu nie czułem się równie podle”.
Ale zdarzały się też fajne chwile. Mogłem rysować, co tylko chciałem (o ile był w tym seks), i miałem z tego na czynsz. Zrobiłem jeden komiks pod tytułem Perverts of the Unknown, o grupie naukowców wybierających się na wyprawę na Antarktydę ze znanym na całym świecie perwersem i gwiazdą porno, aby zbadać starożytny sekszamek w stylu Cthulu. Zrobiłem też Pillow Fight, pretensjonalną wycieczkę do szkoły dla dziewcząt. To paskudztwo pełne dowcipów o wibratorach. I zrobiłem masę krótszych komiksów. Jeden z nich był o rosyjskiej dziewczynie z przyszłości, która na urodziny przyszywa swojemu chłopakowi wilczego chuja. Jestem w trakcie przerabiania go na dłuższy niepornograficzny komiks. Jest zatytułowany Multiple Warheads.
Pamiętam jak Filthy Rich barmanował na Syberii. To miejsce to jebana dziura. Czym teraz zajmuje się Rich?
Ta, kiedyś faktycznie pracował na Syberii. To było dosyć okropne miejsce. Teraz Rich mieszka na Manhattanie, projektuje gadżety dla burżujów i ma dziewczynę, która jest naukowcem – geniuszem. Kiedy ostatnio z nim rozmawiałem, planował podróż na Wyspę Wielkanocną. Dużo się u niego pozmieniało od czasów, kiedy był barmanem na Syberii, a dziewczyna bez kilku palców waliła mu konia. Opowiadał mi o tym, jak ta jego laska wyprawia się na pełen ocean i zanurza w nim różne rzeczy, żeby sprawdzić, jak reagują na podwodne ciśnienie. Jeśli zrobisz tak z jakimś przedmiotem ze styropianu, to on się idealnie skurczy, bo ze wszystkich stron ciśnienie jest takie samo. No więc Rich postanowił to przetestować na styropianowych głowach zombie, które się zmniejszyły, ale zachowały każdy najmniejszy szczegół. Jeśli o mnie chodzi, przeprowadziłem się z NYC do Seattle, a potem do Kanady. Wykryto u mnie raka, wycięli mi jądro i zrobiłem sobie głupi tatuaż słonia na szyi. Wróciłem do tego, czego mi brakowało i narysowałem sporo komiksów. To był bardzo pracowity czas.
Ty i twój brat rzuciliście szkołę artystyczną, żeby tworzyć komiksy za pomocą markerów i tanich długopisów, jednak w jakiś sposób ciągle produkowaliście bardzo zgrabne obrazki. Opowiedz mi o tym.
Odkreśliłem moją edukacyjną przeszłość grubą kreską w pierwszej klasie szkoły średniej. Mój brat poszedł do szkoły, żeby nauczyć się grafiki. Czuję, że zwłaszcza jeśli chodzi o robienie komiksów, nie ma zbyt wielu pieniędzy z pracy na własny rachunek, więc wydaje się ciężką drogą zacząć od pakowania się w długi. Cała wiedza jest tu do zdobycia, nie musisz za nią płacić.
Jesteś kolejnym wspaniałym członkiem Meathaus. Myślę, że jestem honorowym Meathaus, skoro byłem w Go For The Gold 2. Co dla ciebie znaczy Meathaus?
Kocham Meathaus, możliwość nawiązania przyjaźni z paroma niesamowitymi artystami, gośćmi w rodzaju Chrisa McD, Farela Darymple’a, Tomera Hanuki i Toma Herpicha. Bardzo dużo się nauczyłem od panów i pań z Meathaus. Tomer nauczył mnie pierwszych kroków w Photoshopie. Becky Cloonan pomogła mi uwolnić się od porno komiksów. Myślę, że środowisko komiksiarzy jest jedną z najważniejszych rzeczy w tym biznesie. To nie tylko kiepski przemysł, ale tworzenie swojej własnej społeczności z ludźmi, którzy myślą podobnie do ciebie.
Wygląda na to, że jesteś dosyć znany w świecie komiksu. Zarabiasz nimi na życie?
Nie mam prawdziwej pracy, ale nie mogę jeszcze wyżyć z samych komiksów. Podejmuję sporo prac dorywczych. To jakiś dziwny pośpiech kradnie czas na pracę nad tym, co ważne.
Rozmawiał: Nicholas Gazin
Tłumaczenie: Katarzyna Warda, Helena Marzec
More
From VICE
-

Photo by Kevin Mazur/Getty Images for The Recording Academy -

Photo by Brian Rasic/Getty Images -

Street Fighter II
