FYI.

This story is over 5 years old.

Kultura

Jarosław Kaczyński mówi o swoich ulubionych filmach

Którą scenę w „Wiedźminie" lubi najbardziej i jaki kultowy polski serial powinien doczekać się kontynuacji? My już wiemy

Nastała wiosna, każdy z nas robi się pogodniejszy. Jarosław Kaczyński, który niedawno prosił opozycję, aby zrezygnowała z ostrych sporów politycznych „przynajmniej do wizyty papieża", teraz wykonał kolejny gest w imię ocieplenia swojego wizerunku i zwołał specjalną konferencję prasową, na której opowiedział o swoich ulubionych dziełach filmowych. Zebranych w sejmowej sali dziennikarzy zdziwił brak filmu Smoleńsk na liście, ale prezes Kaczyński szybko sprostował, że jako człowiek honoru nie lubi mówić o filmach, których osobiście nie widział. Oczywiście my też byliśmy na konferencji.

Reklama

Aryskotraci
„Kiedy ukazał się ten film, miałem już 21 lat, więc filmy animowane nie do końca były mi w głowie (myślałem już wtedy o przyszłości Polski), ale dla kotów zrobiłem wyjątek" – mówi Kaczyński, prawdopodobnie najsłynniejszy polski kociarz. „Oczywiście władze komunistyczne nie pozwały na dystrybucję filmu, który pokazywał arystokrację w pozytywnym świetle, jednak koledzy ze studiów prawniczych pomogli mi po chichu wejść na seans dla partyjnych dygnitarzy…".

13 posterunek
„Służby mundurowe w naszym kraju muszą obywatelom polski kojarzyć się dobrze. Ten serial pokazywał Polakom, w jakiej ruinie znajdowała się Policja w III RP. Na szczęście dzięki rządom Prawa i Sprawiedliwości sytuacja wygląda dziś zupełnie inaczej. Narodowa TVP zrealizuje niebawem kontynuację serialu pt. Komisariat 44, w którym pokażemy dalsze losy bohaterów serialu". Jak mówi prezes Kaczyński, w główną rolę znów wcieli się „polski patriota i katolik" Cezary Pazura.

Wiedźmin
„Nie grałem jeszcze w słynną grę autorstwa polskiego studia CD Projekt RED, ale jeżeli będzie tak dobra jak film, to czeka mnie wiele godzin wspaniałej rozrywki" – stwierdził szef PiS. „Martwiło mnie jedynie, że bohater Sapkowskiego nie podkreśla swojego przywiązania do wartości chrześcijańskich". Zapytany o ulubioną scenę, premier bez wahania wskazał słynny fragment ze smokiem. „Prawdziwy majstersztyk, który pokazał, jak polskie efekty specjalne wstają z kolan".

Reklama

Quo Vadis
„Polska kultura powinna czerpać więcej z Sienkiewicza. Uważam, że każdy Polak powinien znać przynajmniej jedno dzieło tego pisarza na pamięć. Już wkrótce minister kultury przedstawi konkretne propozycje, jak to osiągnąć". Premier przyznał też, że Quo Vadis to jego ulubiony film Jerzego Kawalerowicza.

Angus
„Mam słabość do historii tego młodego chłopca z nadwagą, z którego wszyscy się śmieją, ale koniec końców on pokazuje, że jest materiałem na przywódcę" – zdradził nam polityk. „To piękny film, zawsze się przy nim rozczulam. Warto być sobą, zawsze! A znacie tę piosenkę z początku filmu? Brzmi trochę jak stare Green Day, no wiecie, Dookie i te sprawy" – po tych słowach wyraźnie wzruszony polityk zszedł ze sceny.

Z Polski, o Polsce i dla Polski. Polub nasz nowy fanpage VICE Polska