Niby wiadomo, że każda seria musi mieć swój koniec, ale wydawało się już w pewnym momencie, że szybciej Eminem dogra się gościnnie Pikejowi, niż Drake wypadnie z Billboardu. Jego niesamowita seria rozpoczęła się w 23 maja, gdy na listę najpopularniejszych kawałków w Stanach trafił jego pierwszy hicior “Best I Ever Had”. Od tego czasu, przez 431 tygodni z rzędu, Drizzy zawsze miał przynajmniej jeden utwór w zestawieniu.
Tymczasem w najnowszym notowaniu Billboardu próżno szukać ksywy Kanadyjczyka. Jeszcze tydzień temu miał tam dwa numery – “Passionfruit” i “Signs”. Okazuje się jednak, że nic nie trwa wiecznie. Nie zmienia to oczywiście tego, że Drake ustanowił oczywiście rekord, do którego zapewne jeszcze długo nikt się nie zbliży. 431 tygodni z rzędu na Billboardzie to najlepszy wynik w historii listy, której początek datuje się na 1958 rok.
Videos by VICE
Żeby najlepiej zobrazować wagę osiągnięcia Drake’a, wrzucamy top 10 artystów i ich passe.
431 – Drake
326 – Lil Wayne
216 – Rihanna
207 – Nicki Minaj
161 – Chris Brown
159 – JAY-Z
152 – Nelly
141 – Kenny Chesney
139 – Destiny’s Child
139 – Katy Perry
Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak powstrzymać Drizzy’ego przed płaczem. Nie zostawiajmy go teraz samego!
Obserwujcie Noisey na Facebooku, Twitterze i Instagramie.
More
From VICE
-

Image: Pink Siifu, ‘Devil's Advocate’. -

Photo by Steve Jennings/WireImage
