Nieważne ile masz lat, czym się zajmujesz i gdzie mieszkasz, nawiązywanie nowych znajomości, romantycznych czy platonicznych, nie należy do łatwych. Sama nie raz przekonałam się o tym na własnej skórze. Na szczęście żyjemy w cudownych czasach wszechmocnego internetu, dzięki czemu każdy może znajdować i spotykać ludzi, którzy podzielają jego nawet najbardziej ekscentryczne zainteresowania.Świetny przykład stanowi Zlot Mopsów Staten Island.
Reklama
Szczęśliwi posiadacze płaskonosych pieszczochów mogą dołączać do grupy na stronie Meetup.com, największym portalu dla lokalnych społeczności. Znajdzie się tu grupa towarzyska dla każdego, od Koła Dyskusyjnego UFO po Fenomenalne i Fantastyczne Dziewczyny z NYC. Pewnego letniego dnia, gdy przeglądałam kolejne kółka zainteresowań na stronie, natrafiłam na Zlot Mopsów Staten Island. „Uwielbiam Staten Island, a mopsy są super" - pomyślałam. I chociaż nie mam mopsa ani nie mieszkam w Staten Island, postanowiłam wziąć udział w spotkaniu.Na miejscu zostałam powitana z matczyną serdecznością przez Jodi Kronheim, miłą panią w średnim wieku i organizatorkę jedenastej dorocznej imprezy przy basenie dla mopsów. Jeśli na słowa „mieszkanka Staten Island" przychodzi ci do głowy pomarańczowe czupiradło z „Ekipy z New Jersey", to śpieszę cię uspokoić, że Jodi stanowiła całkowite zaprzeczenie tego stereotypu. Każdy z gości był dla niej jak rodzina, co zresztą nie jest takie dziwne. Założyła grupę wraz ze swoim mężem w 2004 roku, by poznawać innych miłośników mopsów. Od tego czasu dołączyło do nich ponad 200 osób, a jedna ze znajomości nawiązanych na zlocie mopsów zakończyła się ślubem.
„Połączyła ich potęga mopsiej miłości" - komentuje to Jodi.Dzięki takim atrakcjom, jak zawody w pływaniu dla mopsów, mopsie ubranka, a także baloniki, lizaki i ciasto w kształcie mopsa, na imprezie przy basenie dla mopsów ze Staten Island nikt nie podpierał ściany. A jeśli nie udało ci się dotrzeć, nie przejmuj się — zrobiłam parę zdjęć.
Uwielbiasz urocze psiaki? My też! Polub nasz nowy fanpage VICE Polska!
„Połączyła ich potęga mopsiej miłości" - komentuje to Jodi.Dzięki takim atrakcjom, jak zawody w pływaniu dla mopsów, mopsie ubranka, a także baloniki, lizaki i ciasto w kształcie mopsa, na imprezie przy basenie dla mopsów ze Staten Island nikt nie podpierał ściany. A jeśli nie udało ci się dotrzeć, nie przejmuj się — zrobiłam parę zdjęć.
Reklama

