18+

Erotyczna utopia anonimowego rysownika

Artysta o pseudonimie Alphachanneling narysował więcej nagich ciał, niż jesteś w stanie zliczyć. UWAGA: Artykuł zawiera treści tylko dla dorosłych

tekst Beckett Mufson
28 Luty 2017, 5:00am

Artykuł pierwotnie ukazał się na Creators

Proste, sugestywne i pełne namiętności: tak najtrafniej można by opisać rysunki, jakie na Instagramie publikuje artysta Alphachanneling. Bezpretensjonalna kreska układa się na jego ilustracjach w obrazy ludzi oddających się cielesnym rozkoszom, którzy, choć czasem uśmiechnięci, zazwyczaj przybierają beznamiętny wyraz twarzy przywodzący na myśl styl Art Déco. Trójkąty i seks grupowy stanowią równie częsty temat jego prac, co romantyczne zbliżenia i miłosne uściski. Natomiast jeśli chodzi o style i techniki, Alphachanneling popisuje się równie dużą pomysłowością na papierze, co bohaterowie jego prac w sypialni.

W zeszłym roku rysunki szwajcarskiego artysty zostały wystawione w nowojorskiej galerii Jack Hanley pod zbiorczą nazwą „Utopian Erotic". To imponujące osiągnięcie, szczególnie zważywszy na fakt, że Instagram artysty miał na początku charakter czysto eksperymentalny. „Wydaje mi się, że wielu twórców w pierwszym odruchu myśli »Dlaczego miałbym pokazywać dzieło, nad którym pracowałem przez wiele miesięcy, na ekranie tak małym, że wszystkie detale staną się niewidoczne? Ludzie popatrzą na nie przez trzy sekundy i uznają, że zobaczyli już wszystko«" – powiedział w wywiadzie dla magazynu „W". „Wtedy pomyślałem, że będę zamieszczać [na Instagramie] rzeczy, których normalnie nikomu nie pokazuję: prace przypominające strumień świadomości i wszystkie niecenzuralne, prowokujące ilustracje".

Od dwóch i pół roku Alphachanneling aktualizuje swoje konto prawie codziennie. Przeglądając jego prace zanurzamy się w niesamowitym świecie wyobrażeń i pragnień dotyczących seksu. Jego ilustracje są bardzo zróżnicowane: widzimy na nich przekroje członków wchodzących w pochwy, kwieciste wzory, gałki lodów, zbliżenia dotykających się dłoni, eleganckie akty, abstrakcyjne postacie, przenikliwe metafory. Duże penisy, małe penisy, futrzaki, smakosze, BDSM, tęcze, demony. To, że jego ilustracje zdobyły popularność zarówno w internecie (gdzie Alphachannelinga obserwuje ponad 420 tys. ludzi), jak i wśród mecenasów sztuki, stanowi znak naszych czasów.

„Na początku robiłem to trochę dla żartu; byłem ciekaw, co pomyślą o tym ludzie" – dodaje artysta w rozmowie dla „W". Co o aktach sądzą internauci? Cóż, odpowiedź jest oczywista, ale cieszymy się, że Alphachanneling postanowił sam to sprawdzić. Poniżej możesz obejrzeć niektóre z jego ilustracji, a kompletny zbiór znajdziesz na Instagramie.

Tłumaczenie: Zuzanna Krasowska