Pytanie dnia

Zapytaliśmy przypadkowych ludzi na ulicy, czy są dobrzy w łóżku

„Myślę, że dałbym sobie 8 na 10”
8.2.19
Przypadkowe osoby mówią, czy są dobre w łóżki
Wszystkie zdjęcia autorstwa autora

Zajrzyj na chwilę wgłąb siebie. Przenieś się do wyjątkowego, ciemnego miejsca, w którym trzymasz najważniejsze osobiste przekonania. Tego miejsca, w którym czujesz, że jakby co, mógłbyś wygrać program MasteChef albo napisać piosenkę, nawet bardziej chwytliwą niż ostatnia minuta Hey Jude – przebijając naprawdę dobry jej fragment: „nanana naaah heeeey juuuude”. A teraz kiedy już zastanawiasz się nad tymi wszystkimi rzeczami, w których twoim zdaniem jesteś dobry, zadaj sobie pytanie: czy jestem dobry w łóżku? Naprawdę?

Reklama

To ważne pytanie, ponieważ są w nim skumulowane ciasno powiązane warstwy ego, historii i zdolności/niezdolności do autorefleksji. Krótko mówiąc, możesz dużo powiedzieć o osobie w zależności od tego, co uważa na temat swoich możliwości łóżkowych. Zapytaliśmy o to parę osób napotkanych na ulicy.

1548981354419-david

David, 36 lata

VICE: Hej Dawid, jesteś dobry w łóżku?
David: Tak, zazwyczaj. Chociaż czasami kończę zdecydowanie za szybko. Zależy od gry wstępnej i tego, jak szybko rozwija się akcja. Zdecydowanie nie mam 100% skuteczności.

Nie sądzę, żeby ktokolwiek tak miał! Ale mówisz, że to zależy od gry wstępnej – w jakim sensie?
Cóż, jeśli dziewczyna robi mi dobrze ręką, albo uprawiamy seks oralny, a potem mówi coś typu „chcę go mieć w sobie” i po prostu na niego wskakuje, powiedzmy, że nie wytrzymam długo.

Ale skąd ma wiedzieć, że jesteś już blisko?
Niektórzy po prostu nie mogą poczekać.

To jest nudne. A więc lubisz grę wstępną?
Gra wstępna to połowa zabawy! Czasami nawet więcej niż połowa.

1548981418658-Rosie

Rosie, 24 lata

Rosie, czy jesteś dobra w łóżku?
Hahaha… cóż… w sumie mam całkiem zabawną historię na ten temat. Ostatnio trafiłam do szpitala.

CO?!
Jego penis był trochę większy niż podejrzewałam. Skończyło się tak, że potrzebowałam szwów. Od tego czasu nie mogę uprawiać seksu. Zaleceniem lekarza było 8 tygodni abstynencji. Jestem na szóstym albo siódmym tygodniu.

Biedulko! Jak to się stało?!
Nie mogłam tego zrozumieć. Uprawialiśmy seks w łazience, która zaczęła wyglądać jak miejsce zbrodni. W pewnym momencie pomyślałam sobie: to chyba nie jest normalne, muszę jechać do szpitala. Nie mogłam przestać krwawić, więc musiałam zadzwonić po karetkę i tak dalej.

Reklama

To była jednorazowa przygoda? Czy seks z partnerem?
Żadne z powyższych. Ale to był nasz pierwszy raz.

Przykro mi, to brzmi bardzo strasznie. Jaka była reakcja chłopaka?
Był świetny. Zrobił wszystko jak należy, pojechał ze mną do szpitala i został tam na noc, a później zabrał mnie do domu.

Aj, dobra. Przykro mi.
Mam jeszcze sporo czasu. Myślę, że po prostu potrzebuję więcej doświadczenia, żeby naprawdę wiedzieć co robię.

1548981603628-Ben

Ben, 43 lata (zgodził się na udzielenie wypowiedzi pod warunkiem, że może użyć zdjęcia ze swojej prywatnej kolekcji)

Ben! Jesteś dobry w łóżku?
Słuchaj, kocham seks. Mam nadzieję, że to wskazuje na to, że robię coś dobrze. 25 lat praktyki i szczera chęć, by moja partnerka cieszyła się seksem tak samo jak ja, sprawia, że mam wrażenie, że jestem dobry.

Jesteś dobry? Czyli odpowiedź brzmi tak?
Haha, tak. Uważam, że jestem dobry w łóżku.

Czy ktoś komplementował twoje umiejętności po fakcie?
Tak i było parę sytuacji, w których jestem pewien, że było to szczere!

Nie jesteś zbyt skromny – uwielbiam to. Tylko czemu miałyby tak mówić, jeśli nie było to szczere?
Każdy z nas mówi czasem białe kłamstwa, by ludzie czuli się dobrze, prawda? Jestem winny tej zbrodni.

Oczywiście. Czy spotykasz się z kimś teraz?
Nie. Jestem singlem.

1548981633007-Bree

Bree, 19 lat

Hej, jesteś dobra w łóżku?
Można tak powiedzieć! Czuję się bardzo pewnie podczas seksu. Dotarcie do tego punktu zajęło mi cholernie dużo czasu.

Co sprawia, że czujesz się pewnie w trakcie seksu?
Cóż, jestem bardzo młoda, więc po prostu uczę się odnajdywania komfortu we własnym ciele. Mam wrażenie, że starsi kochankowie przyspieszają ten proces, są mniej krytyczni i widzieli więcej ciał, co sprawia, że czuję się mniej niepewnie z tym, jak wyglądam podczas seksu.

Reklama

To ciekawe, czyli twoim zdaniem starsi są bardziej wyrozumiali?
Tak. To sprawia, że jestem bardziej zaangażowana, bezinteresowna i namiętna w łóżku. Ktoś powiedział mi po fakcie, że byłam najbardziej pewną siebie osobą, z jaką spali. To znacznie ważniejsze niż komplement na temat robienia laski, bo w pewien sposób pokazało, jak daleko zaszłam.

Poza tym, podkreśla dojrzałość kochanka, nie?
Dokładnie! Kiedyś uprawiałam seks wyłącznie po ciemku – i tylko wtedy, kiedy moje ciało wyglądało szczupło. Teraz lubię być na górze.

Świetnie! Ale komplementy na temat robienia laski nie są zawsze złe, prawda?
Aj, no jasne że nie. Nadal są super i absolutnie podbijają pewność siebie. Po prostu chodzi o zaakceptowanie faktu, że seks może być dziwny i każde doświadczenie jest wyjątkowe, podobnie jak osoba, z którą go uprawiasz. Moje ciało jest warte uwielbienia nawet jeśli nie wygląda jak to należące do Emily Ratajkowski.

1548981681174-Chris

Chris, 28 lat

Cześć Chris. Jesteś dobry w łóżku?
Nie sądzę. Ale mam wrażenie, że to działa na moją korzyść.

W jaki sposób?
Cóż, to oznacza, że za każdym jestem coraz lepszy. Nieustannie się uczę co lubi moja partnerka i korzystam z tego, by się nakręcić, co sprawia, że seks jest lepszy za każdym razem.

Jeśli ktoś uważa, że jest dobry w łóżku, to myślisz, że tak naprawdę nie jest?
Spałem z wieloma osobami, które mówią, że są dobre albo nawet świetne. Ale zazwyczaj nie wiedzą (albo ich to nie obchodzi), że to co dla nich jest dobre, nie zawsze musi być dobre dla drugiej osoby. Są samolubnymi kochankami.

Reklama

Czy nie odnosisz wrażenia, że skupianie się na drugiej osobie oznacza, że twoje potrzeby są ignorowane?
Nie. Jestem otwarty na poznawanie innych ludzi, zwłaszcza jeśli jest to osoba z którą będę – również uprawiał seks – przez długi okres czasu. Seks oznacza dla mnie znać drugą osobę bardzo dobrze i przez ich łóżkowe zajawki, możesz odkryć nowe rzeczy na temat samego siebie i bawić się tym. Dosłownie.

1548981710657-Stefan

Stefan, 20 lat

Czy jesteś dobry w łóżku?
Szczerze mówiąc, zależy od tego z kim jestem w łóżku – niektórzy ludzie lubią bardzo „odmienne” rzeczy. Zależy to też od tego, czy jestem z kimś w relacji i czy czuje się z nim komfortowo. Kiedy czuję się dobrze jest lepiej, ponieważ wiem, co dana osoba lubi, a czego nie. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy istnieją jakieś wyróżniające się cechy, które sprawiają, że jestem dobry albo zły, raczej chodzi o to, czy mamy jakąś więź.

Czy ludzie powiedzieli ci kiedyś, że jesteś dobry?
Tak, jasne. Ale w niektórych okolicznościach wiem, że nie byłem za dobry. Przygodny seks jest zupełnie inny niż trwała relacja.

Czyli wolisz seks w związku od przygodnego?
Nie zrozum mnie źle, nie mówię, że przygodny seks nie jest czymś przyjemnym! Bo jest. Seks jest dla mnie doświadczeniem, podczas którego mogę się uczyć. W związku z tym, czym więcej uprawiam seksu z jedną osobą, tym więcej się uczę. Myślę, że nauczę się znacznie więcej z wiekiem. Nadal czuję się czasami niedoświadczony. Seks jest dużą częścią życia i nie powinien być egocentryczny. Powinien polegać na zadowoleniu obydwu stron. Każdy powinien mieć z tego przyjemność, nie?

Reklama

Oczywiście. Samolubni dupkowie nadal istnieją! Byłeś kiedyś samolubny w łóżku?
Tak, jest wiele samolubnych osób. Sam taki byłem na początku i zdecydowanie nie jest to czymś dobrym. Ale teraz kiedy jestem nieco starszy i miałem więcej partnerów seksualnych, zacząłem zauważać, że jest lepiej, kiedy nie masz drugiej osoby w dupie.

1548981756349-shannon

Shannon, 33 lata

Hej Shannon. Jesteś dobra w łóżku?
Tak, jestem. Całkiem niezła.

To dość bezpośrednia, pewna odpowiedzieć na trudne pytanie! Czemu tak?
Do takiej odpowiedzi skłonił mnie fakt tego, że jestem dawcą i odbiorcą. Wierzę, że jeśli jesteś zbyt skupiony na jednej lub drugiej rzeczy, to nie możesz być za dobry.

W sumie to dobra myśl.
No cóż, jak możesz być dobry, jeśli nie czerpiesz z tego przyjemności? Musisz znaleźć równowagę.

A więc, jeśli miałabyś siebie ocenić?
Dobra posłuchaj… dałabym sobie 8 z 10 punktów.

Mocna ósemka! Bardzo dobrze. Czy opinie innych ludzi wpłynęły na tę ocenę?
Mam wrażenie, że z wiekiem coraz mniej. Zdecydowanie.

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE AU.

By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”. Jesteśmy też na Twitterze i Instagramie.

Czytaj więcej na VICE: