zdjęcia

Landrynkowe królestwo stworzone z pół tony cukru pudru

Za siedmioma ciasteczkowymi górami, za siedmioma lukrowymi rzekami, a właściwie to w Perth w Australii powstała niesamowita cukierkowa instalacja

tekst Beckett Muffson
26 Grudzień 2016, 4:45am

Wszystkie zdjęcia dzięki uprzejmości artystki

Artykuł pierwotnie ukazał się na The Creators Project

Wymyślanie cukierkowych światów zwykle pozostaje domeną małych dzieci oraz Pendletona Warda, twórcy serialu animowanego Pora na przygodę!. Jednak artystka Pip & Pop z Perth w Australii, znana również jako Tanya Schutz, zabudowała kawałek świata sztuki swoimi landrynkowymi instalacjami. Jej najnowsze dzieło, ulepione z gliny, brokatu, plastikowych kwiatów, kryształów, kolorowych sznurków, materiałów papierniczych i 450 kg cukru pudru znajduje się w Instytucie Sztuki Współczesnej w Perth. Cztery bajeczne wyspy pełne neonowych i pastelowych kolorów składają się na krajobraz, jakiego  pozazdrościłaby sama Królewna Balonowa.

Tytuł instalacji „When Happiness Ruled" (Kiedy rządziło szczęście) nawiązuje do mitycznych utopii wypełnionych jedzeniem, jak np. Kukania, Kraina pieczonych gołąbków czy Kraina szczęśliwości. „Ulice były przepełnione wypiekami, a w rzekach płynęła lemoniada ‒ mogłeś mieć wszystko, czego pragnąłeś i jeszcze więcej. Czasem są to inspirujące fantazje a czasem przestrogi przed obżarstwem" ‒ wyjaśnia Schultz.

Nie wiadomo, do jakiej kategorii zaliczyć wystawę. Zaludniają ją stworki z ciasteczkowych gór, które powoli się obracają bądź spacerują po terenie galerii. Jednak nigdy nie mogą opuścić obszaru wypełnionego jaskrawymi i pięknymi kolorami. Na myśl przychodzi dystopia pełna atrakcji odwracających uwagę, opisana przez Aldousa Huxleya w Nowym wspaniałym świecie, czy złote ulice El Dorado. Interpretacja zależy od odbiorcy. „Mam nadzieję, że stworzyłam optymistyczną instalację, która przenosi widza do innego świata, trochę przypominającego psychodeliczny raj" ‒ dodaje Schultz.

Więcej prac Pip & Pop znajdziesz na jej stronie internetowej.