Na marsz wybraliśmy się metrem. Na Świętokrzyskiej ”ktoś” rzucił w kierunku stojących na peronie policjantów petardę. Moda na fajerwerki przyszła do nas z Francji albo USA. Święto niepodległości było okazją do zapoznania się z policyjnym umundurowaniem i wyposażeniem, były armatki, transportery, gaz, granaty hukowe i helikopter. Wszystkiego można było dotknąć i sfotografować. Ok, brakowało patroli konnych. Kibice nie wypadali w tej konfrontacji blado, konfekcja kominiarek, pałek teleskopowych, materiałów pirotechnicznych wyróżniała ich na tle rodzin z dziećmi. Uwolnić Starucha to jedno, prosimy anulować jego zakaz stadionowy i fajnie, jeśli po meczu będzie mógł porozmawiać w szatni z piłkarzami.














More
From VICE
-

Screenshot: Wizards of the Coast -

(Photo by JMEnternational/Redferns) -

The Light Flip showing its simple, distraction-free menu – Credit: Light Phone -

(Photo by Bruno Vincent/Getty Images)