Krew, tusz i łzy: tatuatorzy, dla których liczy się tylko ból

Dla Valerio Cancelliera i Camerona Stewarta w tatuażu chodzi przede wszystkim o ból: jak wiele jesteś w stanie znieść i co się stanie, gdy próbujesz pójść o krok dalej. Założyli projekt Brutal Black, by przesuwać granice tego, jak bolesne może być tatuowanie. Oferują darmowe sesje każdemu, kto jest na tyle odważny, by się na nie zdecydować.

Spotkaliśmy się z Cancellieriem i Stewartem, gdy przygotowywali się do sesji z Frankiem, klientem z Holandii. Dowiedzieliśmy się, co motywuje artystów do ich bezlitosnej pracy i dlaczego Frankie chce się poddać takim torturom. Następnie usiedliśmy i obserwowaliśmy jego wyczerpującą, trzygodzinną sesję, by przekonać się, jak to jest, gdy dziarają cię najbardziej hardkorowi artyści z branży.

Videos by VICE

Patrzymy z bliska. Polub fanpage VICE Polska i bądź z nami na bieżąco

Thank for your puchase!
You have successfully purchased.