W ubiegłym roku Earl Sweatshirt wydał najlepszą jak dotąd w swojej niedługiej karierze płytę “I Don’t Like Shit, I Don’t Go Outside”. Sukces wydawnictwa i popularność nie podziałały na niego demobilizująco – młodzian wciąż nagrywa nowe numery. Najlepszym dowodem tego jest jego najświeższa propozycja, kawałek “Mirror”.
W rozmowie z Pitchforkiem w ubiegłym roku Earl powiedział, że numer ten miał znaleźć się na płycie, ale ostatecznie nie doszło do tego ze względu na problemy z wyczyszczyniem sampla. Obiecał jednak, iż pewnego dnia go zaprezentuje. Słowa dotrzymał.
Videos by VICE
More
From VICE
-

-

Screenshot: Epic Games -

Screenshot: Mojang -

(Photo by Erika Goldring/Getty Images)