Jeśli Jim Carrey miałby zagrać z Alice'em Cooperem i jego zespołem, najprawdopodobniej wbiłby na scenę z grubą warstwą eyelinera i wykonał z nimi "School's Out" i "No More Mr Nice Guy" podczas sylwestrowej zbiórki pieniędzy na rzecz organizacji charytatywnej w Maui.
Dzięki rozkosznemu zwrotowi akcji, Jim Carrey faktycznie zagrał z Alice'em Cooperem i jego zespołem, z wymalowanymi oczami, w trakcie sylwestrowej zbiórki pieniędzy w Maui. Kiedy tylko dostał nowy, działający mikrofon, dołożył do pieca niemal tak ostro jak podczas koncertu Cannibal Corpse w "Ace Venturze".
Sprawdźcie oba wykonania poniżej i przyznajcie sami jak wielką ikoną jest Jim Carrey.
Follow Noisey on Twitter.
