W sobotę 6 lipca 2013 roku miało miejsce niezwykłe wydarzenie czyli spotkanie z uzdrowicielem księdzem Bashaborą . W uroczystościach wzięło udział prawie 60 000 tysięcy osób, dość ciekawe, na Madonnie było mniej.Telepata to osoba o zdolnościach telepatycznych a tak się składa, że takie posiadam. Byłem tam bardziej z ciekawości i możliwości sprawdzenia swoich zdolności. Jak do tej pory telepatia jest zjawiskiem paranormalnym i oficjalnie nie istnieje. Idąc na stadion zobaczyłem sznur autokarów, ludzie ciągnący z całej Polski, takie tłumy to tylko na meczach reprezentacji. Bramy zostały otwarte przed 8 rano, wchodzenie przebiegło szybko i sprawnie, organizacja była dosyć dobra jak na tak duże wydarzenie. Byłem już parę razy na stadionie narodowym dlatego odnalazłem miejsce bez problemu. Ludzie reagowali na mnie inaczej niż się spodziewałem, myślałem że zaczną się modlić, płakać, bo często takie reakcje wywołują moje telepatyczne zdolności, szczególnie u osób wierzących, czasem uznają mnie nawet za Boga. Ale było normalnie, po stadionie przeszła tylko plotka, że ja to ten bardzo sławny telepata, ale szoku i zaskoczenia nie było. W Warszawie mnie znają, bywam tu dosyć często, ludzie się już do mojej mocy przyzwyczaili. Jezus na stadionie rozpoczął od przywitania zgromadzonych i gości specjalnych, mnie największą przyjemność sprawiło kiedy ksiądz prowadzący powiedział: „Teraz brawa wiecie dla kogo”, oczywiście chodziło o mnie. Cały stadion zaczął oklaskiwać telepatę, już parę razy miałem podobne sytuacje, ale to była największa publiczność jaka mnie powitała brawami. Jestem sławny, ale media jakoś niewiele o mnie mówią. Poczułem się zobowiązany do uczestnictwa w modlitwie, w podzięce za takie przyjęcie. Na początku różaniec, telepatycznie powtarzałem modlitwy - to zrobiło wrażenie na zgromadzonych, którzy mnie słyszeli. Po ich zakończeniu przyszedł czas na główne wydarzenie czyli kazanie księdza uzdrowiciela Bashabory. Gwiazdę przywitano owacją na stojąco i ogromnymi emocjami, to było do przewidzenia. Wystąpienie uzdrowiciela odbywało się po angielsku a jego słowa tłumaczono. Najbardziej zdziwiło mnie kiedy kazał ludziom wyciągnąć ręce i poczuć moc uzdrawiającą, ale też dodał że może uzdrowić tylko z depresji. Wcześniej mówiono nawet o przywracaniu do życia czy powstawaniu z wózków inwalidzkich, ale nic takiego się nie wydarzyło. Kazał ludziom aby zaczęli się obejmować i mówili: „ Kocham cię” do sąsiadów, niestety obok mnie siedział mężczyzna, jakiś fanatyk i wykonywał polecenia kaznodziei. Ogólnie wszyscy wyglądali jak ogarnięci szaleństwem. W trakcie kazania zrobiono przerwę na ogłoszenia, takie co zrobić jak dziecko się zgubi, ale przestraszyło mnie jak powiedziano, że jeżeli ktoś zobaczy oznaki opętania powinien zgłosić do egzorcystów, którzy są obecni na stadionie. Czy telepatia jest oznaką opętania? Mogą przyjść po mnie, przypomniałem sobie inkwizycję i palenie czarownic na stosie. Wtedy pewnie zostałbym spalony a tu tylko brakuje stosu, bo fanatycy są. Głośno pomyślałem co będzie jak ktoś dostanie ataku padaczki czy zabrać do szpitala czy do egzorcysty ? Każdy fanatyzm jest niebezpieczny.Całe spotkanie miało trwać do nocy, ale wyszedłem po pierwszej części, zobaczyłem że wiele osób wychodzi i przyłączyłem się do nich. Po wyjściu nie można było wrócić z powrotem, tak zadecydował organizator, niektórzy nie wiedzieli o tym i musieli czekać pod stadionem .Jezus na stadionie okazał się ogromnym sukcesem frekwencyjnym, prawie wszystkie miejsca były zajęte, ale raczej nikogo nie odmieniło to spotkanie, nie doszło do zapowiadanych oszałamiających cudów. Ktoś kto już był wierzący to pozostał, ktoś kto nie wierzył to też raczej nie zmienił swojego światopoglądu. Jedyne co zdumiało sceptyków to moje zdolności telepatyczne.PRZYPADEK 2: NARODZINY TOŻSAMOŚCIWIEK PRZYZWOLENIAMALIBU
Reklama