Odchodząc od swoich kulinarnych hajów, rapowy śmieszek Action Bronson ukroił nam kolejną kromkę posypaną kurzem z sampli i posmarowaną nieziemskimi wersami, którymi równie mocno się jaramy co ciśniemy z nich bekę. W wyprodukowanym przez samego Alchemista utworze "Brother Jedidiah", z drugiej edycji współtworzonego z Budgiem, tchniętego gospelem krążka "Good Book", dostajemy grzeszne, hołdujące nicponiom kazanie.
Reklama
Wiecie już, że Bronson dobrze brzmi w takich klimatach, zatem posłuchajcie go poniżej, porównującego swojego kutasa do bekonu (serio).
