używki

Jeśli jesteś dupkiem po alkoholu, jesteś też dupkiem na trzeźwo

Według nowych badań twoja osobowość wcale nie zmienia się po kilku głębszych, a przynajmniej nie na tyle, żeby obwiniać alkohol za twoje beznadziejne zachowanie
29.5.18
Fot. Daniel Hoherd via Flickr

Artykuł pierwotnie ukazał się na MUNCHIES

Każdy, kto swoje fatalne zachowanie z ubiegłego wieczoru tłumaczy „jednym kieliszkiem za dużo”, powinien zacząć myśleć nad lepszą wymówką. Tak przynajmniej wynika z badania, które sugeruje, że alkohol wcale nie ma tak drastycznego wpływu na osobowość pijącego, jak nam się dotąd wydawało.

Naukowcy z Instytutu Zdrowia Psychicznego na Uniwersytecie Missouri wykazali w studium opublikowanym w piśmie „Clinical Psychological Science”, że choć pijący często zgłaszają znaczne zmiany w osobowości po spożyciu alkoholu, to w oczach obserwatorów ich ogólne zachowanie pozostaje w znacznej mierze stałe.

Zespół badawczy pod kierownictwem psycholożki Rachel Winograd zapytał 156 uczestników o ich typowe spożycie alkoholu, a także jak postrzegają różnicę pomiędzy swoimi „typowo trzeźwymi” a „typowo pijanymi” osobowościami. Badani wracali później po trzy lub cztery osoby do laboratorium, gdzie mieli pić i zachowywać się jak grupa przyjaciół. Niektórzy otrzymali zwykłego Sprite’a, a inni różne mieszanki Sprite’a i wódki, w proporcji obliczonej tak, by poziom alkoholu w ich krwiobiegu wynosił około 0,09 promila.

Po upływie 15 minut grupy miały wykonać szereg czynności i łamigłówek mających na celu ujawnienie różnych obserwowalnych zachowań. Wszystko było nagrywane. Po okresie testowym zarówno uczestnicy, jak i zewnętrzni obserwatorzy oglądający nagrania mieli ocenić zmiany w zachowaniu i osobowości po spożyciu.

Reklama

Choć badani zgodnie twierdzili, że odczuwali podwyższoną ekstrawersję, emocjonalną stabilność i otwartość na doznania, a także zmniejszone wyrzuty sumienia, zewnętrzni obserwatorzy nie uznali zmian w osobowości za tak drastyczne. Wprawdzie często zwracali uwagę na podwyższoną ekstrawersję badanych (zwłaszcza pod kątem asertywności, aktywności i towarzyskości), ale pozostałe cechy osobowości pozostawały w ich oczach praktycznie niezmienione.

Fot. Daniel Hoherd via Flickr

„Taka rozbieżność między tym, jak rozbieżności w zachowaniu postrzegają pijący a jak obserwatorzy to dla nas spore zaskoczenie” — mówi Winograd w komunikacie prasowym. Badaczka dodaje też, że choć „uczestnicy zgłaszali odczuwane różnice we wszystkich kategoriach Modelu Pięciu Czynników osobowości, estrawersja byłą jedynym czynnikiem, w jakim zaobserwowano zmiany pod wpływem alkoholu”.

Jednakże Winograd nie sądzi, by ta rozbieżność oznaczała, że wszystkie pijane samooceny są całkowicie fałszywe. Jej zdaniem chodzi raczej o różnice w postrzeganiu. „Uczestnicy doświadczyli wewnętrznych zmian, które odczuwali jako prawdziwe, choć dla postronnych były niedostrzegalne” — mówi Winograd, wyjaśniając, że choć możesz odczuwać silne pijane szczęście, smutek lub gniew, alkoholowa osobowość najprawdopodobniej pozostaje zinternalizowana i nie wydostaje się na zewnątrz.


By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”


Winograd dodaje też, że wraz z kolegami z zespołu „marzy o tym, by ktoś odtworzył wyniki ich badań poza laboratorium: w barach, na imprezach, w domach i innych prawdziwych miejscach, w których się pije”. W ten sposób można by zyskać bardziej organiczne zrozumienie tego, jak alkohol wpływa na osobowość, a także dowiedzieć się, jak wykorzystać zebrane informacje „do pomocy przy ograniczeniu negatywnych skutków spożycia alkoholu”.

A zatem, gdy następnym razem będziesz próbował zrzucić winę za swoją przemianę z doktora Jekylla w pana Hyde’a na tę ostatnią kolejkę, pamiętaj: twoja pijana osobowość różni się od tej trzeźwej o wiele mniej, niż ci się wydaje.


Więcej na VICE: