"Och, Karol 2" to jedna z najpopularniejszych produkcji polskiej kinematografii. Remake komedii z 1985 roku przyciągnął do kin 1,7 mln widzów, na wiele tygodni stając się liderem rodzimych rankingów oglądalności. Latem tego roku ukaże się sequel przygód seksownego Karola, pod tytułem – niespodzianka! – "Och, Karol 3". W roli głównej znowu zobaczymy Piotra Adamczyka.Zdobyliśmy kontakt do jednej z osób związanych z produkcją (prosiła o anonimowość) i zadaliśmy jej kilka pytań.
Reklama
VICE: Cześć, czy coś w nowym "Och, Karolu" nas zaskoczy, czy będzie to kolejna mdła polska komedia romantyczna?Anonim: Może cię to zdziwi, ale tym razem scenarzysta postanowił trochę zaszaleć. Film weźmie na warsztat tematy, które rozpalają ostatnio publiczną wyobraźnię.Wojna na Ukrainie? Służbowe podróże polskich polityków?Lepiej. Jednyn z głównych wątków romantycznych w naszym filmie będzie miał podłoże homoseksualne. Pamiętasz, jak za Karolem uganiały się dziewczyny? No to powiem ci, że trafiła kosa na kamień. Tym razem to Karol się zakochuje – i to nie w kobiecie!Myślicie, że polska publiczność to wytrzyma?Uważam, że poszukiwanie własnej seksualności dla wielu Polaków jest chwiejącym się tabu – chcą o tym mówić, ale nie wiedzą jak. Mam nadzieję, że "Och, Karol 3" pomoże im znaleźć odpowiedni język. Oprócz tego wierzymy w sukces filmu za granicą: w krajach, gdzie jednopłciowe związki są czymś zupełnie normalnym. Nie zapominajmy, że "Och, Karol" to przede wszystkim świetna zabawa!