This story is over 5 years old
wywiad

W świecie tatuaży radzieckiej recydywy

To świat, gdzie tatuaż może uratować życie lub je gwałtownie zakończyć

tekst Arkady Bronnikow
24 Grudzień 2014, 8:45am

Tekst: PAWEŁ MĄCZEWSKI

Jest wiele powodów, dla których decydujemy się na tatuaż. Ozdabiamy nasze ciała pięknymi obrazami, przedstawiającymi indywidualny przekaz albo dziaramy sobie tribale, chińskie smoki lub kolesia z dupą konia zamiast głowy (true story) - wszystko co uda się nam wymyślić, cokolwiek nas dopełni i zdefiniuje lub po prostu oszpeci ciało. Abstrahując od motywów, decyzja przemyślana lub nie, ostatecznie zawsze pozostaje nasza. Pod warunkiem, że nie trafimy za kratki.

W więzieniu tatuaż przestaje być już tylko beztroską zachcianką, staje się częścią uniformu skazanego, a niekiedy jego zbroją – która uratuje mu życie albo go zabije. Niezależnie od miejsca i czasów nie wolno ignorować wagi więziennych dziar, które nie tylko mówią o samym skazańcu, ale stają się przede wszystkim ważną informacją dla innych więźniów. To opierający się na rysunkach i hasłach unikatowy system komunikacji i jednocześnie świadectwo kryminalnej drogi życia ich właścicieli.

Doskonale prezentuje to kolekcja ponad 180 zdjęć kryminalistów z radzieckich zakładów karnych, gdzie pierwsze zdjęcia pochodzą jeszcze z lat 60. ubiegłego wieku. Dzięki wydawnictwu FUEL, założonym przez Damona Murraya i Stephena Sorrella, jedna z największych kolekcji więziennych fotografii z czasów ZSRR została wydana w formie książki: 256 stron poświęconych analizie więziennych tatuaży, ich wewnętrznym znaczeniom i sposobom wykorzystywania przez ówczesne organy ścigania. Poniżej moja rozmowa ze współwłaścicielem FUEL i pomysłodawcą albumu Russian Criminal Tattoo Police Files.

VICE: Jak wpadliście na pomysł książki?
Damon Murray: Wcześniej wydaliśmy już serie trzech tomów Encyklopedii Tatuaży Rosyjskich Kryminalistów i albumy Obrazy z Gułagów oraz Sowieci. Każda z tych książek była oparta na rysunkach Danziga Baldajewa, strażnika więziennego, który podczas swojej zawodowej kariery dokumentował fenomen rosyjskich tatuaży odsiadujących kryminalistów.


Wąż wokół szyi symbolizuje uzależnienie od narkotyków. Gwiazdy na obojczykach i pagony na ramionach świadczą o tym, że więzień był „przywódcą". Spodnie noszone przez skazańca są częścią specjalnego uniformu, charakterystycznego dla ówczesnego reżimu ZSRR. Tego typu przestępcy byli wyjątkowo niebezpieczni i trafiali za kratki za najcięższe zbrodnie, morderstwo lub pedofilię. Więzienne władze traktowały ich gorzej od pozostałych, a skazani nie mieli prawa do warunkowego zwolnienia. © Arkady Bronnikov / FUEL.


Jakiś czas temu, kiedy zbieraliśmy materiały do Sowietów, natknęliśmy się na artykuł o emerytowanym milicjancie, nazywał się Arkady Bronnikow. Przez 30 lat pełnił on funkcję starszego eksperta kryminalistyki w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych ZSRR. Do części jego obowiązków należały wizytacje zakładów penitencjarnych położonych na Uralu i Syberii. To tam (od połowy lat 60. do 80. ubiegłego wieku) przeprowadzał wywiady, zbierał informacje i fotografował skazanych oraz ich tatuaże, tworząc jedno z największych tego rodzaju archiwów. Wiedzieliśmy, że jego kolekcja to zbiór unikalnych materiałów, świetnie nadających się na książkę, która jednocześnie byłaby doskonałym dodatkiem do naszych poprzednich publikacji. To poruszało ten sam temat, tylko jeszcze dogłębniej.

Jak zebraliście zdjęcia?
Pojechałem spotkać się z panem Bronnikovem w jego domu, na Uralu. Wcześniej omówiliśmy możliwość wydania książki, a on uprzejmie wyraził zgodę i pomógł w przebrnięciu przez materiał, szczegółowo omawiając poszczególne aspekty tematu. W przeciągu kilku dni byłem pewien, że stworzę z tego zupełnie odrębny album, a nie kontynuację lub nawiązanie do Encyklopedii. Wtedy zabrałem fotografie ze sobą do Londynu, gdzie wszystkie zostały zeskanowane.

Czyli posiadacie także informacje na temat sfotografowanych więźniów? Np. za co poszli siedzieć?
Oprócz niewielkiej części na samym początku książki, składającej się z reprodukcji autentycznych dokumentacji milicji, wszystkie informacje dotyczące więźniów opierają się na ich odszyfrowanych tatuażach. Popełniane przez nich zbrodnie były przeróżne – od poważnych, jak morderstwo lub gwałt, do tych „mniejszych", jak kradzieże kieszonkowe i włamania. Każde zdjęcie posiada szczegółowy opis wyjaśniający, w jaki sposób poszczególne tatuaże dotyczyły konkretnych przestępstw (na przykład: naga kobieta płonąca na krzyżu symbolizuje skazanie za zabójstwo kobiety, a liczba drewnianych bel pod nogami ofiary, to lata otrzymanej kary).


Gwiazdy na ramionach oznaczają, ze więzień więzień był „liderem". Medale to rodzaj nagród obowiązujących jeszcze przed Rewolucją, były symbolem wrogości i buntu wobec sowieckiego reżimu. Oczy na brzuchu świadczą o tym, że skazany był homoseksualistą (penis był nosem „twarzy"). © Arkady Bronnikov / FUEL.


Jak wiele z tych tatuaży robiono już w więzieniu?
Większość z nich tam powstała, prymitywnymi i bolesnymi metodami. Często proces tworzenia trwał latami, zanim został ukończony. Dla porównania, teraz pojedyncza postać może powstać w 4-6 godzin nieprzerwanej pracy. Wtedy jednak więźniowie do tatuowania wykorzystywali golarki elektryczne, w które wmontowywano igły i ampułki ciekłego barwnika.

Stary fanpage VICE przestanie działać 1 kwietnia. Już teraz polub nowy

Skąd brali barwnik?
Używali do tego spalonej gumy zmieszanej z moczem. Ze względów zdrowotnych, najlepiej jak uryna pochodziła od osoby, która się dziarała. Ponieważ tatuowanie w więzieniach jest zabronione, trzeba było z tym zjeść do „podziemia", co wpływało na standardy higieny. To natomiast skutkowało poważnymi chorobami, jak gangrena lub tężec, ale najczęstszym problemem było zapalenie węzłów chłonnych, któremu towarzyszyły drgawki i wysoka gorączka. W większości przypadków więźniowie pytani przez Bronnikowa, twierdzili, że decydowali się na tatuaże dopiero po popełnieniu przestępstwa.


„Diabły" na barkach symbolizują nienawiść do władzy i systemu więziennictwa. Ten typ tatuaży jest znany jako „Oskal" - szczerzenie zębów do systemu. Często towarzyszyły temu też anty-sowieckie hasła. © Arkady Bronnikov / FUEL.


Im dłużej siedzieli za kratkami tym tatuaży przybywało. Przykład: w więzieniach, gdzie więźniowie mieli więcej swobody, ok. 65-70 procent ze skazanych miało dziary, w typowych placówkach było to 80 procent z osadzonych, a w więzieniach o zaostrzonym rygorze suma wytatuowanych przestępców wahała się w granicach 95-98 procent. Tymczasem w zakładzie zamkniętym dla kobiet w Permie (miasto na północny wschód od Moskwy) Bronnikov znalazł tylko 201 więźniarek z 962, które miały tatuaże, ale aż 40 procent z nich pochodziło z więzień o wysokim poziomie bezpieczeństwa.

Dlaczego tak chętnie się tatuowali? Istniały jakieś niepisane zasady kto co mógł mieć?
Przywódcy nie mieli wielu tatuaży, przeważnie tylko parę 7- lub 8-ramiennych gwiazd na obojczykach. W każdym więzieniu dziary były zarezerwowane tylko dla świata przestępczego, więc więźniowie polityczni ich nie mieli. Za kratkami nie brakowało powodów na tatuaż. Niektórzy robili je z próżności, inni chcieli przyszpanować reszcie, a jeszcze inni byli do tego zmuszani przez już odsiadujących skazańców. To był sposób na sprawdzenie się, na pokazanie pozostałym swojej odwagi i siły, demonstrując, że jest się odpornym na ból. Nigdy jednak nie można było ignorować wagi tych malunków, które symbolizowały przynależność do danej grupy, rodzaj wyroku oraz rangę i status więźnia w przestępczej hierarchii życia za kratami.

Co myślicie o tych tatuażach?
Fenomen radzieckich dziar więziennych to coś niezwykłego. Nigdzie indziej nie znajdziesz tatuaży będących tak unikalną i precyzyjną formą języka, gdzie każdy malunek jest oddzielną informacją – mogącą uratować ci życie lub je zakończyć. Kiedy do celi wchodzi nowy skazaniec, reszta pyta go „Co stoi za twoimi tatuażami?" i jeżeli nie odpowie, będzie to znaczyło, że nosi fałszywe dziary. Wtedy taki ktoś dostanie do ręki kawałek szkła lub cegłę i stanie przed wyborem - albo pozbędzie się swoich tatuaży, albo spotkają go konsekwencje (pobicia, gwałty, a nawet śmierć). Stąd dziary są najbardziej cienioną, szanowaną i jednocześnie przerażającą częścią życia za kratkami. To wykroczyło poza kwestie personalne, stając się częścią niepisanego prawa więziennego społeczeństwa.


Ten tatuaż jest wariacją mitu o Prometeuszu, który po oszukaniu bogów, został za karę przykuty łańcuchami do skały. Statek z żaglami oznacza, że więzień jest podróżnym złodziejem, gotowym do ucieczki. © Arkady Bronnikov / FUEL.


Czy był jakiś powtarzający się motyw tatuaży?
Jest mnóstwo wspólnych tematów, ale chyba najczęstszym był motyw religijny –Madonna z Dzieciątkiem, cerkwie, krzyże itp. Jednakże w kontekście sowieckich więzień, to nie znaczy, że te malunki miały cokolwiek wspólnego z prawdziwymi wierzeniami skazanych. Brało się to raczej z więziennych tradycji i sposobu pokazania siebie jako wyrzutka, kogoś kto jest niezrozumiany i skazany na cierpienie.

Madonna z Dzieciątkiem mogła symbolizować lojalność wobec więziennego klanu lub wierzenie skazanego, że Matka Boska wybaczy jego wcześniejsze grzechy. Mogła to być też informacja, że taka osoba siedzi za kratkami już od bardzo dawna – „więzienie jest moim domem, jestem dzieckiem tego miejsca". Natomiast cerkiew to znak rozpoznawczy kasty złodziei, gdzie liczba wytatuowanych kopuł oznaczała ilość wyroków. Krzyż zawsze był najważniejszym elementem, więc trafiał na klatkę piersiową. Miało to pokazywać oddanie wobec złodziejskich tradycji, przynależenie do kasty. Jednocześnie było informacją dla współwięźniów, że osoba nikogo nie sprzedała, a jej ciało jest czyste od zdrady.

Jaki był pierwotny cel archiwizowania tych zdjęć?
Chociaż kolekcja Bronnikowa sama w sobie jest interesująca, celem jej stworzenia była czysta funkcjonalność i późniejsza przydatność. Zdjęcia, które robiono miały służyć do lepszego zrozumienia symboliki tych tatuaży oraz identyfikowania ich z określonymi przestępstwami i przestępcami. Fotografie jednak zdradzały też często cechy samych więźniów: agresywność, wrażliwość, przygnębienie lub pewność siebie. Ich ciała stawały się mapą ich życia, niewypowiedzianą historią zilustrowaną bliznami.

Russian Criminal Tattoo Police Files

Zdjęcia: Arkady Bronnikov. Wydawca: FUEL Publishing

Gwiazdy na ramionach oznaczają, ze więzień więzień był „liderem”. Medale to rodzaj nagród obowiązujących jeszcze przed Rewolucją, były symbolem wrogości i buntu wobec sowieckiego reżimu. Oczy na brzuchu świadczą o tym, że skazany był homoseksualistą (penis był nosem „twarzy”). © Arkady Bronnikov / FUEL

Tekst na ramieniu brzmi: „Pamiętaj mnie, nie zapomnij mnie” oraz „Czekałem na ciebie 15 lat”. Mężczyzna jest Muzułmaninem. Na brzuchu (po lewej) jest religijny budynek z półksiężycem, co potwierdza, że skazany nie był Rosjaninem. Latarnia na jego prawym ramieniu oznacza pogoń za wolnością. Kajdany na nadgarstkach symbolizują wyrok większy niż 5 lat. © Arkady Bronnikov / FUEL

Ośmioramienna gwiazda oznacza, że mężczyzna był autorytetem wśród złodziei oraz że jest wierny ich tradycjom. Istnieje wiele wariacji na temat „Gwiazd złodziei”. Linie odchodzące od gwiazd oznaczają, że skazany został powołany do wojska, ale zdezerterował na rzecz kryminalnego życia - oznaczają dosłownie „Gardzę Armią”.© Arkady Bronnikov / FUEL

Ten więzień to ofiara kiły, jego cała twarz jest pokryta bliznami. W męskich i żeńskich zakładach penitencjarnych osoby cierpiące na takie choroby nazywano Bukietnikami. Ich stan zdrowia często też określano poprzez wojskowe rangi, np. Kolka dawał dupy bez zabezpieczenia i wczoraj lekarz stwierdził, że jest już „porucznikiem” (osoba z drugim stadium choroby była „pułkownikiem”, trzecie stadium to „generał”). Zdarzały się przypadki, że do zakażeń syfilizmem, tężcem lub AIDS dochodziło podczas robienia tatuaży. Ich obienie w więzieniach było ścigane i surowo karane przez strażników, dlatego więźniowie ukrywali ten proceder. © Arkady Bronnikov / FUEL

Tekst na ramieniu brzmi „Dziękuję Ci Droga Ojczyzno za zmarnowanie mojej młodości”. Sztylet przebity przez szyje informuje, że skazany zamordował kogoś za kratkami i można go wynająć do kolejnego zabójstwa. Krople krwi symbolizują liczbę zabitych osób. © Arkady Bronnikov / FUEL

Tekst na piersi brzmi „Kto nie jest ze mną, ten przeciwko mnie”. Swastyka świadczy o faszystowskich przekonaniach skazańca, chociaż równie dobrze może oznaczać sprzeciw wobec więziennej administracji – w okresie sowieckim władze często kazały pozbywać się tych symboli z ciał więźniów. Tatuaż z syreną może wskazywać na gwałt na osobie nieletniej lub molestowanie seksualne. W więziennym żargonie tego typu osoby nazywano „Amorami” lub „Kudłatymi”. Z powodu takich przestępstw więźniowie byli traktowani gorzej od pozostałych, często ich gwałcono, także zbiorowo. © Arkady Bronnikov / FUEL

Tekst nad krzyżem brzmi: „O Panie, ratuj i chroń swojego sługę, Viktora”, tekst pod spodem: „Boże, nie osądzaj mnie poprzez moje czyny, a poprzez swoją łaskę”. Tekst powyżej pasa: „Pieprze biedę i nieszczęście”. Czaszka i skrzyżowane piszczele oznaczają, że więzień odsiaduje wyrok dożywocia. Jedna gwiazda ośmioramienna oznacza większy respekt wśród złodziei. Dziewczyna podnosząca swoją sukienkę do góry przez żyłkę wędkarską (przedramię) to symbol chuliganów i gwałcicieli. Wąż zwinięty wokół ludzkich szczątków (umieszczony na środkowej trzeciej części każdego z ramion) to wariacja na temat starych dziar złodziei. Wąż symbolizuje pokusę; łeb gada został zastąpiony głową kobiety, kusicielki. Tatuaż na prawej stronie brzucha to nawiązanie do obrazu Judith (1504 rok), namalowanego przez Giorgione - to symbol intryg i kobiet, które zdradzają szlachetnych mężczyzn. © Arkady Bronnikov / FUEL

Dolary, drapacze chmur i karabin maszynowy z literami US ma pokazywać uwielbienie dla gangsterskiego stylu życia Ameryki. Oczy oznaczają „Obserwuję cię” (dotyczy innych skazanych). © Arkady Bronnikov / FUEL

Na ramieniu pod czaszką widnieje napis Memento Mori „Pamiętaj, że umrzesz”. Dwugłowy orzeł to symbol rosyjskiego państwa, sięgający jeszcze XV wieku, z czasów Piotra Wielkiego. W 1993 roku , po upadku komunizmu, został przywrócony i zastąpił młot i sierp. To zdjęcie wykonane w okresie radzieckim pokazuje wściekłość skazańca na ZSRR. Może też symbolizować hasło „Rosja dla Rosjan”. Statua Wolności oznacza tęsknotę za wolnością, natomiast ciemna postać z pistoletem świadczy o gotowości do przemocy i zabójstwa. Oczy na klatce piersiowej to „Widzę wszystko” oraz „Obserwuję cię”, to bardzo ważny tatuaż świadczący o władzy więźnia za kratkami. Ośmioramienna gwiazda sygnalizuje, że skazany jest także autorytetem wśród złodziei. © Arkady Bronnikov / FUEL

Tekst na prawym ramieniu: „Zachowaj miłość, utrzymaj wolność”. Tekst na lewym ramieniu: „Grzesznik”. Tekst na piersi: „Każdemu jego własne”. Tekst pod czaszkami „Bóg przeciw wszystkim, wszyscy przeciw Bogu”. Tekst na nadgarstku napisany w języku niemieckim - Mein Gott – „Mój Bóg”. Kowboj z rewolwerem informuje, że więzień jest gotowy na podjęcie wszelkiego ryzyka i wykorzysta każdą okazję. Gołąb z gałązką (lewe ramię) symbolizuje dobrą nowinę i wyzwolenie od cierpienia. © Arkady Bronnikov / FUEL

Gwiazdy na ramionach oznaczają autorytet wśród złodziei. Róża na piersi oznacza, że skazany obchodził 18 urodziny w więzieniu. SOS na prawym przedramieniu to skrót od Spasite Ot Syda („Zbaw od osądu”), Spasayus Ot Suk („Uratowałem się od suk”), Spasayus Ot Sifilisa („Uratowany od syfilizmu”), Spasi, Otets, Syna („Uratuj mnie ojcze, twój syn”), Suki Otnyali Svobodu („Suki skradły mi wolność”).© Arkady Bronnikov / FUEL

Tekst na klatce piersiowej brzmi: „Ratuj i chroń”. Ośmioramienna gwiazda świadczy o wysokiej pozycji więźnia w szeregach skazańców. Muszka pod szyją odwołuje się do reżimu kolonii. Oryginalnie muszki były traktowane jako niehonorowe tatuaże, robiono je pod przymusem i dotyczyły osób, które złamały kodeks złodziei poprzez dogadanie się z władzami. W obecnych czasach to znaczenie już nie istnieje. Symbol dolara informuje, że osoba włamywała się do sejfów, prała brudne pieniądze lub została zamknięta za kradzież własności państwowej. © Arkady Bronnikov / FUEL