FYI.

This story is over 5 years old.

Technologia

​Świecące w ciemności kurczaczki pomogą zwalczyć ptasią grypę

Naukowcy z Edynburga sprawili, że dzioby i nóżki kurczaków świecą na zielono w świetle UV – a same ptaki są bardziej odporne na zabójczą chorobę

Nadal świrujesz na myśl o modyfikowanym genetycznie łososiu i pomidorach z genem ryby? Proszę cię, to już niemodne. Teraz na topie są genetycznie modyfikowane kurczaki świecące w ciemności.

Naukowcy z Instytutu Roslin, jednostki badawczej Uniwersytetu w Edynburgu, wstrzyknęli w zapłodnione kurze jaja białko, które sprawia, że dzioby i nóżki kurczaków świecą na zielono w świetle UV. A wszystko po to, by pomóc powstrzymać liczbę wybuchów ptasiej grypy na kurzych fermach na całym świecie.

Reklama

Ludzie mogą się zarazić ptasią grypą tylko przez kontakt z zarażonym ptactwem lub jego wydzielinami – wirus nie przenosi się z człowieka na człowieka. Mimo to ptasia grypa jest poważnym zagrożeniem dla przemysłu drobiowego i może siać spustoszenie na kurzych farmach. A przecież Amerykanie (i nie tylko oni) uwielbiają jeść kurczaki. W ciągu tego roku w USA przez ptasią grypę unicestwiono ponad 50 mln ptaków. Część z nich zabiła sama choroba, inne zostały uśmiercone, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa.

Przeczytaj: We Need to Re-Evaluate Our Stigma Towards Genetically Modified Meat

Od grudnia 2014 roku odnotowano wybuchy ptasiej grypy aż w 21 stanach (dane Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom, CDC). To mnóstwo martwych kurczaków, które mogły wykarmić szybko rosnącą populację ludzi. A te statystyki nie uwzględniają nawet wielkiego deficytu jajek, który ostatnio nawiedził USA. I właśnie stąd ta interwencja, łącząca dobór naturalny i fluorescencyjne kurczaki prosto z jajka z niespodzianką.

Ale jak te świecące w ciemności kurczaki (które wyglądają jak gadżet ze sklepu „wszystko za 5 zł") mają pomóc w powstrzymaniu epidemii ptasiej grypy? Otóż badacze oprócz białka odpowiedzialnego za fluorescencję wstrzyknęli w żółtko świeżo złożonych jaj gen przynętę, który jest odporny na ptasią grypę. Jak donosi agencja Reuters, gdy zmodyfikowane genetycznie ptaki zarażą się grypą, ich kod genetyczny sprawi, że wirus skopiuje gen przynętę, który zablokuje jego zdolność do reprodukcji. A gdy taki kurczak wykluje się wśród niezmodyfikowanych kurcząt, badacze będą mogli go łatwo odróżnić od reszty dzięki fluorescencyjnym nóżkom. Agencja dodaje jednak, że jeśli ptaki zostaną wprowadzone do hodowli przemysłowej, to nie będzie się im wstrzykiwać genu fluorescencji.

Jak do tej pory jeden z eksperymentów pokazał, że zmodyfikowane genetycznie kurczaki były bardziej odporne na chorobę – chociaż w końcu i tak zachorowały. Ale jest nadzieja. Badacze odkryli, że zainfekowane zmodyfikowane kurczaki nie zarażały innych ptaków. W oparciu o dostępne dane możemy wnioskować, że w niedalekiej przyszłości będzie można stworzyć kurczaka całkowicie odpornego na ptasią grypę.

Jeżeli już się napaliliście, żeby zaserwować takiego kurczaka gościom w Halloween, to musimy was rozczarować. Te doniesienia nie oznaczają, że wkrótce będziemy jeść świecące na zielono udka.