dobre rady

Jak pomóc sobie i innym, gdy pojawiają się myśli samobójcze

Konkretne kroki i strategie dla tych, którzy albo sami zmagają się z myślami samobójczymi, albo chcą pomóc komuś, kto ich doświadcza​
21 Listopad 2018, 9:58am
bezsenność depresja pomoc myśli samobójcze
Ilustracja: Kristopher McDuff

Mamy dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra jest taka, że według statystyk policji w Polsce po raz pierwszy od lat spada liczba samobójstw zakończonych zgonem. Zła: Polacy podejmują za to coraz więcej prób samobójczych; rośnie też liczba samobójstw wśród nastolatków. Dlatego zapytaliśmy kilka młodych osób, którym udało się zwalczyć myśli samobójcze, jak sobie z nimi radzić. Poniżej znajdziesz ich odpowiedzi ułożone w listę konkretnych kroków i strategii dla tych, którzy albo sami zmagają się z myślami samobójczymi, albo chcą pomóc komuś, kto ich doświadcza.

Leki mogą ci pomóc – ale czasem trochę potrwa, zanim trafisz na te właściwe

„Wiem, że ludzie kwestionują teraz leczenie depresji lekami, ale dla mnie bardzo pomocna była zmiana myślenia – zaczęłam myśleć o mojej chorobie psychicznej, jakby była cukrzycą. Zmiana stylu życia może pomóc w leczeniu, ale dla niektórych osób leki są niezbędne”.

„Przez ostatnie siedem lat zmieniałam lekarstwa jakieś 5 razy, próbując znaleźć ten właściwy. Teraz biorę mieszankę trzech różnych i zdaje się, że w tej chwili działa ona całkiem dobrze”.

„Nie czuj się źle z powodu zażywania leków. Ja swoje będę prawdopodobnie przyjmować do końca życia i nie przeszkadza mi to”.

Nie zniechęcaj się falstartami w terapii

„Początek mojej terapii był słaby. W tamtym okresie chodziłam do terapeuty, który pytał mnie, czy jem wystarczająco dużo warzyw i zasugerował, że powinnam znaleźć sobie chłopaka – bo to pomoże mi poczuć się lepiej. Uznałam, że takie rady są protekcjonalne, prostackie i drogie... [Później] znalazłam kogoś, kto przypadł mi do gustu – wspomniał, że ma doświadczenie w kwestiach LGBTQ i posiada wiedzę na temat teorii feministycznej. Podczas naszych sesji skupiliśmy się na rodzinie, tożsamości i sensie. To było trudne, ale pomocne”.

Poproś o pomoc...

„Kiedy tylko mam myśli samobójcze, daję komuś znać – zazwyczaj mojemu mężowi. Rozumie, że nie chcę umrzeć, że te myśli są tylko symptomem i barometrem mojego zdrowia psychicznego”.

„Znajdź towarzysza. Załamanie to jeden wielki bałagan – niekontrolowane łkanie, drgawki. Nie jest łatwo pozwolić, by druga osoba oglądała cię w tym stanie. Ale to właśnie ona zapewni ci bezpieczeństwo”.

... ludzi, którzy mogą jej udzielić – postaraj się nie zniechęcać, jeśli pierwsza osoba, z którą porozmawiasz, nie będzie pomocna

„Znajdź co najmniej jedną osobę, z którą możesz porozmawiać o tym, jak się czujesz i która sprawi, że poczujesz się lepiej – może to być specjalista, przyjaciel lub członek rodziny. Przez te wszystkie lata miałam wokół siebie wiele osób, do których zwracałam się o pomoc. Niestety one nie potrafiły podać mi pomocnej dłoni lub nie wiedziały co powiedzieć, więc nie mówiły nic lub mówiły coś niezbyt empatycznego”.

„Na podstawie moich doświadczeń najlepszą radą jest: naucz się polegać na ludziach, którzy są dla ciebie i w zamian bądź dla nich. Ukróć relację z ludźmi, którzy nie są w stanie udzielić ci wsparcia, jakiego potrzebujesz”.

Zadbaj o siebie

„Akupunktura świetnie się sprawdziła przy moich stanach lękowych. Musisz znaleźć kogoś, kto wie, co robi. Dla mnie to było lepsze niż valium. Wciąż chodzę na masaże, ponieważ mój system nerwowy był tak długo w stanie walki lub ucieczki, że byłam całkowicie wypalona”.

„Moim zdaniem najważniejsze jest zadbanie o siebie. Mam na myśli jedzenie, sen, ćwiczenia. Nie pochłaniaj całego alkoholu, jaki znajdziesz w domu”.

„Spacery naprawdę pomagają”.

Rada od profesjonalistów – zastanów się, czy nie chcesz stworzyć planu bezpieczeństwa

Kiedy nie odczuwasz już bezpośredniego zagrożenia, przygotuj plan bezpieczeństwa – napisz o działaniach, które podejmiesz, ludziach, z którymi się skontaktujesz i decyzjach, których chcesz się trzymać, jeśli znowu się źle poczujesz. Stworzenie planu, gdy wszystko jest w porządku, to świetny sposób na zachowanie niezależności, gdy twoje samopoczucie się pogorszy. Tu znajdziesz szablon.

Nie rozmawiaj o sposobach na odebranie sobie życia [nawet z ludźmi, którzy twoim zdaniem nie cierpią na depresję].

„Mieszkałam z bliskim przyjacielem, który był zaangażowany w śledztwa większości samobójstw w okolicy. W pewnym momencie wspomniał o jednej metodzie – a ja dorwałam tę informację i zapamiętałam ją”.

Melduj się

„Moja mama zawsze dzwoni, by sprawdzić co u mnie. Pisze też SMS-y, żebym wiedziała, że w razie czego jest blisko mnie. Są też moje przyjaciółki – grupa bardzo silnych kobiet”.

Zachowaj spokój

„Po pierwsze: nie szalej. Doceniam spokojną, pragmatyczną odpowiedź. Kiedy ludzie przejawiają zbyt wiele emocji, nawet jeśli jest to wylew miłości i troski, jest to dla mnie wyczerpujące – to kolejna rzecz, z którą muszę sobie poradzić, kiedy już jestem przytłoczona”.

Bądź dla nich...

„Po prostu bądź obok, przyjdź, upewnij się, że jedzą, śpią. Napisz do nich, jeśli odpiszą: »Nie chcę cię widzieć« – po prostu przyjedź. Myślę, że to najważniejsze. Po prostu pokaż, że jesteś z nimi, bądź niezawodny”.

„Obecność jest najważniejsza. Po prostu powiedz: »Jestem tu z tobą. Będę z tobą, gdy będziesz sobie z tym radzić«”.

... dłużej niż przez chwilę – czasami jest to długa droga.

„To nie polega na tym, że ktoś jest smutny w tym tygodniu i odwiedzisz go dwa razy. Czasami taki stan może się utrzymywać długimi miesiącami – upewnij się, że będziesz obok dłużej niż przez chwilę”.

Potrzebujesz porozmawiać lub uzyskać dostęp do profesjonalnej pomocy?
Centrum Wsparcia – 800 70 2222
Instytut Psychologii Zdrowia – 116 123 (bezpłatny kryzysowy telefon dla dorosłych)
Telefon Zaufania – 116 111 (kryzysowy telefon dla dzieci i młodzieży)
Internetowy telefon zaufania – http://telefonzaufania.org.pl Więcej informacji – http://samobojstwo.pl

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE NZ

Reklama