"Każdego roku w święta staram się dać komuś coś od siebie." - mówił raper. "Nie twierdzę, że wszyscy nie możecie tego zrobić… Zostałem wychowany przez samotną matkę. Jestem tu więc, żeby coś zainicjować".
Środki pochodzą ze sprzedaży świątecznych swetrów brandowanych przez 2 Chainza hasłem "Ugly Christmas Sweaters". W asortymencie znalazły się wersje uroczyste, dziecięce kombinezony, a niedługo trafią do niego segwaye z podobizną brodatego świętego. To zdecydowanie najprzyjemniejsza rzecz, jaka wydarzyła się na scenie rapowej od czasu, kiedy Kendrick Lamar z ujmującą życzliwością wbił na czyjeś wesele i tańczył do Whitney Houston.W poście na Instagramie raper napisał: "Pamiętam, kiedy sami nie mieliśmy ciepłej, bieżącej wody, czego wstydziłem się przez swoimi kolegami, więc mówiłem im, że po prostu coś jest nie tak z moją łazienką… Pamiętam jak używaliśmy piekarnika, żeby ogrzać dom - wtedy mogłem przesiadywać w kuchni godzinami, żeby było mi ciepło."Przeczytaj pełną treść posta poniżej:
