Kesha została uhonorowana przez największą organizację walczącą o prawa LGBT - Human Rights Campaign. Nagroda jest przyznawana osobom, które swoimi działaniami wspierają mniejszości seksualne. Wrabel zapowiedział wystąpienie gwiazdy, określając ją "prawdziwym drogowskazem światła, miłości, siły i odwagi nie tylko dla osób ze społeczności LGBT, ale dla ludzi w ogóle".Ostatnimi czasy, Kesha nie ma lekko. Kilka tygodni temu sąd orzekł, że wokalistka musi nadal współpracować z wytwórnią Sony i producentem Dr. Lukem, którego oskarżyła o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad nią. Pomimo niepowodzenia w tej sprawie, Kesha wygłosiła piękną przemową tuż po otrzymaniu nagrody, pozostając ciepłą i pogodną osobą, na tyle na ile było to tylko możliwe."Sława jest dziwna i nienaturalna, ale jestem wdzięczna za nią, ponieważ mogę naprawdę zrobić coś pozytywnego dla świata i to jest najlepsza część tego wszystkiego" - mówiła. "Kocham pisać piosenki i tworzyć muzykę, ale to momenty takie jak ten, są najbardziej satysfakcjonujące".Kesha nie zabrała bezpośrednio głosu w sprawie Dr. Luke, jednak z jej ust padły następujące słowa: "Jak zapewne wiecie, przechodzę ostatnio trudne chwile w życiu osobistym, dlatego chciałabym podziękować za każde wsparcie, które otrzymałam".Wokalistka wspomniała także o swoim wczesnym dzieciństwie w Nashville, gdzie czuła się outsiderką, która znalazła zrozumienie m.in. wśród społeczności LGBT."Wiedzieliśmy, że jesteśmy gnębieni za bycie sobą, zawstydzani za bycie odrobinę innymi i zachęcani do ukrywania tego, co czyni nas unikalnymi". - kontynuowała. "Nie bójcie się sprzeciwić jakiejkolwiek niesprawiedliwości, której doświadczacie. Nie dajcie się zastraszyć lub zawstydzić i nie zmieniajcie rzeczy, które czynią was niezwykłymi".Całe wideo możecie zobaczyć poniżej, przemowa Keshy zaczyna się około 9:20.
Reklama
