Ooooouu Kelela. Ten nowy kawałek jest doskonały. Vibe niczym u Janet Jackson przyprawia o dreszcze. Czuć też trochę ducha Jessie Ware. Takie powinno być właśnie r&b: cholernie seksowne, oparte o bit, który porusza całym ciałem, ozdobione cudownym, kocim wokalem. Kelela ma to wszystko.
To pierwszy kawałek zapowiadający epkę "Hallucinogen" (premiera 9 października). Wyprodukowali go Kelela, Kingdom & Nugget, a ona sama powiedziała krótko: - "To język osoby, która jest naćpana miłością, która wprawia cię w nastrój rozanielenia, jest w twoim ciele i całkowicie tobą zawładnęła".Idealnie.
Reklama
