Tinashe chce walczyć o prawa kobiet w szołbiznesie

Via Instagram

Tinashe przeszła długą drogę. Premierę debiutanckiego krążka “Aquarius” poprzedziły dwa dobrze przyjęte mikstejpy “Reverie” oraz “Black Water”, ale wygląda na to, że wschodząca gwiazdy r&b nie ma wcale dość. Wokalistka zapowiedziała już kolejne wydawnictwo. Nie znamy dokładnej daty premiery “Joyride”, ale Tinashe udostępniła już kilka singli z nadchodzącego dzieła. “Player” z Chrisem Brownem na czele oraz “Ride of Your Life” potwierdzają tylko niekończącą się, świetną passę wokalistki.

Videos by VICE

W naszej rozmowie, piosenkarka zdradziła kilka tytułów swoich faworytów z drugiego longplaya. Czekając na “Fires and Flames”, “No Contest”, “Touch Pass”, Tinashe dodaje:

“Nie jestem pewna czy kiedykolwiek będę usatysfakcjonowana do końca. Czuję, że to po prostu część mojej osobowości, która utrzymuje mnie wciąż zmotywowaną. Zawsze próbuję myśleć o tym, co będzie dalej. Nie chcę przestawać”.

Poza tym Tinashe ma jeszcze jedną, bardzo ważną misję do wykonania w show biznesie. Chodzi o rolę płci pięknej w muzycznym światku. “Największą rzeczą, jaką mogę zaoferować to inspirowanie młodych ludzi, młodych kobiet ogólnie, by były bardziej zaangażowane w tworzenie muzyki. Zwłaszcza, jeśli chodzi o produkcję i inżynierię dźwięku. Pracowałam z dwoma inżynierkami i z jedną producentką, natomiast jeśli chodzi o facetów były to setki. Chciałabym to zmienić”.

Nie pozostaje nam nic innego jak kibicować w tym przedsięwzięciu i czekać na premierę “Joyride”.

Thank for your puchase!
You have successfully purchased.