nocne życie

Dlaczego niektóre dziewczyny wolą gejowskie kluby

Ten schemat wygląda zawsze tak samo, bez względu na to czy bawicie się w remizie czy w pozornie prestiżowym klubie w centrum Warszawy...
i-D Staff
tekst i-D Staff

Niedawno internet podbił materiał o studentce z Amsterdamu, robiącej sobie selfie z każdym mężczyzną, który zaczepił ją na ulicy. Wydawało się, że w Polsce skala problemu jest o wiele mniejsza, ale jak się okazuje wystarczy kilka drinków i przyciemnione światło, a wszelkie hamulce puszczają.

Kilka dni temu poszłam z przyjaciółką na imprezę do klubu. Po całym tygodniu pracy i nauki chciałyśmy po prostu się wystroić, napić i potańczyć, żeby zapomnieć o zmartwieniach. Jak zwykle nasz spokój na parkiecie nie trwał długo. Ten schemat wygląda zawsze tak samo, bez względu na to czy bawicie się w remizie czy w pozornie prestiżowym klubie w centrum Warszawy: nagle obok pojawia się samotny samiec i próbuje się o nas ocierać. Taktycznie zmieniamy lokalizację na przeciwległy kąt sali, a on znów wyrasta spod ziemi i tańczy tuż obok. W ciągu wieczoru sytuacja powtarza się z kilkoma osobnikami. Niektórzy po grzecznej odmowie robią się agresywni i używają niecenzuralnych słów.

Panowie, przestańcie traktować nas jak zwierzynę — przychodzimy na imprezę się wyluzować, a trochę o to ciężko, gdy ciągle musimy trzymać się na baczności, żeby nikt przypadkiem nie złapał nas za tyłek.

Przeczytaj całość tekstu na i-D Polska