Reklama
weganie

Hejt na wegan doczekał się własnej nazwy: „wegefobia”

„Ludzie celowo wkładają mięso do mojego jedzenia, by sprawdzić, czy je zjem lub czy dam się oszukać”

tekst Manisha Krishnan; tłumaczenie Dominika Skórzewska
28 Listopad 2018, 10:02am

Fot. Sylvain Lefevre/ABACAPRESS.

Pisałam wcześniej o tym, dlaczego niektórzy ludzie reagują negatywnie na weganizm.

Weganie, z którymi rozmawiałam, podzielili się szerokim zakresem powodów, dla których według nich ludzie czują niechęć wobec wegan. Wśród nich pojawiły się między innymi: brak różnorodności w społeczności wegańskiej, zauważalne tendencje moralizatorskie, porównania do Holokaustu lub niewolnictwa oraz nadwrażliwość na krytykę względem jedzenia mięsa i braku chęci zmiany.

Choć nienawiść do wegan to niemal truizm, nie ma zbyt wielu namacalnych danych na ten temat. Nowa ankieta aplikacji ułatwiającej utratę wagi Lifesum, w której wzięli udział mieszkańcy Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych wykazała, że 8 z 10 respondentów doświadczyło „wegefobii”, którą zdefiniowało jako uprzedzenie do wegan (ang. „vegaphobia”, można tłumaczyć jako wegafobia lub wegefobia – przyp. red).

Ankieta wykazała, że 92% badanych doświadczyło wegefobii w gronie rodziny i przyjaciół, 59% zaznało jej podczas spożywania posiłków na mieście, 55% w miejscu pracy, a 21% podczas zakupów spożywczych. Jak dotąd, ponad 1000 osób odpowiedziało na pytania, ale według Lifesum sondaż nadal trwa.

Ankietowani podali również szczegóły dotyczące incydentów wegefobii, jakich doświadczyli. Jedna z osób powiedziała: „ludzie celowo wkładają mięso do mojego jedzenia, by sprawdzić, czy je zjem/czy dam się oszukać” – donosi Lifesum. Inny respondent opowiada, że gdy udostępnia posty na temat weganizmu, członkowie rodziny i przyjaciele „zamieszczają komentarze pełne obelg lub przechwałek na temat ilości zabitych zwierząt podczas ostatniej wyprawy myśliwskiej. Zwyczajnie ze mnie kpią i są prymitywni”. Kolejna osoba napisała, że zazwyczaj nie wypowiada słowa „weganin”, by uniknąć nieprzyjemnych komentarzy i krytyki.

Niektórzy ankietowani wydawali się skonsternowani zderzeniem z hejterami.

By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”. Jesteśmy też na Twitterze i Instagramie.

Jeden z nich powiedział: „Weganizm jest najlepszą decyzją, jaką podjąłem w życiu! Weganizm jest ekstra!!”. Inny, dosyć bezpośredni ankietowany odpowiedział po prostu: „Weganizm jest zajebisty, a wszyscy hejterzy mogą mi obciągnąć”.

28-letni weganin z Toronto, Darren Chang, powiedział VICE, że jego zdaniem takie uprzedzenia to „bardzo realna sprawa, ponieważ weganie podważają przekonanie o ludzkiej wyższości nad zwierzętami, które jest głęboko zakorzenioną ideologią w niemal wszystkich kulturach”.

Uważa, że istnieją pewne elementy w dominacji zwierząt, które się pokrywają – np. polowanie jest postrzegane jako męskie – podobnie jest przecież z innymi formami ucisku, w tym rasizmem.

„Biorąc te wszystkie rzeczy pod uwagę, istnienie wegefobii ma sens, ponieważ ludzie boją się tego, co ich zdaniem zagraża ich poczuciu tożsamości i powiązanym z nim wartościom i wierzeniom”.

Jednak nie wszyscy weganie wspierają takie hasła jak „wegefobia”.

„Słyszałam to określenie, ale za nim nie przepadam” – powiedziała VICE Mathusha, 26-letnia weganka z Markham w Ontario.

OBEJRZYJ: Jak przeszłam na weganizm, zaczęłam dbać o zdrowie i straciłam przyjaciół

„Czy często czepiają się nas ze względu na nasz weganizm? Jasne, często. Mięsożercy bywają dupkami – ale przecież nie jest tak, że weganie są święci. To nie sprawia, że jesteśmy »uciśnionym« ludem. Sugerowanie, że jesteśmy, to w najlepszym razie szczyt przywilejów”.

Mathusha powiedziała wcześniej VICE, że trudno jej być kobietą o kolorze innym niż biały i weganką jednocześnie, ponieważ uważa, że wiele kręgów wegańskich nie ma empatii dla innych kultur.

„Weganie biali i radykalni zawsze bagatelizują prawdziwy ucisk, ale możesz liczyć na to, że będą płakać z powodu zranionych uczuć, co samo w sobie jest obraźliwe”.

Chang powiedział, że weganie są zróżnicowani, a niektórzy z nich bardziej uprzywilejowani niż inni.

„Weganie jako całość nadal stanowią mniejszość w społeczeństwie, a ich marginalizacja może sprawić, że będą bardziej narażeni na ataki (i w tym przypadku niektórzy będą bardziej bezbronni niż inni)” – powiedział.

„Czarni weganie żyjący w społecznościach o niskim dochodzie i ograniczonym dostępie do zdrowej żywności są znacznie bardziej podatni na przeróżne formy przemocy i ucisku w porównaniu z białymi weganami z wyższej klasy średniej, którzy kupują jedzenie w zdrowej żywności”.

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE Canada


Więcej na VICE: