Hub Zero, Dubaj, styczeń 2017. Chłopcy z Emiratów grają w bilard w Hub Zero, ogromnym salonie gier i rozrywki. © Nick Hannes
Impreza na plaży, Dubaj, styczeń 2016. Rosjanki cieszą się piątkowym brunchem w dubajskim klubie plażowym. © Nick Hannes
Nick Hannes: Gwałtowna transformacja Dubaju z regionalnego handlowego przyczółka lat 60. w znaną nam dziś ultranowoczesną metropolię to fascynujące studium przypadku napędzanej przez rynek urbanizacji. Przemysł wypoczynku i rozrywki, jeden z głównych filarów dubajskiej ekonomii, ma ogromny wpływ na rozwój miasta. Powiązane z nim tematy, takie jak turystyka, konsumpcjonizm, prestiż i luksus również odgrywają ważną rolę w tym cyklu.
Globalna wioska, Dubaj, styczeń 2017. Globalna wioska to miejsce rozrywki dla całej rodziny. Można tu robić zakupy w 32 pawilonach reprezentujących ponad 75 państw. Zrekonstruowano tu słynne zabytki i atrakcje turystyczne z całego świata. © Nick Hannes
Chillout Ice Lounge, Dubaj, styczeń 2016. Saudyjscy turyści piją gorącą czekoladę w barze lodowym Chillout. To pierwsze tego typu miejsce na Bliskim Wschodzie, w którym panuje temperatura poniżej zera, a wszystkie rzeźby, siedziska i stoliki są wykonane z lodu. © Nick Hannes
90 procent populacji Dubaju to cudzoziemcy. Spośród tej nadzwyczaj heterogenicznej społeczności postanowiłem skupić się na wyższej warstwie klasy średniej, czyli zamożniejszej części społeczeństwa. Chodziłem tam, gdzie bawili się członkowie tej grupy: do nocnych klubów, wesołych miasteczek, hoteli, centrów handlowych, na plaże. Wiele z tych miejsc wygląda jak z surrealistycznego snu, zupełnie, jakby wszystko to rozgrywało się w jakimś równoległym świecie, gdzie wszyscy są szczęśliwi. Jednak gdy przyjrzeć się bliżej, w moich pracach widać wiele niejednoznaczności. Gdybym zaczął wszystko to wyjaśniać, zabiłbym moje zdjęcia.
Centrum handlowe Oasis, Dubaj, styczeń 2016. © Nick Hannes
Na studiach bardzo silnie na mnie wpływał Henri Cartier-Bresson i starsze pokolenie fotografów robiących czarno-białe dokumentalne zdjęcia. Jego spuścizna (decydujący moment, zrównoważona kompozycja itd.) wciąż odgrywa sporą rolę w fotografii. Wiele też dla mnie znaczy filmowiec Jacques Tati: czuję, że mam z nim wiele wspólnego, jeśli chodzi o kompozycję i wykorzystanie humoru.
Klub nocny, Dubaj, wrzesień 2016. © Nick Hannes
Niedługo ukończę album o kulturalnym dziedzictwie belgijskiej prowincji Limburg na zlecenie Publicznej Kolekcji Sztuki Flandrii. Jak widać, w zeszłym roku pracowałem nad dwoma różnymi albumami: jeden był o Dubaju, a drugi o mojej ojczyźnie.
Bluewater Island, Dubaj, wrzesień 2016. Pokaz sztucznych ogni nad sztuczną wyspą Bluewater w Dubaju z okazji islamskiego Święta Ofiarowania. © Nick Hannes