
Reklama
Często martwię się, że czytelnicy nie oglądają wstawionych przeze mnie linków, ponieważ akurat siedzą w pracy, są głusi itp. Specjalnie dla nich krótki opis: powyższa piosenka to dancehallowy kawałek autorstwa Stevena Seagala, który śpiewa między innymi o tym że:„chce twojej cipki”„miły wietrzyk wieje, se gramy”„byłoby grubo”Kawałek pochodzi z jego ostatniego albumu zatytułowanego "Songs from the Crystal Cave", co brzmi jak tytuł płyty, która mogłaby lecieć w sklepach Urban Outfitters.JEST KOMPULSYWNYM KŁAMCĄNa przestrzeni lat Steven Seagal twierdził że:- szkolił agentów CIA i wyświadczał im „specjalne przysługi” (komentarz jego byłej żony: „Nic z tych rzeczy, nigdy nie był w CIA”)- w jego żyłach płynie włoska krew (w rzeczywistości żydowska i irlandzka)- walczył z jakuzą (lol) wspomagany przez amerykańską mafię (lol)- często pomaga domom aukcyjnym w ocenie autentyczności zabytkowych mieczy, ponieważ jest „jednym z najlepszych na świecie ekspertów od mieczy” (ponownie lol)- był uczniem twórcy aikido Morihei Ueshiby (który zmarł w 1968 roku, co oznacza, że Steven Seagal musiałby mieszkać samemu w Japonii jako nastolatek by móc u niego trenować)- włada biegle czterema językami (wedle mojego rozeznania mówi tylko po angielsku, i to same kłamstwa)NAROBIŁ W GACIEW 2002 roku mistrz sztuk walki Gene LeBell oświadczył na łamach Vanity Fair, że podczas pokazu aikido założył Stevenowi Seagalowi duszenie, od czego ten miał narobić w gacie. Seagal oczywiście zaprzecza, ale opowiada też, że włada kilkoma językami, walczył z jakuzą, zabijał ludzi dla CIA, więc sami wiecie…
Reklama
PEWNEGO RAZU ZABIŁ PSA I MNÓSTWO KURCZAKÓW

Reklama
Kuloodporne kimono kurwa! HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!Do tego dochodzi relacja pewnego stylisty, który zdejmował z niego wymiary przed rozdaniem Oscarów: „Musiałem uwzględnić w kroju smokinga miejsce na dwa wielkie rewolwery. Powiedział, że musi być ‘gotowy’ na wypadek gdyby ‘oni’ chcieli go dopaść na scenie. Nie mam pojęcia, kogo miał na myśli.”MA BARDZO DZIWNE, WRĘCZ PRZERAŻAJĄCE WŁOSY

Reklama

Fotograficzny maraton rzygania
Odessa - raj na ziemi
