zdjęcia

Sto procent męskości: zdjęcia amerykańskich wrestlerów z lat 80.

Wrestlemania III była największym wydarzeniem w historii Ameryki, dopóki rekordu nie pobiła msza odprawiona przez Jana Pawła II. Odkryj zapomniane oblicze wrestlingu dzięki fotografiom z archiwum Douga Rickarda

tekst Doug Rickard, i Alex Norcia; tłumaczenie Jan Bogdaniuk
30 Październik 2018, 2:16pm

Wszystkie zdjęcia dzięki uprzejmości Douga Rickarda

„These Americans” to nowa kolumna autorstwa amerykańskiego artysty Douga Rickarda. Ukazuje obrazy wybrane z jego przepastnego archiwum i marki streetwearowej. Te zdjęcia ukazują Stany Zjednoczone takimi, jakie były i jakie nadal są.

Andre the Giant, który za sprawą Sheparda Faireya trafił na mury Los Angeles i masowo produkowane koszulki, zasłynął przedtem z konfliktu z Hulkiem Hoganem, zanim ten zaczął odcinać kupony od sławy i doprowadził do upadku cyfrową spółkę medialną. Waśń urodzonego we Francji zapaśnika z jego tlenionym amerykańskim rywalem zakończyła się głównym starciem gali Wrestlemania III, trzeciego dorocznego wydarzenia pay-per-view zorganizowanego przez World Wrestling Federation w 1987 roku, u szczytu popularności zawodowego wrestlingu. Te sztuczne, ustawione słowne potyczki, rozdmuchiwane przez media, na jeden wieczór trafiły do odbiorników w całym kraju. Przez całe lata Wrestlemania III, szczegółowo wyreżyserowany pokaz fizycznej krzepy, stanowiła największe wydarzenie pod dachem w historii Ameryki Północnej. Większą publiczność przyciągnęła dopiero msza, którą w 1999 roku odprawił papież Jan Paweł II na stadionie w St. Louis. Wrestling to była naprawdę wielka sprawa, która inspiruje popkulturę dziesiątki lat później.

By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”. Jesteśmy też na Twitterze i Instagramie.

Poniżej znajdziesz zbiór zdjęć dwóch wyrazistych zespołów zapaśniczych z tamtych czasów: Rock 'n' Roll Express (Robert Gibson i Ricky Morton) oraz Fabulous Ones (Stan Lane i Steve Keirn). Oba duety zasłynęły z popularyzacji stylu „pięknisia” (pretty boy) w sporcie, a te pozowane, ocierające się o erotykę portrety zacierają granicę między fantazją a rzeczywistością, pomiędzy umownością i teatrem całej tej maskarady a szczytową fizyczną formą, którą musieli utrzymywać ci aktorzy.

1540575395120-cbo9qbgkkgrhqqokogeyjcywthbnhsjocyeq_3
1540575510994-dougrickard
1540575536605-cczgtsw2kkgrhqioko0e0fis9nowbnk80fbgg_3
1540575673808-doug3
1540575701931-ce2hlbwkkgrhqfjke1iz-2chvbntmetu5_3
1540575744430-ceqeefwcwkkgrhqmokjme0d2qwsvibnsimhsinw_3
1540575778532-kgrhqeoko4e0wp3rqb8bnzebtpirq_3
1540575958870-doug4
1540576015729-kgrhqiokie2owjusbn5yfktm5q_3
1540576073146-cdchhw2kkgrhqni0e0gwgu4obnoj1mqq9w_3
1540576222553-kgrhqmokowe3ho5uw8kbn5d5zitfg_3
1540576351583-doug5

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE US


Więcej na VICE: