
Reklama


Joep van Lieshout: Jednym z lejtmotywów mojej twórczości jest zainteresowanie systemami. Chodzi tu nie tylko o ustroje ekonomiczne czy polityczne, lecz także o ludzkie ciało, które jest dla mnie systemem doskonałym. W latach 2005-2008 stworzyłem cykl prac przedstawiających ludzkie ciało, w tym układy wewnętrzne i poszczególne narządy: serce, mózg, wątrobę, odbytnicę oraz układ rozrodczy męski i żeński. Będący częścią tego cyklu CasAnus ma formę wzorowaną na ludzkim układzie trawiennym. Zawiera język, żołądek, jelito grube i cienkie, wreszcie odbyt.
Czy tak faktycznie wygląda ludzki odbyt? CasAnus wiernie odzwierciedla ludzką anatomię, chociaż ostatni odcinek jelita grubego został powiększony do gigantycznych rozmiarów, żeby mógł się tam zmieścić pokój hotelowy.
No nieźle. Jak przebiegały prace? Jakie tworzywa wykorzystałeś podczas budowy hotelu? Zbudowaliśmy go w naszym studiu Atelier Van Lieshout. Potem zmontowaliśmy całość w terenie. Budynek wykonany jest z drewna, gąbki poliuretanowej, a zewnętrzną warstwę stanowi poliester wzmocniony włóknem szklanym i pomalowany na naturalny kolor. To tworzywo jest znakiem rozpoznawczym naszego atelier.
Reklama

Zaledwie kilka miesięcy. W naszym atelier jesteśmy przyzwyczajeni do pracy nad dużymi projektami i zamówieniami. Tego lata zbudowaliśmy 12-metrową stalową konstrukcję będącą połączeniem instalacji artystycznej, pieca hutniczego i mieszkania. Stworzyliśmy też napędzaną siłą ludzkich rąk maszynę stanowiącą hybrydę pilarki i aparatu udojowego oraz serowarnię i wiele innych prac.Jak na CasAnus zareagowały krytyka i publiczność?
Bardzo pozytywnie. Goście lubią spędzać czas w obiekcie, który jest dziełem sztuki. Tym bardziej że budynek położony jest z dala od zgiełku, w odosobnieniu. Prasa wciąż uwielbia o nim pisać, mimo że od momentu ukończenia projektu minęło już osiem lat.

Między 200 a 250.A co powiesz o BarRectum, który stanowi część tego samego cyklu?
BarRectum oparty jest na podobnym pomyśle co CasAnus, z tym wyjątkiem, że zamiast pokoju hotelowego w budynku znajduje się bar. Poza tym obiekt wyposażony jest w liczne otwory, przez które można serwować drinki. Wciąż pozostaje własnością Atelier Van Lieshout. Wystawialiśmy go na całym świecie i zawsze służył wtedy jako bar.Czy żałujesz, że zbudowałeś na środku pola wielki odbyt?
Żałuję, że nie zatrzymaliśmy go wyłącznie dla siebie!DISKO, OJCZYZNO MOJAPRZEKRĘT