vice_hospo_lead
Ilustracje: Ashley Goodall 

Barmani opowiadają o najgorszych rzeczach, jakie zrobili w pracy

Gdy zmiana się kończy (a czasem jeszcze zanim się skończy), szelki i muszki idą w kąt, na stół wjeżdżają prochy i w grę wchodzi praktycznie wszystko
14.1.19

Przez dobre pięć lat pracowałam w eleganckich barach z górnej półki i mogę was zapewnić: „elegancja” to tylko fasada. Jasne, wchodzisz do baru z koktajlami i widzisz barmanów w muszkach i kamizelkach, ale wszyscy przed tobą występujemy. A gdy zmiana się kończy (a czasem jeszcze zanim się skończy), szelki idą w kąt, na stół wjeżdżają prochy i w grę wchodzi praktycznie wszystko. Chcąc dowieść słuszności mojej tezy, odezwałam się do kilkorga znajomych z gastronomii i poprosiłam, by opowiedzieli mi o swojej największej patologii za barem — w sześciu słowach. Oto co mi odpisali:

„Masturbacja w przerwie na papierosa” — Ingrid, 26

„Rzuciłem w kogoś słoikiem na napiwki” — Chris, 28

„Seks ze współpracownicą, w środku zmiany” — Nick, 30

„Piłem koktajle z fontanny z absyntem” — Jimmy, 28

„Narzygałem do otwartej kasy, po całości” — Dave, 32

„Kompletnie się upiłam na fermie kawioru” — Hannah, 28

„Skroiłam sobie całą truflę do ust” — Jess, 24

„Użyłam/łem butelki whiskey w charakterze dildo” — M, 29

„Oral z klientem, łazienka dla niepełnosprawnych” — Ebony, 24

1547426702948-julian-hospo-2

„Narzygałem do otwartej kasy, po całości”

„Zatrudniłem taksówkarza, żeby za mnie posprzątał” — Mikel, 31

„Koktajl: gin fizz, biała czekolada, sperma” — Otto, 26

„Wylizała mi tyłek w ramach napiwku” — Oscar, 26

„Koniec zmiany, seks na biurku szefa” — James, 26

„Założyłam choker do pracy, ukrywałam malinki” — Tori, 29

„Postawiłem klocka. Za śmietnikiem na tyłach” — Christian, 28

„Espresso martini aż nie mogłam chodzić” — Lara, 24

„Obudziłam się, wciąż byłam za barem” — Sammy, 32

„Środa, popołudnie, orgia z nudów” — Belle, 23

„Podbite oko po 17 szotach Mezcalu” — James, 27

„4 rano: tańce w samych fartuchach” — Adam, 34

„Żłopałem piwo z kubła na zlewki” — Jimmy, 26

„Sesja ostrego całowania w czarnej szmince” — Charlotte, 25

„Wciągałem koks z tyłka jakiejś laski” — John, 31

„Zrobiłem sobie z kimś pasujący tatuaż” — Josh, 28

„Skręciłam jointa z banknotu 100 dolarów” — Maddy, 23

„Wysysałam szampana z brody mojego menadżera” — Emma, 21

„Wyszczałem się do zlewu za barem” — David, 27

„Powiedziałam komuś, że smakuje jak bekon” — Rohan, 34

„Urządziłem orgię na stole do bilardu” — Will, 29

„Serwowałam szoty tequili z moich cycków” — Em, 24

„Menadżer zlizywał MDMA z moich sutków” — Isabella, 23

„Wypiłem mu daiquiri, zajumałem mu prochy” — Oscar, 25

„Obciągnęłam komuś w prywatnej sali bankietowej” — Sam, 32

„Wciągałem koks, ale przez mój tyłek” — Nick, 26

By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”. Jesteśmy też na Twitterze i Instagramie.

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE Australia


Więcej na VICE: