używki

Osoby, które nigdy nie brały narkotyków, mówią, jak wyobrażają sobie ich efekty

„Nawet najsztywniejszy rave wydaje ci się świetną zabawą”
11.8.17

Tekst oryginalnie ukazał się na VICE US

Uwierz w to lub nie, ale na świecie są ludzie, którzy nie piją alkoholu, nie biorą narkotyków. No i super. Są też tacy, którzy wybierają tylko jedną z tych używek i cała masa tych, którzy kiedyś coś wzięli i sytuacja potoczyła się tak źle, że już nigdy więcej do tego nie wrócili. Postanowiłam jednak sprawdzić, jak działanie narkotyków wyobrażają sobie ludzie, którzy nigdy nie byli pod ich wpływem. Teraz już wiem.

Reklama

CONOR, 26 lat

VICE: Jak myślisz, jakie uczucie towarzyszy zażyciu narkotyków?
Conor: Wyobrażam sobie, że człowiek ma wrażenie, jakby był trochę wycofany z własnego mózgu i nie tyle przeżywa haj, ile go ogląda z boku. Jest świadom tego, że ma odlot.

To brzmi całkiem przyjemnie. Jak twoim zdaniem ty byś się zachowywał?
Myślę, że wszystkie moje ruchy przypominałyby efekty wizualne, które w Windowsie 98 towarzyszyły odtwarzaniu muzyki. Byłyby płynniejsze. Mam wrażenie, że po większości prochów skóra staje się wrażliwsza na dotyk – chyba z wyłączeniem koksu, nie wiem w sumie dlaczego.

Czy kiedy obserwujesz swoich znajomych po dragach, właśnie tak wyobrażasz sobie ich odczucia?
Przy niektórych na pewno. Jednak wiele zależy od doświadczenia samego użytkownika. Podejrzewam, że ludzie, którzy potrafią rozsmakować się w piciu, są bardziej odprężeni i „pozwalają" narkotykom mocniej na siebie wpłynąć. Przykładowo, gdy biorą coś halucynogennego, mają znacznie intensywniejsze wizuale.

Ile twoim zdaniem trwa odlot?
Cały wieczór? Na pewno dłużej niż tylko popołudnie.

Jak myślisz, co mówiłbyś po zażyciu?
Prawdopodobnie wdałbym się w dyskusję z kimś, kto wcale nie miałby ochoty na taką rozmowę, ale był zbyt uprzejmy, żeby po prostu wstać i wyjść. Skończyłoby się na to, że wygłosiłbym płomienną tyradę na temat wyższości bajgli nad chipsami czy coś w tym stylu.

LEM, 28 lat

Jak myślisz, jakie to uczucie być pod wpływem ecstasy?
Prawdopodobnie jesteś w siódmym niebie i nawet najsztywniejszy rave wydaje ci się świetną zabawą.

Ile czasu według ciebie potrzeba, żeby pigułka zaczęła działać i ile trwa jej działanie?
Czy mogę to porównać do tego, po jakim czasie zaczyna działać Paracetamol, kiedy mam okres? To podobne rzeczy? Jeśli tak, to efekty pojawią się po jakichś 30 minutach i będą trwać mniej więcej sześć godzin. [O tym, jak jest naprawdę, możesz przeczytać tutaj].

Reklama

Okej, no to zaczyna działać i co dalej?
Sądzę, że stałabym się niezwykle emocjonalna albo pojawiłyby się jakieś doznania sensoryczne. Przede wszystkim przez cały ten czas doświadczałabym wielkiego kalejdoskopu emocji, a nie tylko jednego konkretnego uczucia.

DANIEL, 31 lat

Jakim cudem nigdy nie próbowałeś narkotyków?
Kiedy byłem dzieckiem, chodziłem na rave'y dla osób poniżej 18. roku życia, gdzie oczywiście nie pozwalano nam pić i palić. Nauczyłem się wtedy dobrze bawić na trzeźwo, więc nawet gdy już osiągnąłem pełnoletność, nigdy nie odczuwałem takiej potrzeby.

Jak myślisz, co czuje człowiek po narkotykach? Z jakimi emocjami je kojarzysz?
Słuchając rapu, odniosłem wrażenie, że zioło ma działanie relaksacyjne i sprawia, że stajesz się bardzo wyluzowany. Natomiast filmy Scorsesego nauczyły mnie, że kokaina wywołuje paranoję. Dlatego raczej bym jej unikał.

A jak według ciebie działają piguły?
Mając w pamięci, jak reagowali na nie moi znajomi, stawiałbym, że wszystko staje się po nich intensywniejsze, chociażby muzyka czy kolory. Pomijając dziwne miny i szczękościsk, to chyba ciekawe doświadczenie.

BARKAT, 24 lat

Jak sobie wyobrażasz działanie narkotyków?
Chciałbym, żeby było jedynie pozytywne, ale czasem pewnie może napędzić człowiekowi stracha. Nigdy nie piłem alkoholu, więc nie potrafię sobie tego za bardzo wyobrazić; nie mam w ogóle porównania. Podejrzewam, że czułbym się bardziej pewny siebie i mniej strachliwy.

Dlaczego nigdy nie spróbowałeś żadnej używki?
To mało ciekawa historia, po prostu mam kilka problemów zdrowotnych, które sprawiły, że za młodu musiałem zachować całkowitą abstynencję i po prostu jakoś tak mi zostało.

Reklama

A jak twoim zdaniem podziałyby na ciebie piguły?
Jestem raczej emocjonalną osobą, zwłaszcza w klubach, więc taka ilość szczęścia pewnie uniemożliwiłaby mi normalne funkcjonowanie.

Jeśli mógłbyś spróbować jakiegoś narkotyku, co byś wybrał?
Grzybki.

Dlaczego?
Wielu moich znajomych interesuje się różnego rodzaju grzybkami i przeprowadziłem z nimi wiele ciekawych rozmów na temat mikrodawkowania.

HELENA, 26 lat

Dlaczego nigdy nie brałaś narkotyków?
Bo nie chcę. Wiedziałam, jak ludziom przydarzały się po nich kiepskie rzeczy i nie mam zamiaru dopuścić do tego, żeby mnie spotkało to samo. Poza tym samo picie alkoholu sprawia mi wystarczającą frajdę.

Jak myślisz, jak podziałyby na ciebie narkotyki?
Prawdopodobnie dobrze, ale mogłabym się martwić utratą kontroli. Lubię nad wszystkim panować, a po narkotykach są na to raczej małe szanse.

Czego byś się bała?
Utraty kontroli, śmierci, że stanie mi się coś złego, ponieważ nie będę w stanie zapanować nad własnym ciałem. Sądzę, że mogłabym zrobić rzeczy, których potem bym żałowała, albo wpakować się w jakieś nieprzyjemne sytuacje.

Na przykład jakie?
W coś głupiego albo niebezpiecznego. Obawiałabym się też tego, że może mi odwalić przy facetach – pocałowałabym jakiegoś brzydala albo kogoś, z kim nie powinnam.

Jak myślisz, jaką osobą byłabyś po narkotykach?
Nie wyobrażam sobie, żeby odlot znacząco różnił się od bycia totalnie pijaną, oczywiście nie mówię o kokainie – ta sprawia, że ludzie zaczynają gadać bzdury i pewnie w moim przypadku byłoby tak samo. Właśnie dlatego się na to nie zdecyduję.

Przeczytaj także: