Seks

Ludzie opowiadają o swoich najdziwniejszych przygodach na jedną noc

Jednorazowe numerki: każdy pewnie ma na koncie co najmniej jeden. Ranek przeważnie przynosi żal i wyrzuty sumienia, ale przynajmniej pozostawia niezłą anegdotę
7.11.18

Przygoda na jedną noc: wszyscy pewnie mamy co najmniej jedną na koncie. W większości wypadków ranek przynosi żal i wyrzuty sumienia, ale przynajmniej zostawia niezłą anegdotę. Dlatego wysłaliśmy naszą reporterkę Darlene Demorizi, by zapytała ludzi na ulicy o ich najdziwniejsze, najbardziej szalone jednorazowe numerki. W rezultacie usłyszała kilka nieźle odjechanych historii: od kobiety która spiknęła się z „typem od syropu klonowego” po mężczyznę, który „spotkał zupełnie obcą kobietę i zaruchał w parku”.

Reklama

By być z nami na bieżąco: polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”. Jesteśmy też na Twitterze i Instagramie.

Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE US


Więcej na VICE: