Wypoczynek

Sposoby na to, jak naprawdę odpocząć na wakacjach

Jak zaradzić wakacjom, na których mieliśmy odpocząć, a wróciliśmy z nich z kacem, wzdęci i jeszcze bardziej zmęczeni, niż kiedy wyjeżdżaliśmy
8.8.18
Tim Klein/Getty Images

W świecie idealnym wakacje pozwalają nam na prawdziwy wypoczynek i stanowią cudowne wytchnienie od codziennej harówki. Ale zbyt często – niezależnie od tego, jak doskonale prezentowały się zachody słońca i plaża na naszym Snapchacie oraz Instagramie – wracamy z wyjazdów z kacem, wzdęci i jeszcze bardziej zmęczeni, niż kiedy wyjeżdżaliśmy. Oczywiście zakładając, że w ogóle na nie pojedziemy: według GUS-u w 2017 aż 54 procent pracujących Polaków nie wykorzystało całego urlopu, średnio pracując o 10 dni więcej, niż musieli.

Reklama

Badania jasno pokazują: odpowiednio przygotuj się do wakacji, a poczujesz się mniej zestresowany, zmęczony i niezadowolony, a po powrocie będziesz bardziej szczęśliwy i pełen energii. „Ludzie, którzy robią sobie prawdziwą przerwę i naprawdę korzystają z wakacji, osiągają znacznie lepsze wyniki, jeśli chodzi o zdrowie i szczęście” – mówi Katie Denis, szefowa działu badań i strategii w Project: Time Off, organizacji skupiającej się szerzeniu poglądu, że wakacje stanowią konieczność, a nie kaprys. Oto jak możesz sprawić, żeby wakacje działały na twoją korzyść, a nie jedynie cię męczyły.

Planuj zawczasu

Zapchane skrzynki odbiorcze i obawa przed byciem zastąpionym przez kogoś innego to według Project: Time Off jedne z głównych powodów, dla których ludzie decydują się nie brać wolnego. Obie te rzeczy potrafią zepsuć każdemu humor nawet podczas najcudowniejszych wakacji.

Aby nie musieć się tym martwić (a przynajmniej znacznie mniej) zaplanuj wyjazd z odpowiednim wyprzedzeniem: uporządkuj i wyczyść swój kalendarz oraz załatw sobie jakieś zastępstwo, mówi Denis. Wybierz termin, gdy nikt inny nie wyjeżdża – czyli nie w okresie, kiedy np. twój kolega z pracy, który normalnie by cię zastąpił, bierze ślub – albo nie ma zostać zakończony jakiś ważny projekt. Jeśli to możliwe, wróć z wakacji tak, aby mieć jeszcze wolny weekend albo wykorzystaj jeden dzień urlopu po powrocie. Jak mówi Adia Gooden, licencjonowana psycholog kliniczna z Chicago, warto dać sobie jeden dzień na przygotowanie się do pracy, a nie prosto z wakacji wracać do biura.

Reklama

Powiadom swoją firmę odpowiednio wcześnie

Postaraj się, żeby wszystkie twoje projekty zostały wcześniej zakończone lub przekazane w ręce innej osoby oraz dokładnie zaplanuj, kto będzie cię zastępował podczas wyjazdu. Potem, jak radzi Denis, zacznij dużo opowiadać o swojej podróży. „Jeśli ciągle powtarzasz, jak bardzo cieszy cię perspektywa wyjazdu i że nie możesz się go doczekać, wszyscy będą wiedzieć o twoich wakacjach” – wyjaśnia. „Kto przy zdrowych zmysłach poprosi cię, żebyś w takiej sytuacji pracował na urlopie?”.

Wybierz właściwe miejsce

Jeśli masz na to wpływ, wybierz coś ambitniejszego niż zostanie w swoim mieście. Project: Time Off odkrył, że 76 procent osób, które wykorzystują większość urlopu na podróże, są bardzo zadowolone z wakacji. Dla porównania, z odpoczynku w mieście, w którym się mieszka, czerpie przyjemność tylko 48 procent ludzi. Gwoli przejrzystości należy dodać, że Project: Time Off jest powiązany z Amerykańskim Stowarzyszeniem Turystycznym, ale inne badania również zwracają uwagę na ten związek. W niedawnym niemieckim badaniu

odkryto, że ludzie, którzy spędzili cztery noce w hotelu poza swoim miejscem zamieszkania, czuli się znacznie mniej zestresowani i bardziej wypoczęci niż ci, którzy przez ten czas siedzieli w domu.

To, gdzie najbardziej odpoczniesz, prawdopodobnie zależy od twojego charakteru. Reza Niam, były inżynier, który teraz jest trenerem osobistym i ekspertem zajmującym się odnową biologiczną (a także prowadzi firmę Purescapes organizującą różne wyjazdy), mówi, że on sam preferuje miejsca z wodą i górami. Najlepiej, żeby można było je podziwiać na wiele aktywnych sposobów, poczynając od jazdy na rowerze i pływania, aż po bieganie. Badania pokazują, że najważniejsze jest znalezienie miejsca, które cię fascynuje i intryguje, gdzie będziesz się czuł zainspirowany. Jednocześnie musi być to miejsce, w które wyjazd nie zmusza się do opuszczenia strefy komfortu – wtedy możesz się czuć zdezorientowany i zestresowany perspektywą wakacji.

Reklama

Bez pośpiechu

Zamiast dążyć do zaliczenia jak największej liczby atrakcji turystycznych i różnych aktywności, zastanów się, w jaki właściwie sposób chciałbyś doświadczyć tego miejsca. Jak mówi Gooden, pomyśl o tym, co naprawdę pozwoli ci docenić widoki, które tak bardzo chcesz zobaczyć.

Na przykład podczas ostatniej podróży do Europy Gooden – z natury uwielbiająca planować – ograniczyła się do jednej lub dwóch zaplanowanych wcześniej atrakcji dziennie. Miała wybrane pewne dodatkowe miejsca, które mogłaby zobaczyć, jeśli byłaby odpowiednio wypoczęta, ale nie czuła presji, żeby je odwiedzić. Specjalnie wybrała zwiedzanie na piechotę, żeby się nie śpieszyć i przy okazji zobaczyć rzeczy, których normalnie by nie dostrzegła. Przykładowo, zawsze wcześniej wychodziła na obiad, żeby móc przespacerować się wzdłuż Tybru w Rzymie.


Tutaj się zrelaksujesz. Polub nas, obserwuj i koniecznie zaznacz w ustawieniach „Obserwuj najpierw”


„Zrozum, że niektóre z rzeczy, które wydarzą się niespodziewanie, mogą być znacznie wspanialsze i bardziej ekscytujące niż te zaplanowane wcześniej” – mówi. „Takie niespodzianki bywają cudowne”. Dodaje, że warto też mieć takie nastawienie, kiedy coś idzie niezgodnie z planem. Możesz być smutny, jeśli restauracja zapodziała gdzieś twoją rezerwację albo muzeum okazuje się być zamknięte w poniedziałki, ale po kilku minutach narzekania skup się na tym, co fajnego możesz zrobić zamiast tego.

Reklama

Postaraj się wprowadzić zdrowe nawyki

Jedz jak najwięcej zdrowych, świeżych i lokalnych produktów oraz pij dużo wody. Niam sugeruje zabranie butelki z filtrem, aby uniknąć zanieczyszczeń z kranu. Ćwiczenie również pomaga, ale to nie znaczy, że w masz się zamknąć hotelowej siłowni i robić tam przysiady. Zamiast tego wyjdź z hotelu i zbadaj swoje otoczenie pieszo, na rowerze, kajakiem albo nawet na paddleboardzie.

Chociaż może to być trudne, spróbuj ograniczyć alkohol. „Czym innym jest wypicie kieliszka wina do posiłku, a czym innym picie przez cały dzień” – mówi Niam. Alkohol nie tylko na dłuższą metę psuje nasze samopoczucie i nas odwadnia, ale także zakłóca sen, który jest niezbędny, żeby poczuć się wypoczętym. Jak wykazało pewne holenderskie badanie, ludzie, którzy na wakacjach spali więcej i mocniej, zauważyli znaczącą poprawę samopoczucia. Tak więc dobry sen powinien stanowić dla ciebie priorytet.

Powiedziawszy to wszystko, pamiętaj, że nie możesz podchodzić pryncypialnie do tych rad. Spróbowanie lokalnego specjału smażonego na głębokim tłuszczu, kilka gałek lodów czy spędzenie nocy na piciu koktajli w obskurnym barze może być niezwykle przyjemne. Nawet jeśli będziesz sobie folgował w 40 procentach przypadków (albo wręcz 50), i tak będziesz bił innych ludzi na głowę, mówi Niam.

Odłącz się od sieci albo nie – ale zdecyduj

Denis zauważa, że niektórzy ludzie lepiej sobie radzą, kiedy całkowicie unikają pracy oraz sprawdzania filmowej skrzynki. Inni mają taką pracę (albo charakter), że bez okazjonalnego zerknięcia na maile nie będą potrafili się zrelaksować i pożre ich stres. Jeśli uważasz, że zaliczasz się do tej drugiej kategorii, warto się nad tym chwilę zastanowić: „Potrafimy uwierzyć, że świat się zawali, jeśli nie będziemy wszystkiego kontrolować” – wyjaśnia Gooden. „Czasami jest to prawda, ale wydaje mi się, że w większości przypadków mamy do czynienia z dziwnym kompleksem męczennika. Tak bardzo chcemy czuć się potrzebni, że nie potrafimy zrezygnować ze sprawdzania maili”.

Reklama

Jeśli nadal masz zamian nie wyłączać się kompletnie z sieci, postaraj się przynajmniej zaplanować konkretne godziny, w których będziesz to robić. Dzięki temu nie tylko przez resztę czasu nie będziesz musiał o tym myśleć, ale będzie stanowiło to też dobry przykład dla innych osób w biurze, które będą wiedzieć, czego należy od ciebie oczekiwać. (Jest to szczególnie przydatne, jeśli zarządzasz ludźmi, ponieważ będąc z nimi w ciągłym kontakcie podczas wakacji, mogą zacząć się spodziewać, że będziesz im na bieżąco odpowiadać, mówi Denis).

Gooden dodaje, że ustalenie pewnych granic w kontekście technologii – również tej, z której korzystasz na własny użytek – może bardzo pomóc. Nawet jeśli spędzisz wiele godzin, próbując znaleźć idealny filtr do zdjęcia zachodu słońca, nigdy nie odda to tego, jak piękny był na żywo. A jeśli opublikujesz je od razu, bardziej skupisz się na liczeniu polubień, niż na przeżywaniu trwającej właśnie chwili. Zamiast tego daj sobie kilka minut na zrobienie zdjęcia zachodu słońca albo selfie, a następnie odłóż telefon. Jeśli wyjeżdżasz za granicę, rozważ rezygnację z pakietów transmisji danych – w ten sposób będziesz musiał poczekać na wifi, aby móc przesłać zdjęcia lub sprawdzić swoje wiadomości.

Zrezygnowanie albo przynajmniej ograniczenie korzystania z mediów społecznościowych ma dodatkową zaletę – podczas podróży nie będziesz miał poczucia, że gdzieś indziej mógłbyś się bawić lepiej. Podczas podróży Gooden po Europie jej znajomi pojechali razem na festiwal muzyczny, na którym sama bardzo chciała być. Zamiast ciągle oglądać ich zdjęcia i żałować, że nie pojechała na wakacje w innym terminie, udało jej się o tym zapomnieć i cieszyć się swoim pobytem we Włoszech.

Tekst oryginalnie ukazał się na TONIC