Największa na świecie kostka Rubika

Same naklejki ważą ok. trzynastu kilogramów

|
lut 26 2016, 4:51am

Jeżeli jesteś zmuszony używać liny i palety, żeby wyciągnąć z garażu swoją kostkę Rubika, to istnieje duża szansa, że nie ma na świecie większej. Przynajmniej na to liczy Tony Fisher – brytyjski konstruktor łamigłówek. Fisher kombinuje przy różnych wersjach tej zabawki już od lat 80. Obecnie liczy, że jego najnowsze dokonanie zapewni mu miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa. „To jedyna książka, której lektura sprawiła mi przyjemność" – mówi.



Na jego kanale YouTube niedawno pojawiło się nagranie, w którym widać jak wyciąga na swój wiecznie mokry angielski trawnik półtorametrową kostkę. Sama „zabawka" wygląda jak coś, po co mogłaby sięgnąć Statua Wolności, gdyby odłożyła swoją pochodnię. Przedmiot waży niecałe sto kilogramów i jest 20 tys. razy większy od standardowej wersji kostki. Same naklejki ważą ok. trzynastu kilogramów. Podczas oglądania nagrania widać, że zarówno transportowanie, jak i układanie wymaga od Fishera nie lada wysiłku.

Twórca wcześniej zastanawiał się nad zbudowaniem jeszcze większego sześcianu, ale powstrzymało go przed tym kilka czynników. Przede wszystkim chciał mieć możliwość wniesienia jej przez drzwi (muszą być doprawdy szerokie), a rolki z naklejkami miały jedynie 45 cm długości.

„Chciałem, żeby można było korzystać z niej samodzielnie tak jak w przypadku oryginału, dlatego nie mogła okazać się zbyt duża czy ciężka" – mówi na nagraniu.

Na razie jego największym dokonanie jest ośmiometrowa Kostka Groovika, która znajduje się w Liberty Science Center w New Jersey, a konkretnie stanowi główny punkt wystawy Beyond Rubik's Cube. Sześcian nadaje się do układania, ale jedynie drogą zdalną i nie posiada naklejek oraz konstrukcji tradycyjnej kostki.

„Jej struktura jest bardziej szkieletowa" – twierdzi.

Kostka Groovika, fot. Liberty Science Center

Fisher słyszał kilka lat temu plotki o kostce zaprojektowanej przez Daniela Urlinga, mierzącej trzy i pół metra, ale nie udało mu się znaleźć dowodów na jej istnienie, natomiast Guinness nie posiada na ten temat żadnych dokumentacji (warto wspomnieć, że Urling układał kostki z zapałek). Inne kostki pretendujące do rekordu są zdecydowanie mniejsze. W Finlandii znajduje się niespełna metrowy sześcian autorstwa Tomasa Lindena, a kostka zaprojektowana przez Abe'a Wickhama mierzy 90 cm. Jeżeli chodzi o Fishera, to poprzednia kostka, jaką skonstruował, mierzyła niecałe trzydzieści centymetrów.

Fisher twierdzi, że jego ogromna kostka niestety zepsuła się niedługo po tym, jak nagrał swój film. Obiecał, że po jej naprawieniu pokaże widzom jak powstała, ale na razie nie jest jeszcze gotowy na wyjawienie tego sekretu.

Więcej VICE
Kanały VICE