Reklama
Newsy Noisey

Frank Ocean był w konflikcie z Def Jam jeszcze zanim ukazały się płyty "Endless" oraz "Blond"

Według źródeł The Associated Press relacja artysty z wytwórnią była jak "nieudane małżeństwo".

tekst Alex Robert Ross
20 Wrzesień 2016, 9:36am

Pojawiły się nowe głosy w sprawie wydania "Blond" Franka Oceana. Po spekulacjach o tym, że Ocean użył swojego wizualnego albumu "Endless", by wypełnić resztę zobowiązań z kontraktu z Def Jam, a następnie wydał niezależnie "Blond", The Associated Press donosi​, że artysta i wytwórnia byli ze sobą skłóceni jeszcze zanim te dwie płyty ujrzały światło dzienne. 

Anonimowa osoba, która udzieliła informacji twierdzi, że Ocean "nie chciał być w wytwórni. Chciał robić własną rzecz". Niezależność wychodzi wokaliście na dobre - jego album trafił na pierwsze miejsce listy Billboard 200. 

The Associated Press przytacza cytat swojego źródła o tym, że relacja pomiędzy Oceanem a Def Jam była niczym "nieudane małżeństwo" i dodaje, że "to się nie mogło udało", niezależnie od tego na ile albumów Frank podpisałby kontrakt. 

Nie jest to żadną niespodzianką, ale AP odnotowuje także fakt, że premiera "Blond" była totalnym szokiem dla Def Jam. Podobno krążek został dostarczony w ostatniej minucie. 

To dość skomplikowana historia, ale przecież Frank Ocean chce tylko żebyśmy byli lepszymi ludźmi​.

Obserwujcie Noisey na Twitterze​. 

Tagged:
Music
Noisey
endless
biznes
blond