zdjęcia

Surrealistyczne ilustracje, które ukazują absurdy codzienności

Światem z rysunków Gudima Antona rządzi logika snu ‒ tu wszystko jest możliwe

tekst Beckett Mufson
29 Marzec 2017, 2:00am

Artykuł pierwotnie ukazał się na Creators

Kobieta żująca gumę, sklep w centrum handlowym, zaparzanie herbaty, ćwiczenia fizyczne, pozowanie do fotografii: na pierwszy rzut oka króciutkie komiksy rosyjskiego artysty Gudima Antona przestawiają tylko tyle. Jednak każdy z nich kryje nieoczekiwany zwrot akcji.

Jego rysunki często składają się z kilku kadrów i zazwyczaj dopiero na ostatnim z nich zostaje ujawniony absurdalny charakter przedstawionej sytuacji. Bardzo często wynika on z podobieństw pewnych przedmiotów: herbacianej torebki do zatyczki z wanny, człowieka zawiniętego w kołdrę do motylego kokonu… Artysta raz na jakiś czas sięga również po skrajną dosłowność, chociażby wtedy, kiedy 50-procentową przecenę ilustruje rysunkiem ubrań przeciętych w połowie. „Skupiam się na zwykłych przedmiotach i pokazuję je z zupełnie nieznanej perspektywy" – powiedział Anton w wywiadzie dla Creators.

Jednak nie wszystkie ilustracje rosyjskiego artysty stanowią humorystyczne obrazki. Na jego Instagramie widnieją również kolaże powstałe z nałożenia komiksowych postaci na zdjęcia różnych krajobrazów, pojedyncze kadry przedstawiające przytłaczające emocje, a także wnikliwe obserwacje dotyczące naszego społeczeństwa. „Czasami pomysł sam wpada mi do głowy, czasami muszę się długo zastanawiać" – przyznał Anton. Kiedy już wie, co dokładnie chce narysować, sam proces tworzenie zajmuje mu od dwóch do trzech godzin.

Anton na co dzień pracuje jako inżynier. Rysowanie traktuje jako hobby, ale również jako odskocznię od logicznego i czarno-białego świata matematyki oraz fizyki. Inspirują go artyści eksperymentujący z formą (np. Joan Cornella), a także surrealiści tacy jak René Magritte, Pete Revonkorpi czy Rob Gonsalves.

Poniżej możesz obejrzeć część ilustracji Antona; wszystkie znajdziesz na jego Instagramie.